dama-kanaliowa
07.12.05, 11:43
No wiec umowilam sie na czwartek i z takim przekonaniem wyrwalam dzisiaj
przed dziesiata na spotkanie. Okazalo sie, ze czwartek to dopiero jutro -
moja przyjaciolka byla jeszcze w neglizu i barzo przerazona, ze to ona
pogmatwala daty. Moj maz smieje sie do tej pory a ja widze czarno moja
przyszlosc. Kiedy w przeszlosci - bardzo odleglej stalam na lotnisku dzien
wczesniej, to bylam wsciekla, albo rozbawiona a teraz sie wystraszylam.
Zdarzaja sie wam takie sytuacje i takie leki?