sprzątacie już na Swięta?

05.12.05, 17:51
za mną generalne porząki w kuchni,i w pokojach
jeszcze zostały : łazienka i przedpokój.
Wszystko na spokojnie.życzę żebyście się nie przerobiły
    • dama-kanaliowa Re: sprzątacie już na Swięta? 05.12.05, 19:06
      Nie. Przyjmujemy gosci. W kazdym tygodniu przedswiatecznym jedna wizyta - taka
      piatek-poniedzialek. Wypad na zakupy wspolny, do muzeum, na bazar swiateczny,
      na obiad lub kolacje, pijemy w domu grzane wino lub innym dobry i pasujacy
      alkohol, jemy ciasteczka, ktore upieklam, pijemy aromatyczna kawe z kardamonem,
      sluchamy muzyki, gadamy, gadamy. A sprzatam przed i po wizycie - naturalnie
      razem z mezem. A Swieta beda tylko nasze i sprzatanie jak zwykle wspolnie.
      • del.wa.57 Re: sprzątacie już na Swięta? 05.12.05, 19:28
        Nigdy nie robie tak zwanych generalnych porzadków,pracuje nie wiele,mam duzo
        czasu i zawsze cos robie w domku,to okna wymyje a to sprzatam ,odkurzam raz w
        tygodniu,jestesmy tylko z mezem,takze niebardzo ma nam kto nabrudzić,chyba ze
        wpadna z wizyta znajomi z dziecmi,pozatym nigdy nie zostawiam sprzatania na
        przed swietami,wole przeznaczyc ten czas na relaks,zakupy,fryzjera czy inne
        sprawy.
    • landal16 Re: sprzątacie już na Swięta? 05.12.05, 20:09
      nie sprzatam i nigdy tak specjalnie tego nie robilam. Robie na okraglo co
      trzeba, ale zauwazylam, ze juz mnie tak nie przejmuja kurze i innne rzeczy jak
      kiedys....teraz jak mam gosci to jest tak, mowie sobie jest juz ciemno i po
      ciemku nic nie widac, posprzatam pozniej....a w lecie czesto jemy na tarasie,
      wiec ogrod nie wymaga sprzatania. Pewno pomyslicie, ze jestem brudasem.....o
      nie, zalezy mi na czystosci i ogolnym porzadku. Nie lubie gratow, dzindziolkow,
      i przepchanych szaf...regularnie pozbywam sie rzeczy, ktore nie nosze i
      zmieniam garderobe na zime i lato.....a wiec aby odpowiedziec na
      pytanie....jeszcze nie pomyslalam o swietach
      • grenka1 Re: sprzątacie już na Swięta? 05.12.05, 21:10
        Okna pomyłam przed Wszystkimi Świętymi, w szafach i szufladach porządek na
        codzień, zmienię jeszcze tylko firanki, powlekę pościel, odkurzę jak co
        tydzień, przetrę podłogę i ubiorę choinkę.
        I już Boże Narodzenie !!!
        • bdx65 Re: sprzątacie już na Swięta? 10.12.05, 09:36
          a po co?
          sprząta się na bieżąco...
          • margo.pf Re: sprzątacie już na Swięta? 10.12.05, 13:36
            a po co?
            sprzata sie jak naprawde sie musi! No i my oboje czysciochy jestesmy, nie
            brudzimy tak jak wy.
            • jowitta17 Re: do margo 10.12.05, 14:13
              droga margo jesteście czyścioch i zapomniałaś dodać że mieszkacie pewnie w
              czystym ekologicznie rejonie ,nie tak jak ja na tym okropnym,zakopconym
              śląsku,tutaj chociażby sprzątać ciągle zawsze jest co wycierać,i mnie też nie
              ma kto brudzić-jestem sama,a jednak mam co robić,też jestem czyścioch ,ale co
              tydzień nie odsuwam mebli,zazdroszczę Wam bo wiem że nawet w Kassel u mioch
              krewnych to zupełnie inne powietrze a nie tłusty kurz.pozdrawiam!
              • margo.pf Re: do margo 11.12.05, 01:17
                Przyznaje, ze powietrze jest czyste, bez spalin. Za to lata w nim duzo
                smiesznych stworzen takich jak np.: latajace karaluchy, prusaki, komary, wazki,
                4 centymetrowe pszczoly, maluskie przezroczyste muszki efemerydy, ktore padaja
                wieczorem i przyciagaja mrowki. Mrowek sa trzy rodzaje: malusie, te ktore
                wlasnie teraz tluke na biurku, srednie czarne urzedujace raczej w kuchni oraz
                mrowki czerwone na zewnatrz. Te gryza dosc bolesnie choc w porownaniu z
                mrowkami "elektrycznymi" ktore dotarly na Tahiti dosc niedawno, czerwone to
                chleb z maslem. Z innych przemilych stworzonek nalezy wymienic stonoge. Ta jest
                naprawde jadowita i jedyna rzecza do zrobienia po jej ukaszeniu jest
                natychmiastowe udanie sie do lekarza w celu wstrzykniecia antidotum. Stonoga
                jest jedynym naprawde groznym stworzeniem , za wyjatkiem ludzi. W koncu dzis
                powszechnie juz wiadomo, ze najglupsze ssaki to my i ze na zmatrzenie nie
                zanosi sie!
                i tym optymistycznym akcentem ...............:))
                • jowitta17 Re: do margo 11.12.05, 11:32
                  Oj jak cudownie!!!!!!!!!
                  pozrówka!
    • framberg Re: sprzątacie już na Swięta? 11.12.05, 23:12
      Na razie nie sprzątamy. Ponieważ babcia już się do mnie nie wybieże na wigilię
      (96 lat zdaje się) wię my wybierzemy się do niej. Pewnie jakieś porządki zrobię
      ale bez przesady. Na pewno muszę umyć szyby bo psy wyglądają przez okna
      przylepiając do nich nosy. Dodatkowo bszczekując koty czy wiewiórki plują na te
      szyby. Co za dranie.
    • ania1022 Re: sprzątacie już na Swięta? 14.12.05, 14:49
      Niby ciagle sie sprzata i powinno byc czysto ale nie zawsze wszedzie sie
      zaglada. Nie myje sie co tydzien lodowki na przyklad. Wczoraj wlasnie umylam
      lodowke i posprztalam w szafkach po jednej stroniew kuchni, zostala mi jeszcze
      strona. Dobrze robi takie sprzatanie, szafka oczywiscie. Po wyrzuceniu tego co
      niepotrzebne, robi sie duzo miejsca :))
      • teresa_55 Re: sprzątacie już na Swięta? 15.12.05, 21:34
        W domu moich rodziców porządki przedświąteczne rozpoczynano dużo wcześniej.
        Sprzątało się w każdej szafce, szufladzie... Do dzisiaj pamiętam zapach pasty
        do podłogi, ciasta, choinki.
Pełna wersja