Czy mnie,starej,grubej babie wypada

26.01.06, 17:17
zapisać się na siłownię? Taka myśl chodzi mi po głowie od kilku tygodni.W moim
mieście jest taki klub,gdzie ćwiczą ludzie po to aby racjonalnie schudnąć.Nie
kosztuje to mało bo 200 zł na trzy miesiące,ale nie tu jest największy
problem.Po prostu tak jak napisałam w tytule,czy takiej babie to wypada.Toż
tam sami piękni i młodzi a ja?
Nie mam niestety koleżanki z którą było by mi rażniej tam pójść.No i w co się
ewentualnie na takie ćwiczenia ubrać? Dres odpada.Pomóżcie podjąć decyzję.
    • ania1022 Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 26.01.06, 17:33
      Aniu, kazdy moze chodzic na silownie. Jesli sie tak bardzo wstydzisz to wybierz
      pore kiedy jest mniej tych mlodych i pieknych (wczesnie rano). A nawet jesli
      tam beda to zawsze pamietaj ze chodzisz tam dla siebie, zeby poprawic swoja
      kondycje, zdrowie, sylwetke.
      Ubierz sie tak jak ci wygodnie i w czym dobrze sie czujesz. Pamietam jak kiedys
      wydawalam sie sobie gruba i postanowilam schudnac, bylo to latem i wstydzilam
      sie pokazac w krotkich spodenkach, zakladalam do biegania wielki t-shirt mojego
      meza ktory siegal mi do kolan. Biegalam o 6-tej rano kiedy na stadionie zwykle
      nie bylo nikogo. Po miesiacu juz moglam sie pozbyc tej wielkij koszuli.
    • del.wa.57 Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 26.01.06, 17:39
      Aniu!!co Ty gadasz? wszystko nam można,jak masz ochotę i zapał to wal na
      siłownie,tam sa instruktorzy,którzy Cię pokierują jakie ćwiczenia,jaki
      wysiłek,a napewno nie bedziesz tam sama.Najlepszy podkoszulek /bawełna/i
      któtkie obcisłe spodenki.Życze Ci Mario powodzenia:)))
    • framberg Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 26.01.06, 18:04
      Zapisz się.
      ;-)
    • kryzar Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 26.01.06, 19:43
      Wypada, wypada. Też miałam opory aby pójśc na basen, a teraz jestem bardzo
      zadowolona. jest wspaniale i wcale się nie przejmuję, że tu trochę wisi, gdzie
      indziej się marszczy. Chodzę po to aby nie wisiało, nie marszczyło się i guzik
      mnie obchodzi czy się ktos patrzy. Czuję się dobrze, a to jest najwazniejsze.
      Zapisuj sie szybko i idź i wrocisz zmęczona ale szczęśliwa.
      POWODZENIA
    • grenka1 Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 26.01.06, 19:54
      Tyle razy powtarzam, że nie ma ludzi starych - są tylko wcześniej urodzeni,
      nie ma bab (baby są w nosie) - tylko są kobiety
      nie ma grubych - tylko są puszyste.
      A po co tyle jadłaś, co ??? !!!!
      Miej w nosie wszystko i wszystkich (jesteś pełnoletnia)i rób co Ci się podoba.
      Zapisz się na siłownię, po uprzedniej konsultacji z lekarzem.
      • framberg Re: Do Grenki 26.01.06, 21:15
        Ha, ha - typowo kobiece (i urocze) ;-)))

        są ludzie starzy, starość to nie to samo co niepełnosprawność (przy czym
        ułomność to też nie powód do wstydu)

        są baby, są - to pewne

        puszyste to z takim miłym futerkiem jak puch; przez pokrewieństwo tego stanu do
        lekkości puszysta może być pianka śmietankowa a grubi mogą być otyli, tłuści
        (to też nie wprost ale to jest powiązane), z nadwagą.

        Określenia, które wymieniłaś powstały przez kompleksy. Zauważ, że je jednak
        podkreślają. Osoba tęga muwiąc o sobie, że jest puszysta wie, że jest źle i ten
        stan maskuje określeniem. Nieskutecznie oczywiście. Słowa wymyślono po to by
        coś określały, szkoda zmieniać ich znaczenia.

        Wraz z poprawnością polityczną w mowie tworzy się zakłamanie i z czasem
        bredzenie. Coś jak afroamerykanie. Biali w tej sytuacji powinni być
        euroamerykanami. A amerykański zambon - azjoafroamerykanin (przyczym powstałby
        konflikt co wymienić na pierwszym miejscu, azjo czy afro).

        Termin medyczny więc neutralny to otyłość.
        • kryzar do framberga 26.01.06, 22:52
          Mimo, żem gruba to w pełni podzielam twoje zdanie.
          Nie lubię określenia puszysta, bo to takie złudne.
          A na siłownię lub inne ćwiczenia może chodzić każdy, kto ma chęć i siłę i
          oczywiście bez względu na wiek.
    • gabidd Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 27.01.06, 11:18
      Moje zdanie jest takie . Nie idz na siłownie pod zadnym pozorem , Nie wiadomo
      jaki jestinstuktor i czy nie zrobisz sobie jakijś krzywdy. Co do badań
      lekarskich to słyszeliście chyba o tych dwoch chłopakach pilkarzach chorych na
      serce , a lekarze dali im zaświadczenia że moga zawodowo terenować piłkę
      możną. Moja rada Najlepiej aerobik i basen noi oczywiście seks. Zobacvzysz po
      poł roku
      • framberg Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 27.01.06, 12:09
        Brazylijski piłkarz Sokrates mimo wady serca mógł grać w piłkę nożną. Był
        jednym z popularniejszych piłkarzy na świecie i został wraz ze swą dróżyną
        narodową mistrzem świata. Są różne wady serca. Mojemu bratu w dzieciństwie nie
        domykały się zastawki serca (łatwo rozpoznawalne przez lekarzy po szumie).
        Indagowany w sprawie skutków lekarz powiedział, że nie zna skutków ani
        przeciwskazań. Brat żył normalnie, uprawiał sporty. Zbadał serce w wieku 16 lat
        i nic nie stwierdzono (zaczęły się domykać).
        A propos otyłości - znacznie bardziej obciąża serce niż lekki (!) trening.
        Oczywistym jest, że zaczynamy od lekkich ćwiczeń.
        I jeszcze jedno - najwięcej osób rozwiniętego świata umiera na choroby krążenia
        wywołane otyłością. W USA i Australii co druga osoba cierpi na nadwagę, w
        Polsce już co piąta. I jest ich coraz więcej.
        To otyłość jest wrogiem i może wywołać problemy a nie siłownia.
        Siłownie i fitnes kluby mają często sekcje "grubasów" (tak si to nazywa w
        Kiecach). Program ćwiczeń jest dobrany do możliwości i ograniczeń osób otyłych.
        Sekcje te mają podział na grupy wiekowe. Cieszą się olbrzymim powodzeniem.
        • dama-kanaliowa Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 03.06.06, 20:25
          Wyciagnelam ten temat, zeby pokazac, ze to jest problem;) Mozna miec obiekcje
          typu piwo na ryneczku i papieros, mozna miec obiekcje czy silownia, basen,
          gimnastyka, film rozbieranka, mozna nieskonczenie dluga liste chyba ulozyc -
          zastanawiam sie co hamowalo moja mame - oj ta byla specjalistka. Ale na
          szczescie nie mam tak, a moze poprostu na zasadzie buntu permanentnego mam to w
          powazaniu.... Zaraz chyba wymysle nowy temat.
          • krysta_w-wa Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 03.06.06, 22:08
            Siłownia , to tylko wyciaganie forsy, a efekt nie zawsze się osiąga.
            Proponuje spacery , od krótkich i wolnych na początek , a na długich i
            forsownych do konca zycia :)))))Znam kobietę , która chodzi 20 km dziennie.
            Nie korzysta z komunikacji miejskiej...Jest szczupła , nie ma nadciśnienia,
            migreny i zadnych innych dolegliwości zwiazanych z trzecim wiekiem .
            Ruch to podstawa zdrowia.
            • adria231 Re: Czy mnie,starej,grubej babie wypada 23.12.06, 06:16
              Wypada chodzić na siłownię bez względu na wiek.Ale są przyjemniejsze sposoby na
              bycie aktywną.Na przykład spacery we dwoje i nie tylko spacery...
Pełna wersja