Sny

16.12.05, 15:30
Czy przywiazujecie wage do waszych snow. Czy probujecie je jakos
interpretowac. Ostatnio sni mi sie moja nie zyjaca juz Mama. Czego moze ode
mnie chciec?
    • anka125 Re: Sny 16.12.05, 16:21
      Moja bardzo wierząca koleżanka odpowiedziałaby,że trzeba się pomodlić za mamę i
      zapalić lampkę.Ponoć jest to prawda.
      • basia553 Re: Sny 16.12.05, 16:36
        zastanow sie moze, co TY chcesz od Mamy? Moze podswiadomie myslisz o tym, co by
        Ci w takiej czy innej sytuacji poradzila, jakby postapila?
        Ja snie stale, najczesciej jakies abstrakcyjne sny, czesto humorystyczne. Lubie
        je opowiadac i wtedy sie zasmiewamy z rozmowca/rozmowczynia. No i niestety
        przejmuje sie snami. Jesli mi sie np. sni, ze ide po ulicy starajac sie
        nieudolnie ukryc swoja golizne, to mysle, ze bede przez kogos "zdemaskowana",
        jakas moja tajemnica wyjdzie na jaw. Itd.
        O wiele bardziej jednak przejmuje sie glupimi uwagami na jawie. Ostatnio
        powiedzial mi znajomy, ktorego matka potrafila przepowiedziec przyszlosc, a on
        twierdzi, ze tez ma widzenia, powiedzial wiec ze nie pozyje dlugo, ale umre w
        lozku.
        No wiec pomyslalam: ok, niech bedzie, zycie mialam ciekawe, zyje juz duzo
        dluzej jak przecietna w Polsce czy nie daj Boze w Rosji. Tesknie za mezem - w
        porzadku, niech sobie umre. Uregulowalam sprawe opieki nad kotami i chcialam
        dzis pojsc do ogrodu obcinac galezie (mam dzis wolny dzien). No bo skoro umre w
        lozku, to mi nie grozi, ze spadne z drzewa? W ostatniej chwili pomyslalam
        ze moge spasc z drzewa, lezec sparalizowana i tak umrzec w lozku:))))) cholera,
        no i na co mi taka niedokladna przepowiednia? Bede musiala jednak zaplacic
        komus za obcinanie galezi.
        • ania1022 Re: Sny 16.12.05, 17:40
          He, he, Basiu, nie podcinaj tylko galezi na ktorej siedzisz.
          Co do snow, to czesto nic z nich nie pamietam ale snie czesto co bardzo lubie.
          To tak jakgdybym miala podwojne zycie. Malo przywiazuje wagi do snow i szybko o
          nich zapominam ale czasem one sie powtarzaja i wtedy mysle ze cos sie za tym
          kryje..
      • ania1022 Re: Sny 16.12.05, 17:42
        Hmm, w niedziele przed msza zapale swieczuszke..
        • teresa_55 Re: Sny 16.12.05, 20:17
          Mój najdziwniejszy sen. Leciałam wraz z moim psem samolotem tuż nad
          drzewami.Siedziałam w kabinie pilotów, z przodu ale nie było tam nikogo kto by
          to senne cudo pilotował.Żadnych światełek czy pokręteł. Wiem nawet,że lot był
          do Saint Petersburga.Drzewa były w jesiennej szacie. Było nawet międzylądowanie
          na jakimś odludziu wśród śniegu. Psu się ten lot bardzo podobał.A ja do dziś
          nie wiem dlaczego właśnie ten sen pamiętam.
          • del.wa.57 Re: Sny 16.12.05, 21:21
            Mnie tez bardzo czesto sni sie moj Ojciec,który od 8-miu,lat nie zyje,zawsze
            jest usmiechniety i taki/normalny/acha,i pali papierosa,a ostatnio od chyba5-
            ciu,lat nie palił,chorował.Tez słyszalam ,ze trzeba sie pomodlić,zapalic
            świeczkę,owszem swieczke zapale w domu,a jak mam sie pomodlic jak Ojciec był
            ateistą,pomoże???tak szczerze to lubie jak mi sie Ojciec sni,moge z nim
            porozmawiać i porozwiązywać krzyżówki,wlasnie jak przyjezdżalam do domu to
            rozwalaliśmy krzyżowki,a co to znaczy??? nie mam pojęcia;))
            • grenka1 Re: Sny 16.12.05, 21:30
              Bardzo rzadko coś mi się śni.
              Na sny czarno-białe nie zwracam uwagi,
              natomiast sny kolorowe mi się sprawdzają, nie żeby tłumaczone w/g jakiegoś
              sennika tylko śni mi się jakaś sytuacja, która następnie powtarza się na jawie.
              Boję się tych snów.
Pełna wersja