Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem.

01.01.06, 13:46
Zsiadle mleczko by sie przydalo.
    • kryzar Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 01.01.06, 14:19
      to idź się prześpij i jak ręką odjął wszelkie dolegliwości. Zażyj przed snem
      witaminę C,podobno pomaga lecz najważniejsza jest wiara że pomaga.
      Nabierz szybko sił, abyś mogła siedzieć przed komputerem.
      • dziewczynka15 Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 01.01.06, 18:58
        Wyglada, ze dochodze do siebie i ta "choroba" nie byla smiertelna. Ciagle sie
        sobie dziwie, zeby w moim wieku tak sie zapomniec. Pozdrawiam i wybaczcie mi ten
        nocny belkot.
        • maria73 Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 01.01.06, 19:13
          daj spokój !! To wyjątkowa noc była ;)
          • dziewczynka15 Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 01.01.06, 19:20
            Dziekuje, tego mi bylo trzeba.
            • del.wa.57 Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 01.01.06, 21:28
              Pisalam Ci juz w nocy /dziewczynko/że w taką noc wszystko dozwolone,nie musisz
              sie niczego wstydzić,usmiechnij się;))) Pozdrawiam cieplutko..
    • kryzar Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 05.01.06, 07:04
      i co dziewczynko15 jak się czujesz po szleństwach sylwestrowo-noworocznych.
      doszłaś do siebie?
      • dziewczynka15 Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 06.01.06, 01:57
        Dziekuje za pamiec, czuje sie doskonale. Od wtorku jestem w pracy, tak wiec
        tylko zagladam. Ale, jutre weekend sie zaczyna. Pozdrawiam.
        • kryzar Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 06.01.06, 08:06
          to mnie uspokoiłaś, że wszystko ok.
        • del.wa.57 Re: Oj, kruchutka cos dzisiaj jestem. 06.01.06, 23:22
          To dobrze,bo juz myslałam,ze moze chora jesteś? ciesze się,ze sie odezwałaś,
          pozdrawiam;))
Pełna wersja