Emerytki szokuja swoich wnukow

28.02.06, 18:54
Oczywiscie umiejetnosciami w obslugiwaniu komputera ...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3186496.html
Szkoda ze nie mam wnuka ktorego bym zaszokowala!
Choc wystarczy ze znam sie na komputerze lepiej niz moj SYN, bo jego
interesuja tylko dziewczyny na czacie.
    • wikul Wnuki szokuja swoich dziadków 28.02.06, 18:56
      www.per.ry.pl/fotki/beata/dzieci-w-muzeum.jpg
      • melodyn Re: Wnuki szokuja swoich dziadków 28.02.06, 21:04
        Mnie sie nieraż wydajeże moj siedmioletni wnuk jest mądrzejszy ode mnie nie
        tylko przy obsłudze komputera, ale jak zaczyna rozmawiać, jakie ten chłopak
        ma wiadomości nieraz się zastanawiam jaką ten czas dał ludziom wiedzę zobaczcie
        to , 53 lata temu jak ja miałem 7 lat , faszerowano mnie Stalinem, mój syn
        miał tyle lat 28 lat temu, jak ten czas poszedł naprzód, a teraz te gluty
        takie madre nocóz jajko mądrzejsze od kury
        • grenka1 Re: Wnuki szokuja swoich dziadków 28.02.06, 21:40
          Nie dajmy się !!!
          A co to MY gorsze/si jesteśmy od tych smarkaczy ???
          Na temat kompa, jego obsługi i obsługi internetu jest tyle literatury
          tylko czytać, dokształcać się i zapędzić wnuki w kozi róg, co się będą
          mądrzyć???
          • ania1022 Re: Wnuki szokuja swoich dziadków 28.02.06, 21:50
            Im wiecej sie wie tym bardziej sobie czlowiek zdaje sprawe jak malo wie.
            20 godzin kursu komputerowego nie wystarczy zeby zadziwic wnuczki...
        • jowitta17 Re: Wnuki szokuja swoich dziadków 28.02.06, 21:51
          Tak mój wnuk mógł chwalić się tym że jego babcia jako jedynego w klasie ma komp
          i internet, inne babcie wolą słuchać radia maryja
      • framberg Re: Wnuki szokuja swoich dziadków 01.03.06, 01:22
        wikul napisał:
        > www.per.ry.pl/fotki/beata/dzieci-w-muzeum.jpg

        Przypominam sobie, że zwiedzając w dziecięcym wieku, w Dreźnie,
        kolekcję "zielone sklepienie" bardzo dokładnie oglądałem brązowe figurki nagich
        nimf. Interesowało mnie czy mają odwzorowane cipki. Miały.
        • anka125 Jak to dobrze 01.03.06, 10:37
          Że ja nie mam jeszcze wnuków.Czuję się młodsza,gdy nikt nie mówi do mnie " babciu"
          • jowitta17 Re: Jak to dobrze 01.03.06, 12:18
            Anka125 ,ale jak bardzo będziesz się cieszyć kiedy już
            będzie mial kto powiedzieć babciu
            • dama-kanaliowa Re: Jak to dobrze 01.03.06, 13:41
              Po czym poznac, ze nie jestes już studentem?
              Teraz o 6 rano wstajesz, a nie kładziesz się spac
              W lodowce trzymasz wiecej jedzenia niz picia.
              Nie zglaszasz sie juz do testow nowych lekow na ochotnika
              Znasz kazdego ze spiacych w twoim domu.
              Nie dostajesz juz listow z pogrozkami z banku
              Nosisz ze soba parasol.
              Siedmiodniowe popijawy sie juz nie zdarzaja.
              Nie chodzisz do supermarketu ze wszystkimi przyjaciolmi
              W domu działa ogrzewanie.
              Twoi przyjaciele zawieraja związki malzenskie i rozwodza sie,zamiast sie po
              prostu spotykac i rozstawac.
              Zamiast 130 dni wakacji masz ich 26.
              Dzinsy i pulower nie sa już eleganckim strojem.
              Dzwonisz na policje, bo te cholerne dzieciaki z mieszkania obok nie chca
              sciszyc muzyki.
              Wstajesz rano z lozka nawet, jesli pada. (to jest dobre)
              Nie masz pojecia, o ktorej zamykaja najblizsza budke z hamburgerami.
              Ubezpieczenie samochodu jest coraz tansze, a koszty utrzymania coraz wyzsze.
              Nie odkładasz niedojedzonej pizzy do lodowki na pozniej.
              Nie spedzasz polowy dnia na strategicznym planowaniu trasy wieczornej eskapady
              po knajpach.
              Nienawidzisz "cholernych studentow-pasozytów".
              Nie potrafisz juz przekonac mieszkajacych z Toba do "picia az do rana".
              Zawsze wiesz, gdzie jestes, gdy się budzisz.
              Nie zdarzaja Ci się juz drzemki od południa do 18.
              Ogien w kuchni nie jest juz powodem do dobrej zabawy.
              Do apteki chodzisz po Panadol i cos na wrzody, a nie po prezerwatywy i testy
              ciazowe.
              Sniadania jesz w porze sniadania.
              Lista zakupow jest dluzsza niż zupka z kubka i szesciopak piwa.
              Zamiast mowić "Juz nigdy tyle nie wypije" mowisz "Nie potrafie juz pic tyle, co
              kiedys".
              Ponad 90% Twojego czasu spedzonego przed komputerem to zwykła praca.
              Nie eksperymentujesz juz z zakazanymi substancjami.
              Juz nie pijesz w domu przed wyjsciem do knajpy, zeby tam zaoszczedzic!Przeslij
              te wiadomosc wszystkim, ktorych lubisz. Moze ich to skloni do
              refleksji i nie zdziadzieja do konca"
              :) (Znalezione w sieci)

              To test na to, ze nasze dzieci, wnuki sie starzeja:)))

              • melodyn Re: Jak to dobrze 01.03.06, 14:26
                Oj to były czasy oj były
        • wikul Re: Wnuki szokuja swoich dziadków 01.03.06, 19:16
          framberg napisał:

          > wikul napisał:
          > > www.per.ry.pl/fotki/beata/dzieci-w-muzeum.jpg
          >
          > Przypominam sobie, że zwiedzając w dziecięcym wieku, w Dreźnie,
          > kolekcję "zielone sklepienie" bardzo dokładnie oglądałem brązowe figurki
          nagich
          >
          > nimf. Interesowało mnie czy mają odwzorowane cipki. Miały.



          To już wtedy nieźle sie orientowałeś. A rodziców nie zaszokowałeś ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja