Chyba sie pozegnam

05.12.05, 20:11
Przestalam czytywac gw. dlatego i na forum coraz rzadziej zagladam. Szkoda -
mili ludzie, ale niestety linia gazety jest mi coraz bardziej obca,
niezrozumiala.
    • landal16 Re: Chyba sie pozegnam 05.12.05, 23:08
      dama-kanaliowa napisała:

      > Przestalam czytywac gw. dlatego i na forum coraz rzadziej zagladam. Szkoda -
      > mili ludzie, ale niestety linia gazety jest mi coraz bardziej obca,
      > niezrozumiala.
      --------------------------------------------------
      ja jestem "nowa" do forum, ale gazete czytam juz od lat. Nie wiem o co chodzi,
      ze jest obca i niezrozumiala? U nas w USA, moj maz nie lubi Boston Globe, bo
      twierdzi, ze to liberalna gazeta o tendencjach demokratycznych, co mnie
      osobiscie b. lezy, wiec moze Damo masz taki sam problem, napisz.......
      • dama-kanaliowa Re: Chyba sie pozegnam 06.12.05, 19:15
        No prawidlowo to rozpoznalas. A kiedy goszcze sobie na tym forum, to znajac
        linie gw, czuje sie jednoznacznie mocherowo napietnowana.
        • pia.ed Re: Chyba sie pozegnam 07.12.05, 00:41
          Nawet nie wiedzialam ze GW ma cos wspolnego z moherami.
          Nie wyglada na to czytajac wpisy czytelnikow.
        • framberg Re: Chyba sie pozegnam 07.12.05, 01:40
          Piszą o tym co się wkoło gada czyli o niczym. Albo inaczej - w kółko o tym
          samym. Jednak zbyt dużego wyboru nie mam. Przestałem czytać. Ale forum lubię.
          • margo.pf Re: Chyba sie pozegnam 07.12.05, 02:09
            prosze o wytlumaczenie mi jaka jest tendencja gw bo nie czytuje :)) bywam tu na
            forum i na czacie a reszta............... powiewa mi jak zwis meski ozdobny na
            wietrze.
            • landal16 Re: Chyba sie pozegnam 07.12.05, 15:28
              margo.pf napisała:

              > prosze o wytlumaczenie mi jaka jest tendencja gw bo nie czytuje :)) bywam tu
              na
              >
              > forum i na czacie a reszta............... powiewa mi jak zwis meski ozdobny
              na
              > wietrze.
              ----------------------------------------------------------------------
              Tego musi dokonac Dama. Ja rowniez chetnie bym sie "douczyla" Damy wypowiedzi
              na ten temat. Slyszy sie tyle, ze ta czy inna gazeta, jest nie "fair" pokazuje
              tylko jedna storne problemu czy tematu, a wiec prosimy o wypowiedz....
              • dama-kanaliowa Re: Chyba sie pozegnam 07.12.05, 17:26
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/8,53600,3024828.html
                To nie dowcipne a poprostu zalosne szykany. I nie mam ochoty zrezygnowac z
                moherowego luksusu i ciepelka. Ta akcja przypomina mi walki z "huliganami" - ci
                tez byli niewlasciwie ubrana grupa spoleczna.
                • basia553 chyba troche przesadzasz, Damo? 07.12.05, 17:36
                  nie kazdy kto nosi moherek, jest zaraz "moherowym beretem". Ale powiedzenie to
                  przyjelo sie juz dawno, zanim GW o tym slyszala czy mowila. Ja to znam z forum
                  o kotach, wtedy zapytalam co to jest i przyslano mi zdjecie, ktore zreszta jest
                  zamieszczone przy cytowanym przez Ciebie artykule. No faktycznie, zwolenniczki
                  radia Maryja jak mundurek nosza te berety i wygladaja w nich dokladnie tak, jak
                  parole ktore glosza. Ale to przeciez nie znaczy, ze Ty musisz z berecika
                  rezygnowac? Najwazniejsze, ze pod berecikiem jestes normalna i mozna z Toba
                  milo rozmawiac. Wiec nie bierz sobie tego okreslenia tak bardzo do serca.
                  • dama-kanaliowa Re: chyba troche przesadzasz, Damo? 07.12.05, 18:05
                    Ani troche nie przesadzam - mam poprostu takie zdanie na ten temat. Jezeli w
                    obiegu spolecznym takie przesmieszki sa stosowane uwazam, ze jest ok, bo
                    kazdemu wolno. Manipulowanie opinia przez media to inna sprawa. A beretu nie
                    nosze, tylko od wczoraj kapelusz - moherowy i bardzo ekstrawagancki.
                    • grenka1 Re: chyba troche przesadzasz, Damo? 07.12.05, 19:03
                      A co założysz gdy przemianują "moherowe berety" na "moherowe kapelusze"?
                      Ja ten problem mam z głowy, bo na niej noszę sztruksową czapeczkę z daszkiem
                      (aaale mi w niej fajnieee), a nie sądzę, by te osoby zaczęły nosić takie same
                      czapeczki.
                      • basia553 Re: chyba troche przesadzasz, Damo? 07.12.05, 19:11
                        hej grenka, tez kupilam sobie czapeczke z daszkiem:))))) zaczelam czegos
                        szukac, bo jade przeciez w styczniu do zimnej Polski, a nie cierpie wogole
                        nakryc glowy. No wiec jak juz musialam cos kupic, to pasujace do mojego
                        sportowego stylu: czapeczke z daszkiem. Tez mysle, ze niezle w niej wygladam:)))
                        • maria73 Re: chyba troche przesadzasz, Damo? 07.12.05, 21:41
                          oj chyba moda na czapki z daszkiem idzie!!
                          ja ostanio trafiłam na czerwoną z polaru i to na dodatek pasującą na
                          moją "główkę"
                          Cud prawdziwy!!
                          • landal16 Re: chyba troche przesadzasz, Damo? 07.12.05, 22:14
                            Prosze mnie uswiadomic.....moherowe czapki, sztruksowe z daszkiem, ale o co tu
                            chodzi? Czy o przesladowanie ludzi sluchajacych RM? Czy o wysmiewanie? Nic juz
                            nie wiem, damo, grenka, maria prosze napiszcie.....
                            • grenka1 Re: Landal 16 - ja Cię uświadomię 07.12.05, 23:04
                              Moherowe berety - starsze Panie nazbyt często przesiadujące w kościele, noszą
                              na głowach moherowe bereciki - skądinąd bardzo nawet ładne, do tego jakieś
                              palto, które wyszło już z mody - podarunek od córki - przydeptane kozaczki.
                              Panie te popierają wszystko to co powie ksiądz w kościele i Ojciec Rydzyk
                              w "Radiu Maryja". Sprzeciwiają się wszelkim nowościom. Nie tolerują aborcji,
                              rozwodów itp. w/g nich odchyleń seksualnych.
                              Przypomnij sobie młode lata, i powiedzenie "dewotka", a będziesz miała
                              obraz "moherowego beretu".

                              Natomiast inne Panie w tym samym wieku chodzą ubrane na sportowo: w spodniach,
                              kurtkach, sztruksowych czapeczkach z daszkami, tolerancyjne wobec otoczenia,
                              nie potępiające gejów czy też lesbijki, ogólnie mówiąc odmienne spojrzenie na
                              świat.
                              Nikt tutaj nikogo nie wyśmiewa, ani też nie prześladuje, to tylko Twoja bujna
                              wyobraźnia tak to sobie ustawiła.
                              W wojsku też przecież są: czerwone berety, zielone berety i nikt nie bierze
                              tego tak jak Ty za prześladowanie, ani też za wyśmiewanie.
                              No co uświadomiona? Wiesz wszystko?
                              • landal16 Re: Landal 16 - ja Cię uświadomię 08.12.05, 02:08
                                Dziekuje Grenka. Jestem dobitnie uswiadomiona. Teraz jeszcze chcialabym
                                wiedziec, do ktorej grupy nalezy Dama? Wiem do ktorej Ty nalezysz, skoro masz
                                sztruksowa czapke z daszkiem. Acha, Dama do tej pierwszej skoro pisala o czapce
                                moherowej. No wlasnie dzisiaj byly obchody z okazji RM, wiem cos na ten temat z
                                pobytow w Polsce i rozmowach z starszymi. Oby tylko nie zdzieral pieniedzy z
                                tych staruszek.....ktore potem mowia, ze nie maja za co chleb kupic.....
                                • kryzar Re: Landal 16 - ja Cię uświadomię 08.12.05, 07:01
                                  Najśmieszniejsze jest to, że te panie i panowie chętnie oddają swoje pieniadze
                                  o Rydzykowi. Z przerażeniem patrzę na coraz młodsze " berety" dające się
                                  omotać.
                                  • del.wa.57 Re: Landal 16 - ja Cię uświadomię 08.12.05, 14:34
                                    Własnie,masz racje Kryzar,sama znałam taką Babcię(juz bidulka nie zyje) co to
                                    cala rente zanosiła do koscioła z wlasnej,nieprzymuszonej woli,zywiła sie tym
                                    co wychodowała w ogródku,a byla to przewaznie rzepa,kiszona kapusta,ogórki
                                    itd,a pan ksiezulek brał od niej ta skromniutka rente,nie pytając czy dzisiaj
                                    wogule cos jadła-okropnosc!!!
                                  • grenka1 Re:Kryzar 08.12.05, 14:39
                                    masz rację, ja też to zauważyłam. Mam sąsiadkę ma dopiero 52 lata (renta po
                                    mężu), cały dzień przesiedzi w kościele, a wieczorami lata po sąsiadkach i
                                    namawia do chodzenia do kościoła (niczym wyznawczyni "Świadków Jehowy").
                                    Zauważyłam, że teraz kościół zaczął się interesować dziećmi z ubogich rodzin,
                                    starszymi osobami.
                                    W lato dla dzieci były 2 tygodnie kolonii w górach, teraz organizują paczki
                                    rodzinne i osobno dla dzieci, biednym rodzinom ofiarowują po worku węgla itp,
                                    urządzają wigilię - jednym słowem kościół zaczyna brać się za to co powinien
                                    robić.
                                    Tylko nie mogę dociec, jaka jest tego przyczyna i dlaczego kościół ostatnio tak
                                    diametralnie zmienił swoją postawę
                                    • kryzar Re:grenka1 08.12.05, 23:41
                                      to pomogę ci rozszyfrować przyczynę dobroci księdza dobrodzieja.Caritas dostaje
                                      dotacje panstwowe , a kościoł ze swojego nie da, co najwyżej zabierze
                              • landal16 Re: Landal 16 - ja Cię uświadomię 08.12.05, 22:04
                                grenka1 napisała:

                                > Moherowe berety - starsze Panie nazbyt często przesiadujące w kościele, noszą
                                > na głowach moherowe bereciki - skądinąd bardzo nawet ładne, do tego jakieś
                                > palto, które wyszło już z mody - podarunek od córki - przydeptane kozaczki.
                                > Panie te popierają wszystko to co powie ksiądz w kościele i Ojciec Rydzyk
                                > w "Radiu Maryja". Sprzeciwiają się wszelkim nowościom. Nie tolerują aborcji,
                                > rozwodów itp. w/g nich odchyleń seksualnych.
                                > Przypomnij sobie młode lata, i powiedzenie "dewotka", a będziesz miała
                                > obraz "moherowego beretu".
                                >
                                > Natomiast inne Panie w tym samym wieku chodzą ubrane na sportowo: w
                                spodniach,
                                > kurtkach, sztruksowych czapeczkach z daszkami, tolerancyjne wobec otoczenia,
                                > nie potępiające gejów czy też lesbijki, ogólnie mówiąc odmienne spojrzenie na
                                > świat.
                                > Nikt tutaj nikogo nie wyśmiewa, ani też nie prześladuje, to tylko Twoja bujna
                                > wyobraźnia tak to sobie ustawiła.
                                > W wojsku też przecież są: czerwone berety, zielone berety i nikt nie bierze
                                > tego tak jak Ty za prześladowanie, ani też za wyśmiewanie.
                                > No co uświadomiona? Wiesz wszystko?
                                >
                                ----------------------------------------------------------------
                                > Grenka.....szczegolnie, zle bylam zrozumiana piszac, a Ty odpowiadajac:
                                "Nikt tutaj nikogo nie wyśmiewa, ani też nie prześladuje, to tylko Twoja bujna
                                wyobraźnia tak to sobie ustawiła.
                                W wojsku też przecież są: czerwone berety, zielone berety i nikt nie bierze
                                tego tak jak Ty za prześladowanie, ani też za wyśmiewanie.
                                No co uświadomiona? Wiesz wszystko?
                                Po prostu chcialam wiedziec na czym sprawa polega, nie mam bujnej wyobrazni,
                                chyba ze to, ze uwazam O Rydzyka za wykorzystywanie elementu ludnosci, tej
                                starszej. Widzialam na wlasne oczy jak babcie sa wsluchane w RM, i nie ma sensu
                                na zadna powazniejsza dyskusje.Nie lubie przesady, zaklamania, fanatyzmu.


                                >
                                • grenka1 Re: Landal 16 08.12.05, 23:08
                                  Nie miałam zamiaru Ciebie urazić, tylko Twój poprzedni post poruszył sprawę
                                  jako cytuję: wyśmiewanie czy też prześladowanie osób słuchających RM.
                                  Piszesz obecnie:" Widzialam na wlasne oczy jak babcie sa wsluchane w RM, i nie
                                  ma sensu na zadna powazniejsza dyskusje."
                                  O ironio, a MY to co nie babcie? Może tylko o odmiennych poglądach.

                                  Ja osobiście jestem osobą wierzącą, niestety nie praktykującą, ponieważ nie
                                  widzę sensu uczestniczyć w życiu kościoła, który mnie od siebie odpycha.
                                  No bo jak nazwać fakt, że dlatego, że nie żyję z mężem pijakiem i pasożytem
                                  (ciągłe kolegia i okradanie domu) ja nie dostanę rozgrzeszenia i nie mam prawa
                                  przystąpić do Komunii Św., a zabójca, czy gwałciciel wyspowiada się, dostanie
                                  rozgrzeszenie i może przyjąć komunikant. Gdzie sprawiedliwość???
                                  Dzieci ochrzciłam, posłałam do bierzmowania, a co dalej niech same decydują -
                                  są dorosłe.
                                  Zresztą podobno Pan Bóg jest wszędzie, gdy czuję potrzebę zawsze wyspowiadam
                                  się MU w samotności, pomodlę się, poproszę o pomoc dla dzieci i siebie.
                                  Wierzcie, albo nie - mnie to bardzo pomaga, bardzo często spotykają mnie w
                                  trudnych chwilach życia drobne fakty podtrzymujące mnie na duchu i wpływające
                                  na poprawę mojej sytuacji. Często nawet niewiarygodne.
                                  Bo jak można nazwać fakt spotkania na swojej drodze życia kobietę z
                                  dawniejszego woj.rzeszowskiego, dzięki której przez 4 lata miałam dodatkowy
                                  zarobek i możliwość zaopatrzenia lodówki, w okresie kartkowym, w artykuły
                                  niespotykane w sklepach.
                                  Wybacz, jeżeli Cię uraziłam, ale nie było to moim zamiarem, a w dodatku jestem
                                  tak niesamowicie przeziębiona, w nosie odwilż, przepona boli od kaszlu, a tu
                                  nie można nawet poleżeć. Koniec na dziś, wezmę 2 aspirynki, popiję gorącym
                                  piwkiem z miodem i cytrynką, założe ze 2 piżamy i idę na wersaluńkę.
                                  Papatki.
                                  Nie gniewaj się na chorą istotkę.
                                  • landal16 Re: Landal 16 09.12.05, 11:52
                                    Grenka...przede wszystkim zycze szybkiego wyzdrowienia. Masz chyba grype, pij
                                    duzo plynow i odpoczywaj. Nasz problem polega na zlym zrozumieniu, ktore
                                    wyniklo z mojego niedostatecznie jasnego postu, ktory Ty w dodatku zle
                                    zinterpretowalas.
                                    Naleze do tych samych co Ty: wierzacych, ale nie praktykujacych. Twoj powod
                                    jest dla mnie zupelnie jasny, wspolczuje Ci, i podziwiam, ze masz dostateczna
                                    odwage aby nosic glowe do gory. Ja stracilam wiare do ludzkiego kosciola ( ta
                                    czesc kosciola, ktora wybitnie zalezy od ludzi) po wielkiej aferze pedofilii w
                                    Bostonskiej deocezji. Napewno slyszalas nieco na ten temat. To wszystko dzialo
                                    sie trzy lata temu, ale nadal codziennie slyszy sie o podobnych wypadkach gdzie
                                    indziej. Moim osobistym zdaniem bylo i jest, ze Watykan nie mial nic
                                    wazniejszego do rozpatrzenia jak wlasnie to....a niestety nikt tego powaznie
                                    nie odebral w Watykanie.Przede wszystkim za czasow naszego Papieza. Nawet nasz
                                    kardynal Bostonskiej deocezji Law dostal cieplutka posade w Rzymie, jako pralat
                                    waznej parafii, po fakcie jego wywalenia z Bostonu.Kardynal Law, ukrywal duzo
                                    przestepcow ksiezy zwiazanych z pedofilia.
                                    Mam nadzieje, ze teraz rozumiesz, ze mamy podobne poglady.Ojciec Rydzyk i cale
                                    dewotkarstwo zawsze mnie irytowalo i smieszylo. Jak juz raz pisalam, nie lubie
                                    fanatyzmu.
                                    Dalej nie wiem, jak Dama sie czuje z tego powodu. A Ciebie przepraszam za
                                    nieporozumienie. Jestem rowniez szesciokrotna babcia, mam respekt przed kazda
                                    za doswiadczenia zyciowe.....mam nadzieje ze sie lepiej czujesz dzisiaj.......
    • framberg Re: Chyba sie pozegnam 09.12.05, 13:28
      Zgodnie z obowiązującą po wyborach linią żegnanie jest w modzie, tyle że nie
      pożegnanie a przeżegnanie ;-)))
      • margo.pf Re: Chyba sie pozegnam 09.12.05, 14:49
        heheheheh to ja odpadam :)))))
      • del.wa.57 Re: Chyba sie pozegnam 09.12.05, 21:50
        To ja tez odpadam,podobnie jak Margo;))))))
      • grenka1 Re: A ja się nie pożegnam - do landal 10.12.05, 20:26
        no sobie wyjaśniłyśmy i doszłyśmy do wspólnego wniosku, że próżno szukać
        sprawiedliwości na TYM świecie. Jeszcze chcę Ci przypomnieć o aferze w
        klasztorze w Austrii gdzie byli zamieszani również młodzi Polacy.
        Zresztą w moim mieście też kilkanaście lat temu był taki przypadek, ale niby go
        nie było. Sprawie ukręcono łeb.
        Co do mojego zdrowia, to dopiero dziś mi się trochę poprawiło.
        To niestety grypa, dobrze, że nie ptasia.
        A na grypę najlepsze lekarstwo to rumianek. Niestety dla mnie niedostępny.

        Trzymajcie się cieplutko.
        • del.wa.57 Do Grenki!!!!!! 10.12.05, 21:16
          Grenuś,zycze Ci szybkiej poprawy,przegoń te grype w czory....Rum-Janek
          niedostepny dla Ciebie?????Grenus moze byc przeciez Józek,czy Waldek jak zwal
          tak zwał byle by Ruch ooojojojjjj przepraszam pomieszalo mi się Rum
          maiał,pozdrówka Grazynko;)))))))
          • basia553 Re: Do Grenki!!!!!! 10.12.05, 21:28
            a ja slyszalam, ze na przeziebienie to najlepszy oklad z meskiej piersi.....
            • grenka1 Re: Do Basi 553 11.12.05, 15:21
              Na grypę to najlepszy rumianek.
              Rum rozgrzewa, Janek r.....e
              i po grypie.

              No już mi trochę lepiej bez rumiu i Janka. Zastosowałam piwko na gorąco z
              miodem i cytrynką, oraz po 2 aspiryny na raz. Wypociłam się.
              Dzięki Wam dobre kobicinki Wy moje, za życzenia zdrowia.
Pełna wersja