dama-kanaliowa
13.11.05, 15:11
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=31755108
Ja stwierdzam u siebie troche spokoju w checiach posiadania, ale prawde
mowiac wynika to z realnego podejscia do mozliwosci i chyba z oceny, ze jak z
jakas zachcianka przeholuje to jak dam sobie rade ze splata. I tak pewnie
kalkuluja ci, ktorzy daja kredyty, ze staraja sie ograniczyc z wiekiem
klienta swoja "hojnosc i zaufanie".