bryza102
21.04.06, 10:01
Mamy piękny dzień,słoneczny choć u mnie nieco zamglony,ale co tam,ważne że
jest!Kuzynka rano wyjechała/była tydzień/ i ostałam się znowu sama.No,nie
zupełnie - z kotem/dobre i to/.I co tu począć z tak pięknie rozpoczętym
porankiem?Sprzątanko?O nie,znowu?!Szkoda na takie przyziemne sprawy
dnia.Jakiś spacerek....niby mam blisko do parku...o!Palmiarnia,przecież o tej
porze kwitną storczyki/a może już po nich?/.Jednak nie.Wiem,idę na
solarium.No tak,to załatwię w pół godz.,a co dalej?Nie mam planu,no nie mam
planu!!!Prawdę mówiąc ,nie lubię tak sobie po prostu nie mieć żadnego
planu,ale sytuacja jest wyjątkowa.Od początku tego roku wszystko miałam
zaplanowane,większość czasu spędziłam z dala od domu /zimowisko z
wnukiem,długi pobyt u córki w W-wie,sanatorium,wizyta rodziny/i niewiele
czasu poświęciłam na to co chciałam zimą robić/pisanie,malowanie i takie tam
duperele/,dla samej siebie.No i nagle właśnie zauważyłam że zima
minęła,kwiecień ma się ku końcowi a ja nie wiem teraz co ze sobą
zrobić,albowiem rozleniwiłam się okrutnie!Z jednej strony chciałabym
posiedzieć trochę w domu,a z drugiej...moja kochana Gdynia czeka na mnie.
Znowu w drogę?Ludzie,całe życie w podróży!A tak przy okazji,już myślę o
lecie,marzy mi się spływ kajakowy/kto był?/,trochę wędrówek po
górach,żagle....Szykuje mi się też wyjazd w sierpniu na rejs w akwenie
m.Śródziemnego.Qrcze,jak to fajnie być dorosłym!
No tak,plany wakacyjne mam,a co dzisiaj?
Idę na solarium,a potem do palmiarni.Uwielbiam ten klimat!