cos wam opowiem z zaufanem

10.01.06, 19:01
ja to mam

bpd.szybkanauka.net/
a moze i jest nas wiecej
    • basia553 Re: cos wam opowiem z zaufanem 10.01.06, 19:50
      przeczytalam prawie cale. bardzo ciekawe. w pierwszej chwili sie przerazilam,
      bo i ja mam niektore objawy, ale spoko,spoko, to ze sie ma takie czy inne
      zachowania czy odczucia, ktore wystepuja tez w tej chorobie, dlugo nie oznacza,
      ze sie jest chorym. gdybys naprawde to miala - w calej rozciaglosci - nie
      pisalabys z wolnosci:)))))) Pozdrawiam i uspokoj sie!
      • chimera86 Re: cos wam opowiem z zaufanem 10.01.06, 20:03
        A mnie się wydawało,że to są typowe objawy menopauzy!Czyli,że jestem normalna?
      • charyzmatek Re: cos wam opowiem z zaufanem 10.01.06, 20:05
        Nie lecza ani nie zamykaja, od nas to spieprzaja. Diagnoza i bawcie sie.
        Poczytaj jeszcze. Eh.
        • jan_kochanowski Re: cos wam opowiem z zaufanem 10.01.06, 21:34
          Nie masz.

          cyt.
          BPD w społeczeństwie
          Osoby z BPD są mistrzami w ukrywaniu swoich słabości i maskowaniu wewnętrznego,
          psychicznego bólu, co skłania innych do banalizowania ich problemu i negowania
          tej diagnozy. Oni sami też mają tendencje do negowania tej diagnozy i
          wypierania się swoich problemów do podświadomości,
          • dziewczynka15 Re: cos wam opowiem z zaufanem 11.01.06, 01:04
            Nie zapominaj, na forum jest sie anonimowym.
            • jan_kochanowski Re: cos wam opowiem z zaufanem 11.01.06, 01:24
              Może masz rację, anonimowo łatwiej. Jednak fragment: >Oni sami też mają
              tendencje do negowania tej diagnozy i wypierania się swoich problemów do
              podświadomości< świadczy o maskowaniu problemów przed samym sobą. To
              wykluczałoby psychiczny anonimowy ale jednak ekshibicjonizm. Chyba, że to
              wołanie o pomoc.
              Kiedy miałam huśtawkę nastrojów lekarz stwierdził, że to cyklofrenia. Jak
              później się doczytałam oznacza to ni mniej, ni więcej huśtawkę nastrojów. Może
              to zima tak działa? Długo jest ciemno, reumatyzm się odzywa, nie ma z kim
              pogadać?
              • del.wa.57 Re: cos wam opowiem z zaufanem 11.01.06, 12:19
                Myslę,ze /charyzmatek/nie ma BPD jak zauwazyłes /kochanowski/(masz ładny nick)
                to kolejna próba,prowokacja z jego/jej strony,trzeba poczytac jego wpisy,tak
                szczerze to nie bardzo wiem o co mu chodzi,próbuje/błysnąć/ale cos nie bardzo
                wychodzi.Chryzmatek bądz sobą,napisz cos o sobie,wyluzuj się,w swoich postach
                jestes zaczepna/y,mimo wszystko pozdrawiam i o więcej szczerości prosze;))
                • jan_kochanowski Re: del.wie 11.01.06, 17:19
                  Dziękuję za pochwałę nicka. To bardziej od kochania niż od pana poety.
                  Przeczytałam za twą radą wczesniejsze wypowiedzi charyzmatka.
                  Za wyjątkiem tego ekshibicjonizmu psychicznego w tym poście to jednak wygląda
                  na sugerowane przez nią/niego BPD. Współczuję.
                  W artykule znalazłam jednak informację o trudnościach diagnostycznych. I o tym,
                  że lekarze jak nie wiedzą co dolega to w wielu przypadkach stwierdzają BPD
                  (porównanie do kubła na śmieci). Jednak jeśli nie jest to wzmiankowane BPD a
                  objawy są tak samo dokuczliwe to i tak wypada tylko współczuć.
                  • del.wa.57 Re: del.wie 11.01.06, 18:27
                    Charyzmatek chce coś przkazać?jest zaczepny-a,prowokuje.Naprawde nie wiem o co
                    chodzi,chyba jednak jest chory-a.Serdecznie współczuje charyzmatkowi.
                    Pozdrawiam:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja