wigilijny/swiateczny obyczaj

22.12.05, 19:39
Towarzystwo wyksztalcone, bardzo dojrzale, swiatowe ale bez starych obyczajow
ani, ani. No wiec przyznaje sie do lusek z karpia w portfelu - w latach kiedy
karpia nie bylo - albo filety, przymilalam sie do znajomych o kilka lusek.
Nakrycie dla niespodziewanego goscia - tez tak jakos zostalo i nawet mlodziez
przejela. Znacie inne z pewnoscia.
    • dankarol Re: wigilijny/swiateczny obyczaj 22.12.05, 21:12
      moneta pod każdym nakryciem i wyliczanie, czy napewno jest 12 potraw
      • kryzar Re: wigilijny/swiateczny obyczaj 22.12.05, 21:47
        Śnieżnobiały obrus, a pod nim sianka trochę.
        Nakrycie dla zbłąkanego jest obowiązkowo i chyba to wszystko.
        • framberg Re: wigilijny/swiateczny obyczaj 23.12.05, 00:15
          Zaproszenie samotnych. Kiedyś to była para znajomych rodziny jeszcze ze
          wschodu, później samotna znajoma. Obowiązkowo dodatkowe nakrycie, sianko, 12
          potraw.
          I prezenty od gwazdki a nie jak teraz często się słyszy od Mikołaja. Nikoła był
          wcześniej.
    • ania1022 Re: wigilijny/swiateczny obyczaj 23.12.05, 14:50
      Przd zajeciem miejsca przy stole, trzba najpierw dmuchna na krzeslo na ktore ma
      sie zamiar usiasc, bo mozna usiasc na kolanach temu ktory przysszedl na kolacje
      i jest niewidoczny.To dodatkowe miejsce przy stole to moze byc wlasnie dla
      takiego goscia.
      Przeczytalam o tym gdzies w internecie a propo zwyczajow wigilijnych. Znaliscie
      cos takiego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja