charyzmatek 27.02.06, 17:18 Chyryzmatek lubi witkaca i kupi sobie nowy portret. Ma juz kilka. NPNPNP ale jest niezle. Hej wej babsztylce. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
framberg Re: wiedzmy precz 27.02.06, 17:23 Od Witkacego ciężko będzie. Jakiś czas temu zlikwidował firmę portreciarską ;-) Sama skrobniesz płucienko ? Odpowiedz Link
framberg Re: wiedzmy precz 27.02.06, 21:54 No przykro mi. Nie dysponuję żadną babą. Swoją drogą masz zamiar portretować coś co mozna określić jako baba ? Dziwię ci się ? ;-) Dysponuję natomiast moją panią ale się nią nie dzielę. I rzeczywiście pozuje mi, i do fotek i przed sztalugami. Ogólnie to nieporozumienie. Jakoś zrozumiałem, że liczysz na własny portret (stąd inf. o firmie portretowej Witkacego). Rozumiem, że ma to być "jakiś" portret. Interesujesz się Witkacym, kolekcjonujesz ? Odpowiedz Link
wikul Do naszego biura charyzmatku, przyszedl e-mail.... 27.02.06, 20:57 ...czy to nie od ciebie ? www.per.ry.pl/fotki/emajl.jpg Odpowiedz Link
margo.pf Re: wiedzmy precz 28.02.06, 00:31 Jesli tak, to co tu jeszcze robisz? Bierz miotle i odlatuj :))) Odpowiedz Link
anka125 Re: wiedzmy precz 28.02.06, 10:06 A może Charyzmatka trzeba potraktować kropidłem i święconą wodą? Odpowiedz Link
ewa553 Re: wiedzmy precz 28.02.06, 10:26 hehe. wczoraj obejrzalam potop i tam byla scena, jak Horpynie wbijal Rzedzian kolek w serce. Moze jednak nie musimy byc az tak radykalni:))))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Do Charyzmatka... 28.02.06, 17:03 Gdzie jesteś?? co z tym portretem? zawiało Cie Charyzmatku?:))) Odpowiedz Link
grenka1 Re: Do Charyzmatka... 28.02.06, 18:03 del.wa.57 napisała: > Gdzie jesteś?? co z tym portretem? zawiało Cie Charyzmatku?:))) Dziś OSTATKI i poszło po prośbie. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Charyzmatka... 28.02.06, 18:35 Masz rację Grenuś!!zapomniałam,ze to OSTATKI:))) Odpowiedz Link
framberg Re: wiedzmy precz 01.03.06, 01:38 ewa553 napisała: > hehe. wczoraj obejrzalam potop i tam byla scena, jak Horpynie wbijal Rzedzian To nie "Potop", to "Ogniem i mieczem" (a właściwie "płomyczkiem i nożykiem" - nieco skopał Hofman ten film, szkoda). Odpowiedz Link