hellena3
26.03.06, 13:41
Chwile to trwalo, muslalam, drapiac sie po glowie jak Nimka zagoscila w moim
poscie.
Kupilam ten komputer doslownie pare dni temu/ jeszcze cieply/ od dziewczyny.
Moze ona i miala 43 lata ale wcale na nie nie wygladala. Kupilam go do
wypelniania faktur bo to taki dziadek, a ona wyjezdzala gdzies chyba na dluzej.
Nie moge z nim za bardzo dojsc ladu bo ma dwa dyski i trzeba go sformatowac
na niskim formatowaniu, a ona nie wiedziala jak to zrobic. Pozostawalo tu
prawie wszysto oprocz poczty osobistej.
Robi mi tu rozne rzeczy. Miesza mi poczte w outlooku z jej poczta, ale ona
jest pusta to nie ma biedy. Ale juz pare razy poslalo mi cos jako nina.(?)
Kolega syna z uczelni calkiem niezle go podrasowal ale dyski powiedzial, ze
sformatuj jak przyjadz w kolejny weekend bo w tygoniu nie ma mowy.
Ta osoba co kupuilam od niej komputer jest Wroclawia tylko z samego.
Musialabym zapytac czy nimka to ona, ale pewnie tak bo skad inaczej, ale nie
mam takiej mozliwosci.
Wlasciwie to weszlam na gazeta.pl wlasnie przez to, ze ten portal jest jako
docelowy.
Moja colka /Nicola/ tak ma na ime moja corcia bardzo podobala sie synowi tej
Pani. To bardzo mila osoba.
Teraz sie smieje sama do siebie bo swiat to taka mala wiocha moze mniejsza niz
moja Brzostecka.
Ja za bardzo sie nie znam jak to pozmieniac zeby sie nie mieszalo wiec i z
gory i z dolu przepraszam.
Helka
<lepiej byc glodnym we dwoje niz miec cala kanapke dla siebie>