do landal...

16.01.06, 09:23
Wybaczcie (...), ze sie nie odzywam, ale mam rodzinna tragedie. Jednak
dzisiaj w bardzo dla mnie smutnym dniu, dzien przed pogrzebem mojego meza,
zagladnelam do forum i zobaczylam zdjecia (...), i moje serce przestalo bolec
na chwile......cudowne zdjecia, bede wracec do nich wiele razy...
To znalazlam dzisiaj na innym forum i zrozumialam, dlaczego landal umilkla.
landal, przyjm te skromne, ale bardzo szczere wyrazy wspolczucia.....
    • framberg Re: do landal... 16.01.06, 09:54
      Tak mi przykro.
      Bardzo ci współczuję.
      Pozdrawiam cię.
      • del.wa.57 Re: do landal... 16.01.06, 11:17
        Przyjmij wyrazy współczucia,tak mi przykro:(
        Trzymaj sie dzielnie.Pozdrawiam.
        • landal16 Re: do landal... 21.01.06, 08:34
          Graga...dziekuje, ze wyczulas dlaczego milcze. Tak szybko sie to stalo, i moj
          zdrowy, jeszcze poltora miesiaca temu, maz, odszedl ode mnie na zawsze.
          Dziekuje za pozdrowienia....
          • graga21 Re: do landal... 21.01.06, 09:26
            Witaj. Skoro zagladnelas, to chyba zaczynasz wracac do rownowagi, co cieszy,
            choc i tak bedziesz jeszcze dlugo przezywala odejscie meza. Podobno pierwszy
            rok jest najtrudniejszy. Zagladaj jak najczesciej.
            Pozdrawiam.
            • margo.pf Re: do landal... 22.01.06, 22:07
              landal,
              Szczerze i z calego serca wspolczuje Tobie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja