charyzmatek 31.03.06, 18:35 Dla tych co sie tutaj wykanczaja na diecie. Postaralem sie dla was i bedzie moze spokoj i radosc w gminie fs. Pod kara chlosty i obicia to nie moj towar. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
charyzmatek Re:ale napiecie rosnie;)) 31.03.06, 18:39 www.zlotemysli.pl/?c=4main&idEbook=103#opis jest Odpowiedz Link
ewa553 Re:ale napiecie rosnie;)) 31.03.06, 18:51 charyzmatku Kochany, bardzo milo ze o nas myslisz. Nic w Twoim zalaczniku nie jest dla mnie nowe, ale warto czasami jeszcze raz przeczytac i pomyslec. Wiem, ze jedzenie jest nalogiem, ale jakis nalog musze miec, prawda? Nie pale, nie pije, prowadze sie moralnie, wiec przynajmniej jedna wade mam, aby nie nudzic jako chodzacy ideal:))))) Ide dalej czytac, bo od niedzieli nie jestem na diecie (skrocilam sobie) i chce zobaczyc co mi wolno dac na buleczke. Po dwu tygodniach jedzenia suchych bulek ciesze sie juz na jakas bardziej zjadliwa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
52ania Re:ale napiecie rosnie;)) 31.03.06, 19:23 To wszystko teoria.Schabowy, ziemniaczki i kapusta z grochem, miam..,miam...Zbliza się niedziela i czas wazenia. Odpowiedz Link
pia.ed Re:ale napiecie rosnie;)) 31.03.06, 20:48 Odchudzalas sie jedzac biale bulki??? Co to za dieta? ewa553 napisała: "...chce zobaczyc co mi wolno dac na buleczke. Po dwu tygodniach jedzenia suchych bulek ciesze sie juz na jakas bardziej zjadliwa..." Odpowiedz Link
grenka1 Do ewy553 31.03.06, 21:55 O to, to, to właśnie. To jest dietka. Kartofelki polane zawiesistym sosem i zasmażka, do tego schabik z piersi kurczęcia i zasmażka, surówka z chińskiej kapusty i zasmażka a na deser kisielek z zasmażką. Pisałam Wam już, że "chłop nie pies na kości nie bierze", już wszystkich chłopaków przegoniłyście z F.S. tymi swoimi dietami. A chłopa trzeba traktować jak psa. "Dobrze żreć dawać, nie drażnić i na noc wypuszczać". Odpowiedz Link
ewa553 Re: Do ewy553 31.03.06, 22:10 jesli chlopa trza traktowac jak psa, to i kostke trzeba mu rzucic, czyli ta co najbardziej schudla:)))))) Odpowiedz Link
ania1022 Re: poradnik daje wam 31.03.06, 19:13 ha, ha, grenka cie ustrzeli jak zobaczy ze to jest kolejny watek o diecie :)) Odpowiedz Link
ewa553 kapusta z grochem:))) 31.03.06, 19:32 nie uwierzysz, ale jak robie to "danie" to nic do niego! Bo potrafie sie zajadac tym az do pekniecia, na jakistam schabowy nie ma juz miejsca:)))) Odpowiedz Link
52ania Re: kapusta z grochem:))) 31.03.06, 19:40 A co nie wolno.Przynajmniej jesc mi się nie chce. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: kapusta z grochem:))) 31.03.06, 20:01 O sorka,pomyliłam się,juz mnie tu nie ma,znowu diety!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
52ania Re: kapusta z grochem:))) 31.03.06, 20:51 A może Ty też musisz delwusiu?Och, kapusta z grochem ;-))))))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Żadnej kapusty z grochem Aniu:)))))))))))))))) 31.03.06, 20:59 Nie odchudzam się Aniu,nie mam z czego a ze nie mamy po 20-lat,to i trochę ciałka tez powinnyśmy mieć:)))) Odpowiedz Link
52ania Re: Żadnej kapusty z grochem Aniu:))))))))))))))) 31.03.06, 21:06 Święta prawda.Z kości na osci nie da się. ;-))))))))U mnie jednak tych kosci za bardzo nie widac, tak jakby troche sadełko przykryło.No, jak tak bardzo nie chcesz, to pozdrawiam bez kapusty z grochem. Odpowiedz Link