Czy ja przesadzam?

13.01.06, 02:31
Cholera mnie bierze, rano ogladam wiadomosci- Angelina Jolie w ciazy,
przelaczam kanal- Angelina Jolie w ciazy. To jest wiodaca wiadomosc. W kraju,
ktory wyslal dziesiatki tysiecy mlodych mezczyzn i kobiet na wojne.Cholera
mnie bierze, bo ci mlodzi ludzie wedlug prawa nie moga kupic alkoholu(21 lat),
ale moga zabijac i byc zabijani. Ciaza Angeliny jest wazniejsza. Powiedzcie mi
prosze, czy ja jsetem zdziebko "nie tego", czy ten swiat staje do gory nogami.
    • dama-kanaliowa Re: Czy ja przesadzam? 13.01.06, 10:07
      Co sie uwziela na ciezarne? Nie wiesz jak im trudno? Nie namawiam Cie na ciaze,
      ale moze wzielabys cosik pod kuratele albo adoptowala. Moja przyjaciola
      finansuje rok studencki w Polsce dziewczynie z Ukrainy. Milego dnia
      dziewczynko.
    • framberg Re: Czy ja przesadzam? 13.01.06, 11:52
      Bardzo trudno wyważyć decyzję o wojnie lub niezaangażowaniu. Brak zdecydowanej
      reakcji wobec Hitlera po złamaniu porozumień rozbrojeniowych, po zajęciu
      Austrii, Czegosłowacji zaowocował wojną. Zdecydowano się na taką wojnę w Iraku.
      Myślę, że bez względu na zasadność przyczyn interwencji obce wojska powinny się
      wycofywać szkoląc i dozbrajając w pierwszym rzędzie siły kurdyjskie a później
      irackie. To ich wojna, ich kultura, ich ewentualny pokój.
      Niestety, nasz prezydent Kaczyński jak i*iota, nie pytany, nie zachęcany, bez
      powodu zadeklarował, że gdyby (tryb warunkowy) USA chciały zaatakować Iran to
      my to poprzemy. Przecież z Iranem mamy dobre stosunki w wymiarze historycznym -
      tam stacjonowały wojska Andersa, tam pomagano uciekinierom i ewakuowanym z
      Rosji, Teheran ratował polskie dzieci - sieroty, wywożone z Syberii i
      okupowanych terenów.
      Nasze stosunki z Persją a później Iranem dało by się lepiej wykorzystać do
      mediacji, wpływu, propagandy.
      Tyle popapranej polityki wokół. Może ludzi chcą normalności i faktycznie ciąża
      Jolie jest ważniejsza bo należy do normalnego świata?
      Może świat rzeczywiście zwariował, skupia się na tej ciąży ale powodem jest to
      świat to wariactwo a ciąża nie?
Pełna wersja