Przemoc domowa w wykonaniu kobiet

08.03.06, 01:01
Znęca się nad rodziną

piot 24-02-2006 ,

Gryzie, kopie, grozi, że spali mieszkanie. 50-letnia kobieta została
zatrzymana pod zarzutem znęcania się nad swoim mężem i synem. Nie po raz
pierwszy
- To trwa od lat - mówią policjanci z komendy na Ochocie, którzy znają dramat
rodziny K. W nocy z czwartku na piątek znów musieli pojechać do mieszkania
przy ul. Dalekiej. 50-letnia Zofia K. była pijana i wpadła w szał. - Po
wódzie wstępuje w nią demon - dodają policjanci.

Zofia K. rzuca się na swojego męża z pięściami. Obrywa się także synowi.
Kobieta kopie, gryzie, miota wyzwiska. Grozi, że spali mieszkanie. Jej mąż
zeznał podczas przesłuchania, że robiła to nieraz. Policjanci ujawniają: -
Jeszcze w grudniu kobieta siedziała w areszcie, właśnie za znęcanie się nad
swoją rodziną. Ale prokurator ją wypuścił. Więc wróciła do domu i dalej się
wyżywa - dodają.
Wczoraj Zofia K. dostała więc kolejny zarzut o znęcanie się nad rodziną. Po
przesłuchaniu wróciła jednak do domu. Prokuratur uznał, że musi jedynie
meldować się regularnie w komisariacie.

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34882,3183347.html
    • kryzar Re: Przemoc domowa 08.03.06, 07:30
      a jak to wygląda procentowo?
      Ile pań znęca się nad rodziną a ilu panow to robi? Może poczytamy statystyki
      policyjne i nie tylko.
      Każda przemoc nie tylko domowa powinna byc piętnowana, a z tym jest różnie.
      • gabidd Re: Przemoc domowa 08.03.06, 10:49
        ja słyszałam że duzo kobiet sie znęca tylko o tym sie głośno nie mowi bo
        mężowie sie wstydzą ,
        • dama-kanaliowa Re: Przemoc domowa 08.03.06, 11:08
          Chora baba. Jak ona wychowywala syna? Przymusowe leczenie psychiatryczne. A
          moze to rzepicha?
          • del.wa.57 Re: Przemoc domowa 08.03.06, 13:54
            Masz racje Damo.Przymusowe leczenie.Taki człowiek nie nadaje sie do zycia w
            społeczeństwie.
        • wikul Re: Przemoc domowa 08.03.06, 21:59
          gabidd napisała:

          > ja słyszałam że duzo kobiet sie znęca tylko o tym sie głośno nie mowi bo
          > mężowie sie wstydzą ,



          Tak jest rzeczywiście, gabi. Święta prawda.
          Pzdr.
          • wikul Kobieta podejrzana o znęcanie się nad córką 16.03.06, 23:39
            Piotr Machajski 15-03-2006 ,

            Przez tydzień nie chodziła do szkoły, była głodna i zastraszona - we wtorek
            policjanci zabrali od matki dziewięcioletnią Agnieszkę

            - Tę rodzinę znamy od dawna. Głównie ze względu na jej problemy z alkoholem.
            Ale o znęcaniu się do tej pory nie było mowy - mówi Marzena Szaniawska,
            dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Ursusie. To jej pracownik w poniedziałek
            po południu powiadomił policję, że Zdzisława K. znów jest pijana. Jego uwagę
            zwróciła też jej dziewięcioletnia córka, którą przewieziono do szpitala. Według
            wstępnych opinii lekarzy dziewczynka miała na ciele siniaki. Była też bardzo
            wystraszona i głodna.
            - Nasz psycholog i pracownik pojechali właśnie do szpitala zawieźć jej coś do
            jedzenia i zabawki. Ona potrzebuje teraz przede wszystkim jakiegoś przyjaciela.
            Z tego, co wiem, zostanie w szpitalu na trzydniowej obserwacji - dodaje Marzena
            Szaniawska.
            Dziewięcioletnia Agnieszka od tygodnia nie była w szkole. Według policji matka
            nie wypuszczała jej z domu. Dziewczynka przed domowymi awanturami nieraz
            chroniła się u sąsiadów.

            54-letnia Zdzisława K. ma już ograniczone prawa rodzicielskie. - Niestety,
            nadzór kuratora nie pomógł, dlatego nie będziemy już z nią rozmawiać, bo nic z
            tego nie wynika. Wysyłamy do sądu wniosek o całkowite odebranie praw
            rodzicielskich - mówi szefowa Ośrodka Pomocy Społecznej. Policjanci zamierzają
            wystąpić o tymczasowe aresztowanie kobiety. Dziewczynka po wyjściu ze szpitala
            trafi najprawdopodobniej do pogotowia opiekuńczego.

            miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3212408.html?nltxx=1077927&nltdt=2006-03-16-04-05
            • gabidd Re: Kobieta podejrzana o znęcanie się nad córką 16.03.06, 23:48
              nie wiadomo jak nazwać taka babe to suka lepiej sie opiekuje małymi szczeniakami
              • wikul Re: Kobieta podejrzana o znęcanie się nad córką 17.03.06, 21:19
                gabidd napisała:

                > nie wiadomo jak nazwać taka babe to suka lepiej sie opiekuje małymi
                szczeniakam
                > i


                Święta prawda, gabi !
                Pzdr.
                • teresa_55 Re: Kobieta podejrzana o znęcanie się nad córką 17.03.06, 21:55
                  Alkoholizm wśród kobiet staje się coraz bardziej powszechny.Sprzyjają temu
                  głównia względy ekonomiczne. Kobiety w średnim wieku, które z różnych przyczyn
                  straciły pracę już jej najczęściej nie znajdują bo są za stare. Często
                  konieczność pozostawania w domu, z całą rodziną na głowie, ich potrzebami, bez
                  większego zainteresowania współmałżonka przerasta ich możliwości, sięgają po
                  alkohol.Agresja jest jednym z objawów choroby.
                  • wikul Pijane kobiety naraziły dzieci 19.03.06, 18:39
                    Karolina Kowalska 17-03-2006

                    W piątek po północy Jolanta S. wyszła z synkiem na zakupy do monopolowego przy
                    ul. Górczewskiej. Trzymała go za rękę i wężykiem wędrowała od krawężnika do
                    krawężnika. Przed skrzyżowaniem nawet nie spojrzała na sygnalizację i na
                    czerwonym świetle wkroczyła na jezdnię. Obserwowali to strażnicy miejscy,
                    którzy natychmiast ściągnęli matkę i przerażonego chłopca na chodnik. Kobieta
                    posłusznie dała się odwieźć do izby wytrzeźwień. W wydychanym powietrzu miała
                    2,6 promila alkoholu. Tomkiem i jego o trzy lata starszym bratem, który został
                    w domu, zaopiekowali się policjanci.

                    Za spowodowanie wypadku po pijanemu i narażenie życia i zdrowia swojego syna
                    odpowie z kolei 32-letnia Katarzyna P., która w czwartek o godz. 23.20 na ul.
                    Fieldorfa uderzyła swoim oplem w tył jadącej przed nią taksówki. W wydychanym
                    powietrzu miała ponad 3 promile alkoholu. Wczoraj przesłuchali ją
                    południowoprascy policjanci. Chłopiec trafił do babci.

                    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3219412.html?nltxx=1077927&nltdt=2006-03-18-04-05
                    • gabidd Re: Pijane kobiety naraziły dzieci 19.03.06, 19:13
                      a mnie naraził prawie na śmiec pijany kierowcz 2,78 we krwi, prowadziłTIR-a z
                      przyczepa ale widocznie świeczka u Pana Boga dla mnie jeszcze świeci, z czego
                      szćzęsliwi śa moi bliścy i ja bo może kiedys w przyszłości doczekam wnuków.
                      • wikul Re: Pijane kobiety naraziły dzieci 19.03.06, 20:13
                        gabidd napisała:

                        > a mnie naraził prawie na śmiec pijany kierowcz 2,78 we krwi, prowadziłTIR-a z
                        > przyczepa ale widocznie świeczka u Pana Boga dla mnie jeszcze świeci, z czego
                        > szćzęsliwi śa moi bliścy i ja bo może kiedys w przyszłości doczekam wnuków.


                        Śmierć za kierownicą ! A najgorsze jak za kierownicą siada pijany zawodowiec.
                        Kompletny brak wyobraźni.
                        • kryzar nie tylko panie znęcają się nad rodziną 21.03.06, 08:24
                          polecam
                          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060321/kraj/kraj_a_5.html
                          • wikul Re: nie tylko panie znęcają się nad rodziną 21.03.06, 20:47
                            ...oczywiscie ale czasem słyszy sie że ofiarami są wyłącznie kobiety i dzieci.
                            A różnie bywa.


                            kryzar napisała:

                            > polecam
                            > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060321/kraj/kraj_a_5.htmla


                            No tak, ale to jakis koszmarny dramat całej rodziny. Siebie też zabił. Co
                            innego jak jedna strona znęca sie nad druga bo sprawia jej to jakąs satysfakcję.
                            Pzdr.
Pełna wersja