kupił mi

24.03.06, 20:19
Moj mąż zabrał mnie dzisiaj na spacer i zawiózł mnie do sklepu Cory na
Terespolską i kupił mi cudowny płaszcz taki na teraz do chodzenia i jeszcze
taki śliczny płaszczyk letni, jak mi w tym ślicznie, musiałam sie pochwalic
no mi tak radośnie
    • 52ania Re: kupił mi 24.03.06, 20:51
      Czy płaszczyk sama wybrałaś? Jaki kolor, jaki długi? Z jakiego materiału i ile
      kosztuje teraz taka przejsciowka? Pytam, bo tez potrzebuje taki na teraz. A
      męża masz wspaniałego.
      • gabidd Re: kupił mi 24.03.06, 21:04
        Ten na teraz jest z ciepłej wełny koloru śliwki polączonej z wiśnią, długi do
        poł łydki jest obnizka cenowa , bo po sezonie, Plaszczyk letni z materiału
        jakby lekko wodoodpornego koloru kosci słoniowej, taki do kolan, ale to
        podobno hit sezonu wiec drozszy
        • wikul Re: kupił mi 24.03.06, 22:10
          W środku działu kosmetycznego dużego sklepu stoi mężczyzna i rozgląda się.
          Podchodzi do niego ekspedientka i pyta w czym może pomóc.
          – Szukam tamponów dla mojej żony.
          Ekspedientka podchodzi do odpowiedniego regału,
          po chwili wraca i ze zdziwieniem stwierdza, że klient stoi już przy kasie z
          kartonowym pudełkiem pełnym bawełnianych kuleczek kosmetycznych.
          – Nie rozumiem, szukał pan tamponów.
          – Bo, widzi pani, kiedy ostatnio moja żona szła na zakupy, prosiłem, żeby mi
          kupiła papierosy. I ona przyniosła mi paczuszkę tytoniu i bibułki, żebym sobie
          sam poskręcał. No więc pomyślałem, że ona teraz też może sobie sama poskręcać.'
    • ewa553 Re: kupił mi 24.03.06, 22:31
      wikul, kurcze, co otwieram watek to musze sie smiac z Twoich dowcipow:))))
      ale chce Ci przypomniec, ze sam zalozyles watek dowcipowy!!!
    • ewa553 Re: kupił mi 24.03.06, 22:32
      ach Gabi, fajnie masz z mezem! zrob sobie zdjecia w nowych plaszczach, chcemy
      tez zobaczyc!! Wogole bedac w Warszawie widzialam, ze co krok sa jakies
      przeceny. To tak jak u nas. Trzeba tylko na biezaco sie rozgladac.
    • gabidd Re: kupił mi 24.03.06, 22:47
      ok dziewczyny jak bedzie ładne słonko to porobie zdjęcia ale Wy też cos
      przyślijcie. a z wikulkiem jest fajnie tylko zeby nowy wątek założyl bo tam już
      ponad 120 jest postow
      • ewa553 a propos zdjec: 24.03.06, 22:56
        czy ktos wie jak sie zaklada galerie? Moglibysmy miec wlasna forumowa galerie.
        • gabidd Re: a propos zdjec: 24.03.06, 23:03
          to musiała by landslajt założyć i to jest wtedy zamknięte forum ona na nie
          zaprasza . forum jest otwarte ale galeria zamknięta, i tylko wstęp nają stali
          bywalcy forum i to onim razem z adminem decyduja wspolnie kogo nowego tam
          wpuścic bo moja znajoma jest na jakimś forum gdzie mają galerie i mi mowiła
        • wikul Re: a propos zdjec: 24.03.06, 23:37
          ewa553 napisała:

          > czy ktos wie jak sie zaklada galerie? Moglibysmy miec wlasna forumowa galerie.


          Poradź się Ewo na Forum Komputery albo Fotografia. Tam zagladają wszycy ci,
          którzy potrzebuja pomocy w tych sprawach. Zagladam tam czasem jak coś
          potrzebuję.
          • ewa553 Re: a propos zdjec: 25.03.06, 09:17
            wikul, a moze Ty bys sie tym zajal? Przyznaje bez bicia ze jestem leniwa.
            Gabi, ja jestem na takiej galerii na "moim" forum. Galeria jest zamknieta i
            wejscie dostali tylko ci forumowicze, ktorzy sami zamiescili jakies zdjecia. Bo
            sa tez tacy, co chca sobie tylko poogladac - ale to nie jest w porzadku.
            Na tej galerii sa nie tylko osobiste zdjecia, ale tez jakies dobre artysryczne,
            albo piekne krajobrazy, samemu sfotografowane. Fajne miejsce.
            • kendo Re: a propos zdjec: 25.03.06, 10:47
              no wlasnie,odbiegajac od tematu plaszczykowego,tez jestem zainteresowana ta
              GALERIA,jak bedziecie co wiedziec dajcie znac-dziki.

              a co do plaszczykow?
              tu jakos moda na nie minela,szkoda:((
              ale jestem ciekawa,jak nasza forumowiczka w nich sie prezetuje:))
              • gabidd Re: a propos zdjec: 25.03.06, 13:32
                prezentuje się ślicznie moja droga w sklepie jak mierzyłam to wszystkie babki i
                ich faceci poatrzyli z podziwem , Najbardziej to mi się chciało śmiac jak maż
                jednej Pani wziął taki sam płaszczyk i kazał zonie przymierzyc i konsternacja
                nie kazdemu w tym samym dobrze, babka wyglądała fatalnie bo jak była szatynką
                to w śliwce było jej niezbyt i facet tak spojrzał na nią złym okiem a moj mąż
                zaczął sie śmiać dopiero jak wyszliśmy ze sklepu to mi opowiedział
                • 52ania Re: Płaszczyk 25.03.06, 21:32
                  Śliwka to ładny kolor.Oj, tez chciałabym zobaczyc.
                  • gabidd Re: Płaszczyk 25.03.06, 21:35
                    a jak sie fajnie w nim chodzi, dzisiaj załozyłam Aniu jak masz parę groszy to
                    przyjedż zawiozę Cie do tego sklep[u i sobie pokupujesz fajnych rzeczy
              • pia.ed Re: a propos plaszczykow ... 29.03.06, 15:46
                Nie chodzi o mode, tylko o NIEPRAKTYCZNOSC plaszczykow, bo na rower tego
                nie zalozysz, a w samochodzie sie gniota!
                Plaszczyki w sklepach sa, ale malo kto je kupuje.

                Osobiscie od lat kupuje proste kurtki do kolan.
                Wygladaja jak plaszczyki, ale sie nie gniota bo sa watowane
                czy ze sztucznych tworzyw.

                "Prawdziwe" plaszczyki sa najczesciej z welny, a na rowerze moga
                sie pobrudzic juz za pierwszym razem ...
                W samochodzie sie pogniota i co?
                Prasowac za kazdym razem?



                kendo napisała:
                a co do plaszczykow?
                > tu jakos moda na nie minela,szkoda:((
                > ale jestem ciekawa,jak nasza forumowiczka w nich sie prezetuje:))
                • ania1022 Re: a propos plaszczykow ... 29.03.06, 16:37
                  Plaszczyk z pewnoscia nie jest na rower. Ale z wizyta, czy tak jak ja do pracy
                  nie jezdze na rowerku. Lubie plaszczyki, sa eleganckie. W samochodzie plaszczyk
                  mozna zdjac tez i ubrac gdy sie wysiada z samochodu, zreszta pozadny plaszcz
                  sie nie gniecie. Uwazam ze obok kurtek rowerowych jak najbardziej trzeba miec
                  tez plaszczyki w swojej garderobie. Czasem trzeba dama byc :)))
    • grenka1 Kupiła sobie 25.03.06, 22:11
      Pani pyta dzieci w klasie jakie znają pieniążki używane w obcych krajach:
      Staś odpowiada - franki,
      Józio - funty,
      Kasia - dolary,
      a mały Jasio - razy.
      Zdziwiona pani nauczycielka pyta Jasia:
      - Jasiu, co to za waluta razy.
      Jaś odpowiada:
      - Nie wiem proszę pani, ale moja siostra za trzy razy kupiła sobie futro.
      • gabidd Re: Kupiła sobie 25.03.06, 22:34
        grenka skąd Ty bierzesz takie fajne kawały
        • charyzmatek Re: Kupiła sobie 27.03.06, 17:23
          Futro z knorra na zime nie kupil bo nie zaslugujesz.
          • ewa553 Re: Kupiła sobie 27.03.06, 17:46
            nieprawda charyzmatku, kupil jej futro z jesiotra:))))
            • charyzmatek Re: Kupiła sobie 27.03.06, 17:53
              Zmylka bo z kaszalota:)))
              • ewa553 Re: Kupiła sobie 27.03.06, 18:05
                A!
                • charyzmatek Re: Kupiła sobie 27.03.06, 18:47
                  He? Aha kva!
                  • grenka1 Re: Kupiła sobie 28.03.06, 10:17
                    A jeszcze lepsze byłoby futro z jeża i kozaczki z odkrytą piętą.
                    • kalesonyzony Re: Kupiła sobie 28.03.06, 15:10
                      Spolegliwa niewiasta to az milo. Moje zawsze wszystko same i same i nie
                      uszanowaly meskiego portfela i meskiej decyzji. Maz kiedy pan to wie co
                      kobiecie trzba i kupi widzicie panie mile ile zadowolenia. Emancypacja to zly
                      wynalazek.
      • pia.ed Re: DOBRE WYTLUMACZENIE 28.03.06, 16:17
        W szpitalu lekarz pyta się zmartwionej matki.
        - Czemu się pani martwi! Urodziła pani ślicznego, zdrowego synka.
        - Ależ panie doktorze, on jest rudy! Mój maź od razu się pozna, że to nie jego
        dziecko.
        - Niech się pani nie martwi, ja się tym zajmę.

        Lekarz pyta męża.
        - Jak często współżyje pan z żoną?
        - Co tydzień...
        - Proszę nie żartować
        - No dobrze, co miesiąc!
        - Proszę pana. Jestem lekarzem i naprawdę znam te sprawy. Proszę być ze mną
        szczerym.
        - No dobrze!!! Raz na pół roku!
        - To idź pan teraz zobacz coś tym zardzewiałym przyrządem zmajstrował.
        • pia.ed To byl JEDEN dowcip ..ale podzielil sie ........ 28.03.06, 16:19
Inne wątki na temat:
Pełna wersja