Najlepszy jest i tak rocznik 1952

15.11.05, 16:01
Ja przynajmniej tak uważam. Kto się ze mną zgadza ?
    • del.wa.57 Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 15.11.05, 20:05
      Adlaczego to najlepszy??? a moj to co? gorszy? 1948r;))))
      • luszu Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 15.11.05, 20:14
        Upss, nie chciałam nikogo urazić ! Z "mojego" rocznika znam pare fajnych osób,
        a z rocznika 1948 chyba nikogo , dlatego tak mi się napisało.
        • del.wa.57 Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 15.11.05, 20:43
          Luszu,kochanie ja sie nie gniewam,chciałam sie /podraznić/nie znasz nikogo z
          tego rocznika? kłamczucha...juz znasz mnie;)))nie martw sie,ze cos Ci nie
          wyszło,mnie zdarzaja sie nie takie pomyłki,pryszczyk....pozdrawiam cieplutko;))
      • luszu Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 15.11.05, 20:14
        Upss, nie chciałam nikogo urazić ! Z "mojego" rocznika znam pare fajnych osób,
        a z rocznika 1948 chyba nikogo , dlatego tak mi się napisało.
        • luszu Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 15.11.05, 20:19
          No popatrzcie, znów udało mi się coś spieprzyć !
          • ania1022 Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 15.11.05, 20:36
            luszu napisała:

            > No popatrzcie, znów udało mi się coś spieprzyć !

            Poprostu masz talent! :))
            • zyrafa46 Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 15.11.05, 21:49
              Nie mówi się spieprzyć tylko popieprzyć. Np potrawę. No ja musze Tu ustalic
              jakiś porządek nieeee? Jestem TU jeszcze nowa. A juz się szarogęszę. No bo Wy
              smarkate zobaczcie z jaką sędziwą, dostojną (cicho!!!, beż śmichów chichów po
              kątach) osobą macie do czynienia. Mój rocznik? No chyba widać nieeeE?
              U Was tak cieplutko, przyjemnie. Przyszłam sie ugrzać, bo gdzie indziej
              zmarzłam. Brrrrr.
              Przytulicie?
              Żyrafa
              • luszu Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 16.11.05, 10:09
                Niech Ci będzie, że popieprzyć. Nie będe się upierać. A tu rzeczywiście można
                się ogrzać, napewno Cię wszyscy przytulą,"sędziwa, dostojna osobo".
              • grenka1 Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 - żyrafa 16.11.05, 10:55
                Co Ty tu wyjeżdżasz ze swoim wiekiem smarkulo jedna, jak dożyjesz moich lat, to
                dopiero bedziesz mogła powiedzieć, że jesteś sędziwą i dostojną osobą.
            • luszu Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 16.11.05, 10:02
              Faktycznie, mam talent. Szczególnie do telefonu komórkowego, który dostałam
              tydzień temu. Z napisaniem SMS-a nie mam problemów, nawet mi się to podoba,
              (przy świetle dziennym nawet wszystko widze gorzej przy lampie) choć robie to w
              tempie żółwia, gorzej z wysyłaniem. Co rusz mój SMS idzie w inną stronę niż
              trzeba ( najczęściej idzie do siostry Ani, bo ona jest pierwsza w spisie
              telefonów)zamiast do Norwegii to do Włoch na przykład. Drogo mnie będzie ta
              nauka kosztowała.
              • ania1022 Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 16.11.05, 14:20
                Grunt to sie nie zniechecac. Praktyka czyni mistrza, mniejsza o koszty.
                Powodzenia!
    • basia553 Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 16.11.05, 15:02
      Znalazlam kiedys w gazecie reklame jakiegos wina "Beste Jahrgang 1944", czyli
      najlepszy rocznik.. Wycielam, przykleilam do compa i oboje z szefem (tez moj
      rocznik) pokazywalismy to kazdemu kto chcial czy nie chcial. Niestety, znalazl
      sie jeszcze jeden gnojek (meski) z mojego rocznika i wykorzystal moja krotka
      nieobecnosc.... Nie wiecie jak mi bylo zal, tej reklamy. Bo gdybym na czas
      pomyslala, to kupilabym kilka tych gazetek....
      • bdx65 Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 25.11.05, 18:32
        Ja - '56, ale miłość z '52 do dzisiaj pamiętam...
    • jakte Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 25.11.05, 19:14
      Trudno mi się zgodzić, ale nie ma lepszych i gorszych roczników, życie jest
      jedno a pod którym rocznikiem jest lepiej trudno to ocenić, myślę, że każdy
      uważa własny za lepszy, ale może się mylę?
      • 52ania Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 25.11.05, 22:03
        Im starsze tym lepsze, cos w tym chyba jest..-;)))))Pozdrawiam rocznik 1952.
        • margo.pf Re: Najlepszy jest i tak rocznik 1952 26.11.05, 00:02
          hm........... rocznik 1952 jest bardzo dobrym rocznikiem. Nie nalezy jednak
          zapomniec o tym, ze byl on ostatnim etapem przed uzyskaniem rocznika
          doskonalego, jedynego, unikalnego .............. rocznika 1593 !!!!!!!!
          :)))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja