ewa553 26.03.06, 13:57 No to do dziela Kolezanki! Dzielic sie sukcesami, lub wyplakiwac porazki. Razem jest razniej! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 26.03.06, 16:17 Waga nie drgnęła.Sukcesem jest, że nic nie przytyłam.Dzisiaj idę na imprezę.Nie będę liczyc kalorii.Od jutra ścisla dieta.Muszę pozbyc sie chociaz 1 kg. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 26.03.06, 16:41 oj, imprezka to niebezpieczna sprawa! Ale masz racje ze nie liczysz kalorii. Nie ma nic gorszego jak zamartwianie sie przy takiej milej okazji., Baw sie dobrze!!! A moze sprobujesz od jutra moja diete? Przynajmniej nie jest meczaca. Odpowiedz Link
ewa553 co za dzien!!!! 26.03.06, 19:10 az sie boje jutro wejsc na wage! Bo to jest tak: caly tydzien bylam zajeta, ciagle jezdzilam tu i tam bo bylo duzo do zalatwiania, no i prace ogrodowe i kino - w sumie bylam tak zajeta, ze dieta przychodzila mi z latwoscia. A dzis zaczelo sie zle: nie chcialo mi sie wogole wyjsc z domu! No i mamy: caly czas chodze glodna, chyba zjadlam cos bez sensu, bo nawet sobie zrobilam goracy kubek, borowikowa z grzankami:(((( ale mialam taaaaka ochote!. Tzn. zjadlam pare minut temu, a przed zupka wsunelam jedno jajko. I dalej jestem glodna:(((( chyba jeszcze cos zjem.... Dzis na wieczor bylo w diecie "wolno zjesc co sie chce", ale moze jednak nie ten zestaw? Jesli jutro bede wazyc wiecej jak wczoraj, to sie chyba rzuce do Renu. Odpowiedz Link
gabidd Re: co za dzien!!!! 26.03.06, 22:32 Ewa nie rzucaj sie do Renu tylko poczekaj ań przyjedziesz i do Wisełki , a i tak sie nie utopisz bo jak utyta jesteś to po powierzchni jak kapok bedziesz płynęła, Całuje Cie mocno w oba grubaśne policzki , Ja tez dzisiaj nie bez winy bo sie po prostu obżarłam trzeci dzień imienin same smakołyki w domu i nie wytrzymałam od jutra chyba kleik Odpowiedz Link
52ania Re: co za dzien!!!! 26.03.06, 23:01 No i stało się.Posmakowalam wszystkiego .Były pysznosci.Najgorsze to ciasto i czerwone wytrawne wino. Oj, jak smakowało.Teraz siedzę i robię rachunek sumienia.Musze koniecznie wypic kubek dziurawca.Od jutra scisla dieta.Ewa, co mage zjesc?Napisz .Rano ma byc czarna kawa.Jakos sobie poradze.Do poludnia bawie sie z wnusią.Co na obiad? Odpowiedz Link
gabidd Re: co za dzien!!!! 26.03.06, 23:34 aniu nic na obiad nic na kolacje i po prostu nic przez cały tydzień Mam ten sam problem co Ty, dzisiaj miałam kryzys i jadłam jadłam jadłam chyba w tej Częstochowie to od razu mnie poznasz bo nie bedzie grubszej osoby odemnie Odpowiedz Link
52ania Re: co za dzien!!!! 26.03.06, 23:59 No nie przesadzaj. Ja przyznałam się ile ważę.Od jutra ścisła dieta. Odpowiedz Link
wikul Przeczyszczanie zdrowia 27.03.06, 00:48 Głodówki są tuczące! Monika Florek-Moskal Ponadczterdziestodniowe głodówki oczyszczają ciało i do tego stopnia mobilizują organizm do walki z chorobami, że jest on w stanie nawet "pożreć raka" - przekonywał w latach 90. austriacki lekarz Rudolf Breuss. Niektórzy specjaliści radzą, by wiosną co najmniej przez trzy dni pić jedynie nisko zmineralizowaną wodę. - To niebezpieczna terapia, bo nawet najkrótsza głodówka, trwająca zaledwie 36 godzin, może zaszkodzić zdrowiu - powiedział w rozmowie z "Wprost" dr Kevin Whelan, dietetyk z King's College of London. Sanatoria i biura turystyczne wiosną oferują turnusy z głodówkami leczniczymi, przekonując, że usuwają one toksyny z organizmu, zwiększają odporność na infekcje oraz sprawność intelektualną, a także dodają energii. Zaleca się je w wypadku nadwagi, reumatyzmu, schorzeń układu pokarmowego, chorób serca, skóry, a nawet alergii, cellulitis i przedwczesnego łysienia. - Niestety, dajemy się zwodzić. Wbrew powszechnemu przekonaniu wcale nie trzeba stosować głodówek, żeby oczyścić organizm. Eliminacja toksyn jest naturalną funkcją każdego zdrowego organizmu - mówi prof. Lucjan Szponar z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie. W ten sposób z korzyścią dla zdrowia nie odchudzą się posłowie Leszek Dobrzyński (PiS) i Krzysztof Zaremba (PO). Obaj parlamentarzyści przez najbliższe trzy miesiące zamierzają się "pojedynkować". Będą konkurować o to, kto wiosną zrzuci więcej zbędnych kilogramów. 9...) www.wprost.pl/ar/?O=88367 Odpowiedz Link
gabidd Re: Przeczyszczanie zdrowia 27.03.06, 10:00 wikulku ja np. sie nie głodze tylko wyrzuciłam z jadłospisu chleb, ciasto, słidycze przez te imieniny to sobie pozwoliłam i juz od dzisiaj muszę uważac Odpowiedz Link
gabidd Re:jednak schudłam 27.03.06, 10:02 Jednak schudłam jedne spodnie ktore juz były zaciasne wchodzą na mnie bez problemu, moze te najładniejsze też za kilka dni wejdą mam nadzieję huraaa Odpowiedz Link
52ania Re:jednak schudłam 27.03.06, 10:20 Gratulacje.Ja dzisiaj wypiłam kawę.Zastanowię się co dalej.Wiadomo jesc będę.Nie mam zamiaru się głodzic.Zobaczę co to Ewa je.Może przejdę na jej dietę, bo nie chce mi się liczyc kalorii. Odpowiedz Link
ewa553 aniu, 27.03.06, 10:40 witam Cie w gronie "moich" dietetykow:)))) Na obiad mozesz zjesc 2 jajka na twardo i szpinak, ale bez tluszczu i smietany, taki bardziej jalowy. Na kolacje stek grilowany lub usmazony bez tluszczu, zielona salate i owoce. Teraz jestem w pospiechu, ale do wieczora zamieszcze tu cala diete. Pozwole sobie zauwazyc, ze mimo wczorajszego grzeszenia, schudla od zeszlego poniedzialku 3 kg i 400 gramow!!!!! Co do mojej diety: mozna rozne rzeczy zastepowac innymi, byle by zgadzaly sie z dieta. Np. jesli nie masz steka, to mozesz kurza piers lub z indyka rozbic, usmazyc. Ja mam taka patelnie, na ktorej mozna smazyc bez tluszczu, steki sa pyszne. Jestem pewna, ze rowniez gotowane mieso moze takie smazone zastapic, wiec mozesz sobie ugotowac np. kure i podzielic na porcje. Poniewaz pisze DUZY stek, wiec mozesz zjesc albo obie piersi, albo oba udka. Z czasem nauczysz sie kombinowac. Powodzenia!!!! U nas sa teraz tanie ananasy, wiec jako owoce zjadam je najczescie. Pol ananasa naraz. Ma to jeszcze ta zalete, ze ananas przyspiesza pdoobno spalanie tluszczu. Pa, do wieczora! Odpowiedz Link
52ania Re: aniu, 27.03.06, 12:07 No to będą jajka i szpinak.Będę przestrzegac dokładnie tej diety i zobaczymy czy schudnę.Dzisiaj świeci słonko.Śniegu mało.Chyba wiosna się zbliza.W moim ogrodzie widac małe kulki bukszpanu,rododędrony,juki i rózne wrzoścce.Pod oknem widzę jak nieśmiało wychodzą z ziemi krokusy.Mam krzew Mojrzesza, ciekawa jestem czy nie przemarzł?Kupilam go w ubiegłym roku i nic nie przeczytałam na jego temat tylko wsadziłam.Pięknie zakwitł na różowo. Rośnie na stronie południowej.Mam nadzieję, że lada dzień będę mogła cos robic w ogrodzie. Odpowiedz Link
anka125 Re: aniu, 27.03.06, 13:15 Ja wyrzuciłam z jadłospisu ziemniaki,pieczywo,słodycze i makarony.Rano od tygodnia jem dwa tosty z plasterkiem indyka w galarecie lub chudej wędliny.Do tego szklanka mleka z 1 łyżeczką kawy.Dziś na obiad gotuję sobie udko kurczaka z wegetą. Wczoraj zjadłam porcję flaczków(bez zasmażki) i jogurt .Jestem od wczoraj sama bo mąż pojechał do Warszawy do jego mamy która miała stan przedzawałowy.Ja nie mogłam jechać gdyż chodzę(kuśtykam) na zabiegi.Wydaje mi się,że brzuch mam mniejszy ale za to piersi nie chcą mi chudnąć.Ale jestem uzbrojona w cierpliwość.I co najdziwniejsze - zaczęła mi smakować woda niegazowana. Odpowiedz Link
gabidd Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 27.03.06, 13:51 to jestesszczęśliwa anka 125 ze mozesz pić takie świństwo jak woda niegazowana ja nie mogę a szkoda, za to pije Jana troszke ma smak taki gazowany ale też nie w eielkich iliściach . dziwne bo zawsze piłam duzo a teraz przy tym odchudzaniu nie mam prawie łaknienia na wode Na obaid zjadłam zupke ogorkową bez śmietany czyli dałam mężowi gęste a sama wypiłam prawie wodę . drugiiego nie jadłam jeszcze moze poźniej mam kawałek dorsza na parze gotowanego, na razie to chce mi sie cukierkow taka mam chętke ale przecież to odstawiłam. Odpowiedz Link
gabidd Re: Zioła 27.03.06, 14:27 Koleżanka podała mi zestaw ziół ktore mają wspomóć odchudzanie, są to w wiekszości zioła wyciszajace chyba dlatego że jak Polak głodny to zły podaj e skład. Nalezy kupic te zzioła nie w postaci herbatek ziołowych ale takie sa w sklepach zielarskich torebki po 5-10 gramow. w warszawie kupiłam je na pl. Trzech Krzyży w zielarskim sklepiea oto skład kwiat dziewanny kwiatostan głogu korzeń kozłka (waleriana) kwiat rumianku kwiat melisy Jak przyrządzić Po zmieszaniu dokładnym wszystkich ziół należy 1 łyzeczkę od herbaty wsypać do szklanki i zalać wrzącą wodą i przykryć po 15 minutach odcedzic i wypić . Sm,acznego życzę ja od wieczora zaczne pić z jakim skutkiem zobaczymy. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 27.03.06, 16:51 nie Gabi, na to mnie nie namowisz. ziolka bede pila na starosc, a do tej mi jeszcze daleko:)))) Dzisiaj wypadl mi obiad, bo tak sie zapracowalam w ogrodzie, ze wyszlam tam dopiero o trzeciej, wstapilam do rzeznika po steki, o czwartej bylam w domu i doszlam do wniosku ze obiad nie ma juz sensu, wiec zjadlam kolacje, czyli tego steka itd., a jesli bym do wieczora byla jeszcze glodna, to zuawsze jeszcze moge zjesc te dwa niezjedzone jajka z poludnia. Wspaniale mi sie w ogrodzie pracowalo. chwilami czulam glod, to siegalam po wode i juz po wszystkim. Tak, wazne jest aby byc bardzo zajetym, to sie nie mysli o pelnej lodowce, czy Tajemnym Miejscu, gdzie lezy czekolada:)))) Co do picia to po paru dniach woda przestala mi przechodzic przez gardlo i robie sobie teraz nastepujacy napoj: 1/4 soku jablkowego + 3/4 wody. Pije tak juz od piatku i jak widac nie ma to negatywnego wplywu na wage, a pozwala mi wiecej wypic. Na tlumaczenie mojej diety zaloze nowy watek, bo to bedzie dlugi post. Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 27.03.06, 17:10 Steka jeszcze nie usmażylam.Ewa, proszę podaj co na jutro.O ile pamiętam jutro ma byc rano bulka.Czy zamiast bułki może byc kromka chleba?Idę szukac cos o krzewie Mojzesza.Mam go w ogródku i nie wiem jak go pielegnowac.Czekolady nie lubię za to michałki uwielbiam.Gabi, czy Ty nie przesadzasz na obiad zupa ogórkowa-wodzianka.Anka125, schudłas jeszcze przez ten tydzien, czy nie? Odpowiedz Link
ania1022 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 27.03.06, 19:51 Jeszcze, nie liczac dzisiejszego, zostalo mi 4 dni tej diety. Juz nie moge sie doczekac kiedy to bedzie bo bardzo monotonna ta dieta. Ale dzieki niej polubilam czarna kawe i juz chyba nie wroce do kawy z mlekiem, bo mimo ze ja bardzo lubilam, nie trawilam chyba w niej mleka, zawsze mi sie wracalo. Nie pisze sie juz jednak na diete z dwoma posilkami dziennie. Nie wydaje mi sie zeby to bylo zdrowe, szczegolnie chodzenie przez pol dnia z pustym zaladkiem. Nie wazylam sie ale po ciuchach widze ze schudlam. Mam troche intymne pytanie do An, ktore stosowaly diete kopenhaska. Jak czesto chodzilyscie do kibelka podczas tej diety ? Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 27.03.06, 22:17 Ja mam problemy.Stosując dietę miałam jeszcze dłuższe przerwy, nawet 5 dni.Co ciekawe nie bolał mnie brzuch, a zazwyczaj mam kamień.Ja od dzisiaj zabralam się za dietę Ewy.Jest łudząco podobna.Na tej swojej przez tydzien nic nie schudlam. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 27.03.06, 22:26 ciesze sie Aniu, bo bede miala z kim wymieniac doswiadczenia. Do klopa chodzilam codziennie rano:)))))) Wydaje mi sie ta dieta zdrowa bo ma duzo witamin - te wszystkie salaty i owoce. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 28.03.06, 09:49 znowu mi polknelo dluzszy wpis. Rezygnuje na dzis z pisania. Mam dosyc. Chcialam sie tylko pochwalic tym, ze znowu minu 400 gramow. Wiem, ze powinno sie tylko dwa razy w tygodniu wazyc, ale kazde 100 gramow na minus mobilizuje mnie i sprawia radosc. Pozdrawiam wspolcierpientniczki! Odpowiedz Link
anka125 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 28.03.06, 15:10 A ja od wczorajszego popołudnia żle się czuję.Nie mam pojęcia co mi jest.Bardzo boli mnie brzuch z lewej strony,zaraz jak się kończą żebra.Ręką wyczuwam jakieś zgrubienie.Nie mogę się schylić.Zniknął mi apatyt na jakiekolwiek jedzenie. Byłam u lekarza i zrobiłam USG.Niby wszystko w porządku ale lekarz robiący USG powiedział,że może to być tan zapalny nerki.Z przodu brzucha?Dziwne.Jutro mam wykonać analizę moczu i kału.Nie wiem jaka znowu cholera się do mnie przyplątała.Jeszcze nie wyleczyłam nogi a teraz to.Jestem bardzo zmartwiona.Każdy krok na ulicy sprawia mi ból.Tak boli ten brzuch.Nie mówię o jeżdzie samochodem,bo na nadzych dziurawych drogach ,przy każdym drgnięciu to koszmar.Z tego niejedzenia samo się odchudzi. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 28.03.06, 17:13 z przodu po lewej to chyba sledziona? Ale najwazniejsze ze jestes pod lekarska opieka. Uwazaj na siebie!!!! Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 28.03.06, 20:02 Anka125, trzymaj się.Dzięki Tobie zgubiłam te 3 kg. Mam nadzieję, że wszystko bedzie w porzadku.Dobrze, że jesteś pod opieką lekarza.Trzymam kciuki. Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 29.03.06, 10:01 Dziewczyny, chwalcie się sukcesami.Gabi, jak tam zioła?Ja kupiłam sobie herbatkę System Slim Figura, 1.Spalanie.Jest to mieszanka z czerwoną herbatą, koprem włoskim, miętą itd.Znowu mam mało ruchu, bo pada deszcz.W ogródku zaczyna się wiosna. Odpowiedz Link
pia.ed Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 29.03.06, 11:09 Ja chodze na spacery i jezdze rowerem bez wzgledu na pogode. Nie ma zlej pogody, jest tylko niewlasciwe ubranie! Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 29.03.06, 12:35 Masz rację, nie ma tłumaczenia.Podziwiam Cie, że bez wzgledu na pogodę potrafisz zmobilizowac się do ruchu na świezym powietrzu.Ja wczoraj wyszłam na spacer w czasie deszczu. Ubralam kurtkę nieprzemakalną i zabrałam parasol.Wszystko byłoby dobrze, tyle, że spodnie były przemakalne i od kolan w dół bylam mokra.Jeszcze za zimno dla mnie żeby w deszczu spacerowac.Dzisiaj od rana leje.Dziewczyny, jak odchudzanie.Ja przestrzegam diety Ewy. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 29.03.06, 18:40 dzis waga bez zmian. nie martwie sie, moze jeszcze do konca tygodnia cos zrzuce? Pracowalam dzis znowu ciezko na dzialce, prace ziemne. Moze to zastapi gimnastyke? Nienawidze sie gimnastykowac, jestem za leniwa. W pokoju stoi rower, ale nie moge sie zmusic do "jezdzenia". Ale ja zawsze unikalam sportu, wiec to nic nowego. Dlatego tez cieszy mnie ten ogrod, bo jestem po kilka godzin na dworze i naprawde nie siedze . choc moze i to w lecie przyjdzie. Narazie pracy ze hoho! Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 29.03.06, 18:56 Deszcz przestal padac.Byłam na spacerze.1h szybko maszerowalam.W ogrodzie robi się ładnie.Nie mogę uwierzyc, w niedzielę miałam jeszcze zaspy śniegu, a dzisiaj kwiaty puszczają pędy.Lada dzień zakwitną krokusy.Mam dużo hiacyntów, uwielbiam ich zapach.U Ciebie Ewa można juz pewnie siac.Czy masz jakieś byliny? Ja w ubiegłym roku posadziłam kosacce, dzwonek karpacki i piwonie. Odpowiedz Link
anka125 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 29.03.06, 19:34 Uff,bóle ustały.Ale jestem po 3 No-spach.Robiłam dziś badania ale wyniki będą dopiero w piątek,tak,że do lekarza udam się w poniedziałek. Ogólnie dziś czuję się o niebo lepiej niż wczoraj.Ewo,piszesz,że z lewej strony brzucha to może być śledziona.A z jakiego powodu ona może boleć?Może wiecie,gdyż nigdzie nie mogę znależć odpowiedzi na ten temat.Tak się zastanawiam,bo boleści zaczęły mi się po zjedzeniu na obiad jajka na twardo i płata czerwonej marynowanej papryki,tylko,że nie raz jadłam rzeczy marynowane i ostre i nic się nie działo. Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 29.03.06, 20:19 Anka 125, śledziona należy do ukladu immunologicznego.Kieruje on procesami odpornosciowymi ( odpowiada za organizację obrony przed zakazeniem).Śledziona wytwarza limfocyty, wchwytuje i niszczy stare i zmienione erytrocyty, wytwarza ciała odpornościowe.Musisz wiedziec, że żołądek jest też skierowany bardziej w lewa stronę.Śledziona znajduje się pod przeponą.Czyli nie wiadomo co Cię boli.Lekarz po badaniach powie.Na pocieszenie powiem Ci, że człowiek może życ bez śledziony.Trzymam za Ciebie kciuki.Myślę, że to nic poważnego.Ta nasza dieta była trochę za drastyczna. 3 posilki dziennie to jednak mało.Ja teraz się zastanawiam czy dalej trzymac się diety Ewy, bo to prawie to samo. Odpowiedz Link
ewa553 aniu 29.03.06, 19:36 ja mam ten ogrod dopiero od wrzesnia i jest to moj pierwszy ogrod w zyciu! Zasadzilam jesienia dziesiatki cebulek, wszystko grzecznie powychodzilo, ma rozne ksztalty paczkow, ktore lada dzien sie otworza. Prosuilam je, aby zakwitly we wtorek, na przywitanie mojej siostry - zobaczymy czy usluchaja:))) kwitna zolte i fioletowe krokusy, niebieskie irysy. znalazlam w roznych miejscach pojedyncze fiolki! Mam juz mase posadzonych krzakow i drzew. i 3 clematis. Dzisiaj pracowalam nad stworzeniem kwiatowego rabatu (czy kwiatowej rabaty?) 4 na 4 metry, w kacie zywoplotowym. To bdzie miejsce paradne, tam przyjda tez te trzy hortensje, ktore stoja narazie na balkonie. Mam mnostwo planow. Beda tez oczywiscie pomidory i ogorki. Zapomnialam powiedziec, ze po poprzednikach mam trzy duze kepy piwonii, co mnie szczegolnie cieszy. Bo probowalam pare razy posadzic piwonie na balkonie, ale nie udalo sie. Podobno potrzebuja bardzo duzo miejsca na korzenie. Ojej, o ogrodzie moglabym w nieskonczonosc:)))) Masz jakies zdjecia swojego ogrodu? Ja zaczne fotografowac jak te wszystkie tulipany - wiele, wiele gatunkow - zaczna kwitnac. A poniewaz i na wisno i na jabloni sa juz spore paczki, to jak tylko zakwitna.... Przepraszam jesli zanudzam:((((( Odpowiedz Link
52ania Re: Ewa 29.03.06, 20:42 Nie zanudzasz.Jaki kolor clematisa kupiłaś i czy pojedynczy, czy podwojny?Ja nie mam ale bardzo mi się podobają.Hortensje mam różowe.Jak podleję specjalnym nawozem to są fioletowo-różowe.Zdjęc mam dużo ale nie w komputerze.Musiałabym zeskanowac a to juz nie bedzie to samo.Zobaczę moze coś mam.Pamiętam, że w pażdzierniku robiłam zdjecia przy swoich daturach( anielskie trąby).Przepieknie kwitły.Mam różowe i zółte.Będę fotografowac i na pewno pokarzę co mam. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ewa 29.03.06, 21:12 datury podziwialam nieraz, sa piekne. Clematisy kupilam trzy, w roznych kolorach i posadzilam w roznych miejscach zywoplotu. Bo zywoplot co ciekawe jest ladniejszy od ulicy jak od strony ogrodka. Musze zapytac na forum ogrodniczym dlaczego. Hortensje tez mam rozowe. Najpierw chcialam niebieskie, ale odstraszyla mnie ta sztucznosc, to podsypywanie zeby kolor byl niebieski. One nie beda staly same, bedzie mnostwo innych kwiatow wokol i nie bylam pewna czy im to nie zaszkodzi. No i teraz jak zakwitly na balkonie, to nacueszyc sie ta rozowoscia nie moge:))) A ze sa podwojne clematis to nawet nie wiedzialam! Oj, wiele sie jeszcze bede uczyc.... z ogrodniczymi pozdrowieniami, Ewa Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 29.03.06, 20:17 a gdzie sie podziala Gabi? Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 19:31 Coś to odchudzanie licho idzie.Jakoś nie ma dopingu.Jeszcze jestem na diecie.Dzisiaj miałam pokusę ale przezwyciężyłam.Byłam z kolezankami w Babim Lecie.Wkurzyło mnie trochę to, że tam wolno palic, a może to,że nie moglam zjesc ciacha. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 19:54 umnie dzisiaj waga ledwo drgnela, moze jutro jeszcze cos zejdzie w dol? Robie ta diete tylko dwa tygodnie, a wiec do niedzieli. Ale mam pokuse przerwac w sobote, bo chyba robimy babski wypad do Frankfurtu, to chcialabym cos dobrego zjesc:)))) A jak mowisz o ciachach to siostra mnie wczoraj zapytala czy chce ciacha z Warszawy, wiec dostane eklery od Blicklego!!!!! I tak pewnie w jeden dzien cale odchudzanie szlaczek trafi:))))) Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 20:08 Pamietaj żadnych słodyczy.Eklerki są bardzo tłuste.No, jedną na smaka i koniecznie przegryź jabłkiem, bo jak wypijesz kawę, bedziesz miała chec na druga i.......Pomysl ile kosztowało Cię zrzucenie kilku kilogramów.A propos ile schudłaś?Ja powoli, ale chudnę.Muszę wiecej się ruszac, bo moje cialo zrobiło się takie rzadkie.Jutro zacznę gruntowne sprzątanie, takie wiosenne. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 20:14 do tej pory 4 kg, to jak na mnie po prostu sensacjonalnie! Ruszam sie duzo, tylko dzisiaj nie pracowalam w ogrodku bo leje. Ale wczoraj pracowalam jak na jakiejs budowie, bo mialam prace ziemne:))) Moze sobie wmawiam, ale jakbym miala wiecej sil. Strasznie mam posiniaczone nogi powyzej kolan, bo sobie kolanem czesto pomagam:)))) Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 20:29 Bardzo dużo, to tak jak Anka125.Ja jestem jakaś oporna.Nie wiem ile schudłam bo zwaze sie w niedzielę.Ja wyszłam dzisiaj do ogrodu na rekonesans.Kwitna juz niebieskie krokusy.Śnieg polamał gałązki rododendronów.Wschodza tulipany.Jak to szybko wszystko sie dzieje.Za kilka dni będę siac marchew i pietruszkę. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 20:50 myslisz ze juz teraz siac marchewke? A jak bedzie zimno? Gdzie TZy mieszkasz? Odpowiedz Link
52ania Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 21:17 Marchew i pietruszkę sieje się bardzo wczesnie, jak tylko puszcza mrozy.Nie przeszkadza im zimno.Mozna też siac późną jesienią.Ja mieszkam w południowej Polsce-Jura Krakowsko -Częstochowska. Odpowiedz Link
ewa553 Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 21:30 ja tez widzialam, ze moj sasiad wczoraj cos sial, ale bylam bardzo zapracowana, a on gadula (Wloch), wiec nie pytalam co sieje. Pewnie wlasnie marchewke. W porzadku, tez posieje w przyszlym tygodniu. Odpowiedz Link
pia.ed Re: odchudzanie Gabi i innych - czesc 2 30.03.06, 22:27 Na pewno po schudnieciu masz WIĘCEJ SIŁ. U mnie jest odwrotny proces: czym więcej mi przybywa kilogramow, tym robię się słabsza, ciężej mi sie wchodzi po schodach, każdy ruch sprawia trudność, juz nie mówiąc o schylaniu się :( ewa553 napisała: > do tej pory 4 kg ... Moze sobie wmawiam, ale jakbym miala wiecej sil. Odpowiedz Link
pia.ed Gabi sie odchudzila i wyparowala! 31.03.06, 09:59 Wczoraj poznym wieczorem napisalam do niej na GG i nie mam odpowiedzi ... Odpowiedz Link
ewa553 Dranstwo!!! Oszustwo!!!! 31.03.06, 10:04 Przesstalam chudnac:(((((( Po sukcesie pierwszego tygodnia, waga zatrzymala sie jak zakleta. Szlag ja trafil z zazdrosci, alboco? Te 4 kg to wiecej niz sie spodziewalam po dwu tygodniach, ale tak milo bylo codziennie chudnac, ze w duszy nastawilam sie jeszcze na jakies 2 kg. a tu nic:((((( No coz, tak to bywa. Przetrzymam jeszcze do niedzieli, zeby choc utrwalic to co stracilam. PO Swietach i wyjezdzie siostry zrobie jeszcze raz, ale tylko tydzien. Jesli wtedy sie uda, to postanowilam czesciej takie tygodniowki organizowac. Martwie sie o Gabi, bo tez nie mam na nia prywatnych namiarow, ale pisalysmy do siebie priv i wiem ze jest powaznie chora, choc nie wiem dokladnie co i jak. Dlatego mysle, czy ta jej dieta nie byla dla niej szkodliwa.... Ale nie panikujmy, moze sie odezwie. Odpowiedz Link
52ania Re: Dranstwo!!! Oszustwo!!!! 31.03.06, 15:08 U mnie waga stala caly tydzien.Teraz się nie waże.Nasz organizm dostosowuje się do diety.Maleje zapotrzebowanie energetyczne.Nie ma co się zrazac.Ważne, że spodnie mają luz, znikneły boczne wałeczki.Brzuch jakby mały, ale jeszcze sterczacy.Musze cwiczyc.Niestety poprzestaje na stwierdzeniu, a nie cwicze.Nie ma Gabi ani Anki125.Odezwijcie sie dziewczyny. Odpowiedz Link
ania1022 Re: Dranstwo!!! Oszustwo!!!! 31.03.06, 15:17 Dziewczyny, nie wazcie sie kazdego dnia. A w ogle wazenie sie nie jest zalecane. Najlepiej widac czy sie chudnie po ciuchach. Prawda tez jest ze najwiecej chudnie sie w pierwszym tygodniu odchudzania, w kazdym nastepnym coraz mniej. Odpowiedz Link
anka125 Jestem 31.03.06, 19:49 A mnie jakoś nic nie bawi.Brzuch pobolewa,jadę na No-spie.Wizytę u lekarza mam dopiero w poniedziałek.Jem tyle co "kot napłakał" a waga stoi w miejscu.Ogólnie żle się czuję.Jestem jakaś rozbita i w ogóle do d... Cały dzień bym tylko spała.Nawet apetyt mi "wcięło".Takie samoistne odchudzanie. Odpowiedz Link
52ania Re: Jestem 31.03.06, 20:44 No, jak jestes, to dobrze.Przeczytałaś sobie o śledzionie?Wszystko bedzie dobrze.Wierze Ci, że nic Ci sie nie chce.Ja jak się źle czuję albo jest mi źle biorę z pólki baśnie Andersena albo braci Grimm i uciekam od rzeczywistosci.Życzę zdrówka. Odpowiedz Link
ewa553 dziendobry i do widzenia! 01.04.06, 08:24 a waga stoi jakby sie zaciela:((((( jade na damska wycieczke do Frankfurtu. Zycze wszystkim milego dnia i do zobaczenia wieczorem! Odpowiedz Link
kendo Re: dziendobry i do widzenia! 03.04.06, 21:40 i jak przebiega trzymanie dietki?? ile waga pokazuje?? Odpowiedz Link