propozycja nie wiem czy legalna

25.11.05, 19:19
Tak tutaj jak i na kilku innych forach, ktore z ciekawosci i barku lepszego
zajecia przebiegam, jakos taki nastroj bez ikry. Od kilku dni mam wrazenie -
nie jest w tym portalu tak jak drzewiej bywalo. Mam propozycje niesmiala -
mam cicha nadzieje, ze to nie podpadnie jako netykietowe przestepstwo - gdzie
bywacie, gdzie cos ciekawego i duzo bywalcow? Dacie namiar?
    • jakte Re: propozycja nie wiem czy legalna 25.11.05, 19:28
      dama-kanaliowa napisała:

      > Tak tutaj jak i na kilku innych forach, ktore z ciekawosci i barku lepszego
      > zajecia przebiegam, jakos taki nastroj bez ikry. Od kilku dni mam wrazenie -
      > nie jest w tym portalu tak jak drzewiej bywalo. Mam propozycje niesmiala -
      > mam cicha nadzieje, ze to nie podpadnie jako netykietowe przestepstwo - gdzie
      > bywacie, gdzie cos ciekawego i duzo bywalcow? Dacie namiar? Masz rację, ja
      też tak odbieram, brak ikry i tego0 coś co do0daje pieprzu, ale jestem może
      osamotniona?
      • basia553 Re: propozycja nie wiem czy legalna 25.11.05, 20:08
        na innych forach na ktore zagladam jest w tej chwili tez niejaki zastoj.
        Sama nie mam pomyslow na ciekawe wontki, wiec sie nie skarze.
        Jutro pracuje od 9 rano do 20-tej, wiec wogole nie zajrze. Pa, do niedzieli!
        • ania1022 Re: propozycja nie wiem czy legalna 25.11.05, 20:26
          Zaspokojni jestesmy, nalezaloby troche porozrabaic :))
          Czasem zagladam na "spoleczenstwo-mezczyzna, kobieta. Wiecej sie tam dzieje ale
          duzo o D...e Maryni jak ktos to lubi to moze sie tam wyzyc, ja glownie czytam
          wybrane watki. Czytam tez forum kuchnia gdzie sie mowi nie tylko o kuchni.
          Ogolnie powiem, ze mimo ze tutaj niewiele sie dzieje, to to forum lubie
          najbardziej. Nie sa mi obce przklenstwa ale nie lubie jak ich sie naduzywa, nie
          lubie jak sie ludzie wyzywaja i kloca bez sensu. Jetem bardzo lagodnym
          stworzeniem i tutaj czuje sie najlepiej. Tutaj tego nie ma a na innych forach
          czasem nie wiadomo o co chodzi. Ciesze sie wiec bardzo ze Was tu znalazlam :)))
    • framberg Re: propozycja nie wiem czy legalna 25.11.05, 20:47
      Zaglądałem na kilka forów bardziej pieprznych i wydaje mi się, że właśnie one
      są nieco nudne. Widzę to tak: omówienie problemów, propozycji, pozycji,
      perwersji, trochę świntuszenia i co potem? Ano od nowa to samo, i jeszcze raz,
      i jeszcze raz. W zasadzie prawie nic czego bym nie spróbował (za wyjątkiem
      związków homoseksualnych). Większość wypowiadających się to osoby dwadzieścia
      parę lat, więc małe doświadczenie, fascynacja rzeczami traktowanymi przeze mnie
      jako normalne. Poczytałem trochę wątków założonych przez osoby, które żyją
      nieomal wyłącznie seksem i dla seksu. Sporo tych osób spotyka się na różnych
      imprezach tworząc grupy, wymieniając się partnerami. Ciekawe. Raz. Bo rozbudowa
      wątku to już tylko powtórki. Z czasem powtórki wątków.
      Sporo tego typu tematów znalazłem na jednym z forów (nie wiem czy dobrze
      pamiętam tytuł: Sex (brak sexu) po ślubie
      Forum to było w ramach reklamy (podobnie jak nasze) uwidocznione przez jakiś
      czas na stronie głównej Gazety wśród for prywatnych.

      Zapisałem się na parę zamkniętych forów ale wpisy są tam umieszczane raz na
      kwartał. Myślę, że w większości tych przypadków starczył by wątek na innym
      (innotematycznych) forum. Gdyby wygasł, to może po jakimś czasie pojawił by się
      nowy o podobnej tematyce.
      • margo.pf Re: propozycja nie wiem czy legalna 26.11.05, 00:19
        Juz gdzies o tym pisalam, ze od lat chodze do kurnika grac w literaki (polska
        odmiana scrabbles). Mam Tam przyjaciol w wieku od 15 do 65 reprezentujacych
        rozne grupy zawodowe. Znamy sie od ladnych paru lat. Utrzymujemy stosunki
        bardzo bliskie wrecz rodzinne. Oczywiscie dotyczy to "naszej" grupki, ale
        takich jest pelno. Miedzy nami gramy dla przyjemnosci, zadnych pkt,
        zadnego "kto lepszy". :)))
    • landal16 Re: propozycja nie wiem czy legalna 26.11.05, 01:38
      dama-kanaliowa napisała:

      > Tak tutaj jak i na kilku innych forach, ktore z ciekawosci i barku lepszego
      > zajecia przebiegam, jakos taki nastroj bez ikry. Od kilku dni mam wrazenie -
      > nie jest w tym portalu tak jak drzewiej bywalo. Mam propozycje niesmiala -
      > mam cicha nadzieje, ze to nie podpadnie jako netykietowe przestepstwo - gdzie
      > bywacie, gdzie cos ciekawego i duzo bywalcow? Dacie namiar?
      -------------------------------------------------------------
      No wiec wlasnie, spedzilam noc i caly dzien w kasynie......to nie jest nic dla
      tych co sa chorzy na serce........cha,cha
      • dziewczynka15 Re: propozycja nie wiem czy legalna 26.11.05, 01:52
        Jak moze nie byc "z ikra",jesli do kazdego, kto ma inne zdanie mowi sie >a sio<.
        • dama-kanaliowa Re: propozycja nie wiem czy legalna 26.11.05, 10:00
          Watek robi sie ciekawy ale glowny temat sie rozmywa. Chodzilo mi o fora portalu
          gw. A swoja droga chodzenie do kasyna to jest cos. I wygrywasz? Duzo? Nie wiem
          czego Ci zyczyc, ze by nie zapeszyc a przyniesc duuuuzo wygranej gotowki.
          Poprostu nie znam sie na tych "sportach". Czasami stawiam krzyzyki na kuponie
          totka.:-))))))
          • landal16 Re: propozycja nie wiem czy legalna 26.11.05, 23:06
            dama-kanaliowa napisała:

            > Watek robi sie ciekawy ale glowny temat sie rozmywa. Chodzilo mi o fora
            portalu
            >
            > gw. A swoja droga chodzenie do kasyna to jest cos. I wygrywasz? Duzo? Nie
            wiem
            > czego Ci zyczyc, ze by nie zapeszyc a przyniesc duuuuzo wygranej gotowki.
            > Poprostu nie znam sie na tych "sportach". Czasami stawiam krzyzyki na kuponie
            > totka.:-))))))
            --------------------------------------------------------------------------
            Damo........wygrywam, przegrywam, chyba wiecej tego drugiego, bo przeciez za
            cos musieli Indianie wybudowac swoje cudowne kasyna. Pisze o dwoch kasynach w
            stanie Conn., ktore istnieja na terytoriach indianskich. Te szczepy nie sa
            zobowiazane przed rzadem federalnym, a wiec moga sobie robic co chca. Poniewaz
            przebywam czasem w Las Vegas, o wlasnie to jest cos co zycze kazdemu do
            przezycia........tam nie wiem co dzien a noc, a poniewaz uwielbiam noc, bardzo
            mi to lezy.
    • jowitta17 Re: propozycja nie wiem czy legalna 26.11.05, 17:42

      A może ktoś z Was dobrym "kawałem" rzuci?
      i zaraz następnemu się przypomni?
      ja sama słabą pamięć do kawałów mam.
    • basia553 dla Jowitty 26.11.05, 20:09
      a Ciebie Frambergu przepraszam, Ciebie to naprawde nie dotyczy!

      Szara komorka blaka sie po meskiej glowie, szuka, szuka, a tu ciemno, glucho i
      nikogo nie ma. HU! wola. Nic. HUHU! Nic. Nagle zjawia sie druga szara komorka i
      mowi: ojej, co ty tu sama robisz? Choc na dol, my tam wszystkie jestesmy.....
      • jowitta17 Re: basia553 26.11.05, 21:04
        dobre! hahahahaha!
      • framberg Re: dla Jowitty 26.11.05, 22:52
        Dotyczy, trochę dotyczy.
        Jak w pierwszym poście zawarto dywagacje "czy to legalne" a w drugim "trochę
        pieprzu" to skojarzyło mi się jednoznacznie z seksem. To chyba te niżej bawiące
        się komórki ;-)))
    • framberg Re: propozycja nie wiem czy legalna 26.11.05, 23:02
      Z innych fascynacji - trzy lata temu kupiłem sobie łuk bloczkowy. Stwierdziłem,
      że to sport w sam raz dla dojrzełego człowieka. Nie trzeba się nabiegać.
      Wydawało mi się, że naciąga się zbyt łatwo, że jest za słaby (ok 18 kg
      naciągu). Kupiłem słabszy (ok 14 kg naciągu) dla żony i kiedy poszliśmy razem
      postrzelać okazało się, że nie jest w stanie naciągnąć mojego łuku nawet
      troszeczkę, koledzy też ledwie naciągali. To mnie wbiło w dumę. Stwierdziłem,
      że jestem mocny facet i postanowiłem kupić łuk tatarów krymskich o sile naciągu
      łuku bojowego - 25 kg lub po skróceniu cięciwy więcej. Sprzedawał go facet dla
      którego był za mocny. Mam już go. Naciągam dość swobodnie ale ręce drżą i o
      celności nie ma mowy. Ćwiczę, do lata mam zamiar strzelać przynajmniej
      przyzwoicie, no i poddać się to nie honor. Wpadłem w pułapkę męskiej ambicji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja