swiatowe maniery

18.12.05, 15:50
No wiec stracilam definitywnie znajomych. A moze jestem zbyt wymagajaca
albo...no nie wiem. Podpatrzylam jak znajomi - ludzie zamozni, swiatli i
swiatowi w czasie pobytu w moim domu otwierali moje szafki, dokonywali ogladu
wszystkich moich przedmiotow-bibelotow i przy winku niby zabawnie okreslili,
co chcieliby z naszych zasobow kiedys otrzymac. Poniewaz uchodza towarzysko
jak wyzej, o dolegliwosciach psychiatrycznych nic mi nie wiadomo,
postanowilam nie kontynuowac znajomosci. To sa holendrzy - gwoli scislosci.
Moze to narodowa specjalnosc? Poradzcie cos - jestem wkurzona i czuje sie
okropnie.
    • maria73 Re: swiatowe maniery 18.12.05, 16:11
      i masz prawo!!!
      To niedopuszczalne -szperanie w czyichś szafach!!!
      A już sugerowanie co chciałoby się dostać po śmierci gospodarzy /no bo o to
      szło czyz nie?/ - to już szczyt braku taktu!!
      Też u mnie nie mieliby szans!!
      • del.wa.57 Re: swiatowe maniery 18.12.05, 16:24
        nie czuj sie okropne damo,nie warci sa tego ci swiatowi ludzie,kichac na taka
        znajomośc,po co przychodzą?? poszperać?? i jeszcze te głupie teksty!!!!

        Prawdziwy przyjaciel to ktoś,kto wszystko o Tobie wie,
        a mimo wszystko to Cie jeszcze kocha.
        Dołaczam sie do Marii;u mnie tez nie mieli by szans!!!
    • teresa_55 Re: swiatowe maniery 18.12.05, 16:36
      Rozumię Twoje rozgoryczenie. Żałosne są te zachowania tych niby
      przyjaciół.Ponieważ nie znoszę gdy ktoś zbyt mocno ingeruje w moją prywatność
      dlatego na początku poznane osoby traktuję z dość dużym dystansem.
    • kryzar Re: swiatowe maniery 18.12.05, 16:39
      pewnie dlatego są zamożni, bo zawierają bliższą znajomośc po lustracji
      domostwa. Wkurzona jesteś słusznie
    • evwi Re: swiatowe maniery 18.12.05, 16:43
      mam taką ciotkę w rodzinie. Odwiedzała mnie czasami i , gdy po przywitaniu
      szykowałam jakiś poczęstunek Ona zaglądała mi do szafek "słyszałam , że masz
      ładne ciuszki, w której szafce trzymasz ?"" Co masz nowego" I juz trzaskały
      drzwiczki od segmentu. I co tu z taką zrobić? Zrewanżowałam się, będąc u Niej
      zrobiłam to samo. Omalowała mnie po całej rodzinie, że grzebię w jej rzeczach,
      ale pomogło, już nie zaglada po szafkach, przestawia mi tylko bibeloty na
      komodach " bo tak będzie ładniej".
      Ale gdybym miała takich znajomych, też byłabym wkurzona. I napewno już bym ich
      nie zaprosiła do swojego domu !
    • jowitta17 Re: swiatowe maniery 18.12.05, 18:34
      lepiej damo od takich znajomych z daleka
    • framberg Re: swiatowe maniery 18.12.05, 20:10
      "Na swiecie" z tym różnie. Ogólnie własność może być publiczna (dostępna dla
      ogółu), komunalna lub grupowa (niedostępna ogółowi ale dostępna określonej
      grupie), prywatna (dostępna właścicielowi i osobom upoważnionym np rodzinie -
      jednak upoważnienie musi wyjść od właściciela), własność osobista (dostępna
      tylko właścicielowi).
      No i co tu dywagować, chamy i tyle.
    • ania1022 Re: swiatowe maniery 19.12.05, 19:33
      To raczej swiatowy brak manier :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja