dama-kanaliowa
26.12.05, 19:02
w swiateczne wieczory lub ranki przy komputerze? Ja bardzo troszeczke.-)))
Oprocz tego zorganizowalam dwie mini wycieczki w plener, obejzalam w dwoch
kosciolach szopki-zlobki, przeczytalam prezentowe ksiazki H.Hesse i Stasiuka,
pojadlam malo ale bardzo tresciwie. A teraz pada za oknem snieg i mozna
zaczac od nowa, ale ja naprawde juz nie chce. No, moze w przyszlym roku.