wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ...

21.04.06, 23:32
pochwalic sie tym, ze nadal nie palimy. Z tej porzadnosci kuper mi urosl i
zgodnie z waszymi przepowiedniami przybylo mi 5 kilo. Nie przeszkadzilo mi to
w wedrowaniu po Markizach, na ktorych spedzilismy ponad miesiac. Nic
wspolnego z merkantylna Tahiti. Przemili ludzie, pejzaze, dzikie konie,
natura w calej krasie. O jedzeniu nie wspomne :)) Avocado z plynnym miodem
polecalam juz na innym forum. Teraz zaproponuje wam banany ugotowane w wodzie
(jak nasze swojskie pyry vel kartofle vel ziemniaki). Doskonale do kaczki i
innych "zdziczalopodobnych" miesiw. Uczciwie fotografowalam wszystkie
interesujace potrawy ktore nadaja sie do odtworzenia w europejskich warunkach.
Postaram sie teraz je opisac, z czego i jak zrobione. Mam problem z
polinezyjskim nazewnictwem; musze znalezc odpowiedniki co i jak sie nazywa :))
Z ciekawostek dodam solone grejphruty (wybaczcie pisownie, zapomnialam jak to
sie pisze po polsku). Niewielka ilosc soli pozwala na zlikwidowanie goryczki
i podkreslenie slodkosci owocu.
Przeczytalam to co napisalam i zrozumialam dlaczego kuper mi urosl :)))))
Kamize5 i ewa553, dziekuje za mile slowa na innym watku, cieplo na serduchu
sie robi :))
maria73, pia.ed, jowitta17, ania1022, grenka i inni ...duuuuuuuzo usmiechu i
tak trzymajcie :))))))))
--
"Wyscie sa ludzie tyle naiwne co cud." W.Mlynarski - Ksiezyc nad Koscieliskiem
    • pia.ed Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 22.04.06, 00:34
      Solone grapefruity???
      A wszyscy posypuja je cukrem aby pozbyc sie goryczki ...
      Koniecznie musze tego sprobowac!
      • maria73 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 22.04.06, 06:45
        jwsteś dobrym duchem tego forum
        więc nawiedzaj nas jak najczęściej
        ;)))
        • kryzar Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 22.04.06, 08:40
          jak miło, że pamiętasz o forum. Banany ugotuję nawet dziś i zobaczę co z tego
          wyjdzie.
          Pozdrowienia i szerokiej drogi i wielu wrażeń, oczywiście samych dobrych
          • kendo Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 22.04.06, 09:58
            ale mila niespodzianka,
            osobowa i kulinarna....

            a te banany w skorupie sie gotuje czy bez??????????????
            gejfrutem z sola sie nie dziwie,bo smakowalam pomarancza z czosnkiem;)),
            ale tips watry testu i uczynie to z wilka ciekawoscia smakowa.

            miej sobie piekne dni i tak trzymaj z odwykowka papieroskowa..-Gratis na silna
            wole. PA;..
          • pia.ed wpadlam na chwilke pozdrowic was Banany smazone 22.04.06, 10:07
            Kiedys, kiedy jeszcze banany byly w Polsce rzadkoscia, slyszalam ze
            w Ameryce Poludniowej sa tym samym co ziemniaki dla Europejczyka,
            ale wydawalo mi sie to niemozliwe!

            Teraz widze ze dalekie to od prawdy nie bylo ...

            Pamietajcie jednak zeby do gotowania wybrac banan niedojrzaly
            i krotko gotowac,
            bo dojrzale banany mam zwyczaj smazyc na patelni i wiem,
            ze robia sie miekkie w ciagu niecalej minuty!
            Po usmazeniu jem goracy banan polany syropem, razem z lodami waniljowymi.
    • ewa553 no to servus! 22.04.06, 11:38
      po akcji odchudzeniowej zaczniemy sie tuczyc bananami z syropem i lodami!
      Koniec swiata...
      • pia.ed Re: no to servus! 22.04.06, 11:57
        A wiesz jak taki smażony banan szybko "wpada" do zołądka ???

        Normalnie zjem jednego banana i mam dość,
        a smażonych (polewa się je lekko syropem juz w trakcie smażenia)
        moge zjesc 3 albo 4, plus lody oczywiscie ...
        • kendo Re: no to servus! lodowo:)) 22.04.06, 12:15
          to prawda ze smazonymi lodami sa pychotka:)

          w chinskiej restauracji na deser zamawiam fritowany z lodami,
          po prostu raja dla podniebienia.

          wiec Ewo,
          wybieraj jakis tips bananowy i smakuj,
          w ogrodzie spalisz nabyte kalorie:))
    • grenka1 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 22.04.06, 12:56
      Margo, co się przejmujesz kuprem, przynajmniej masz na czym siedzieć.
      Pozdrówka.
    • jowitta17 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 22.04.06, 15:18
      no!!!Witaj nam droga margo!!!!!!!!
      sprawiasz wielką radość swoimi wpisami mi i nie tylko
      prosimy o relacje z nowej przystanii jeśli to możliwe zdjęcia.
      Pozdrawim bardzo serdecznie i wiosennie,mało mam czasu (urodzinki mojego
      wnuczątka)
    • bryza102 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 22.04.06, 19:32
      A zielone mango z solą jadłaś? Pycha! Czy dzieciaki nadal sprzedają na plaży
      świeże ostrygi?Jak ja byłam w Am.Poł.,nosili je w takich skrzyneczkach jak
      kiedyś lody "Mewa" na plaży w Gdyni.Skropione świeżą limonką świetnie smakują.
      Ech,piękne rejony naszej mateczki Ziemi!
      • jednapani Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 22.04.06, 22:36
        To Margo jest juz w Ameryce Poludniowej? Myslalam ze dalej wedruje gdzies po
        Polinezji ...
    • ania1022 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 24.04.06, 17:01
      Witaj Margo.
      Ciekawe zycie prowadzisz, egzotyczne :)))
      Te banany, ktore gotujesz to sa zwykle banany czy banany plantany? Nie
      wiedzialam ze te banany, ktore sie je na surowo, mozna gotowac. Ja gotuje ale
      te drugie. Jadlam tez takie usmazone w glebokim tluszczu jak frytki.
      • jowitta17 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 25.04.06, 22:48
        Margo odezwij się do nas!!!!!!!!!
    • jakte Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 26.04.06, 20:01
      Z radością witam Cię Margo. Nie pisałam, bo sama miałam ogrom spraw związanych
      z przenoszeniem tkzw, interesów życiowych na to co teraz i tu. Ale to już za
      mną.Serdecznie pozdrawiam i życzę spełnienia planów i zamierzeń. Do odważnych
      świat należy, podobno.
      • jowitta17 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 26.04.06, 21:16
        Witaj jakte!!!!
        dzie jest obecnie Twoje "tu i teraz"?
        w kraju czy na obczyżnie?
        • ewa553 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 26.04.06, 21:47
          i tu by mozna porozmawiac na temat "tu i na obczyznie". Bo dla mnie "na
          obczyznie" to wszedzie tam, gdzie sie nieswojo lub wrecz zle czuje. A nie jest
          to na pewno tutaj w Niemczech.
          • margo.pf no juz odpowiadam :))... 29.04.06, 02:18
            przez ponad miesiac wedrowalismy po Markizach. To jest jeden z archipelagow z
            ktorych sklada sie POlinezja Francuska. Teraz jestesmy spowrotem na Tahiti i
            bedziemy tu dwa miesiace. Zamieszkalismy w pensjonacie, bo wynajmowanie domu na
            tak krotki czas nie ma sensu. Tym bardziej, ze pozbylismy sie wszelkich dobr
            typu samochod, telewizor , komputer i inne graty. Zostaly nam dwie walizki i
            dwa rowery :))
            W Ameryce Poludniowej bedziemy dopiero 7 lipca. Tez chcialabym wczesniej, ale
            przeciez musze doprowadzic do konca rozpoczeta poltora roku temu kuracje
            nadczynnosci tarczycy. Oznacza to, ze do konca czerwca jestem tu "uziemiona".
            Dodam tylko, ze juz teraz widac, ze kuracja okazala sie skuteczna. Zreszta, co
            tu duzo mowic! Nie lubie byc chora, wiec sobie wyzdrowialam i juz:))
            Dziekuje wam wszystkim za pozdrowienia :))
            ps. te banany to w skorkach sie gotuje. Na Markizach do kazdego posilku jada
            sie banany. Zupelnie jak u nas chleb.
            • margo.pf Banany 29.04.06, 02:20
              Glupoty klepie !!!

              W skorkach to sie piecze jak kartofle w popiele.
              Te do jedzenia to normalnie bez skorki w wodzie. Jak ziemniaki :))
              smacznego !!!
    • ewa553 Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 29.04.06, 08:34
      Margo, podziwiam nie tylko Twoje podroze, ale i Twoj minimalizm! Gdybym ja sie
      wybierala na koniec swiata nie mialabym dwu walizek, ale conajmniej
      dwadziescia:))) Wczoraj sie np. okazalo, ze w srode lece na 10 dni do
      Hiszpanii - tak mi nagle z nieba spadl urlopik. No i ja w myslach selekcjonuje
      co zabrac, a co z bolem serca jednak w domu zostawic. RyanAir zezwala na 20 kg
      bagazu, a ja juz przez buty trekingowe bede miala niezly ciezar. Ach, czy
      moglabys wpasc do mnie i mnie spakowac? Prosze, prosze:)))))))
      • kendo Re: wpadlam na chwilke pozdrowic was :))))) i ... 29.04.06, 10:57
        oj Ewo,
        ale masz dylemat pakowniczy,
        zreszta znajajac siebie tez bym z tym problemem sie borykala:))
        szczesciara z Ciebie...zycze pieknych wrazen w stylu flamenko:-))

        dzieki margot za "gotowane banany"
        i niedawaj sie chorubsku..powodzenia we wszystkim.
        • margo.pf kendo :)) 06.05.06, 23:11
          Dzieki :)) i smacznych bananow :))
      • pia.ed Re: wpadlam na chwilke ... ewa553 29.04.06, 13:43
        Buty treekingowe i ciezka kurtke bierzesz NA SIEBIE, aby nie wchodzily w
        norme bagazu!

        W poczekalni przebierasz sie w lekkie pantofelki, a kurtke, ew dodatkowy
        sweter i ciezkie buty wkladasz do zabranej ze soba skaladanej torby!
        Kiedy jeszcze pracowalam, to co roku wyjezdzalam na Boze Narodzenie
        2 tygodnie na Wyspy Kanaryjskie.
        Nie moglam wysiąść z samolotu tak jak do niego wsiadlam, kiedy na lotnisku
        bylo 25 C!

        Kiedys autokar lotniskowy wysadzil nas na promenadzie nadmorskiej
        w Puerto Ricko na Grand Canaria. Spacerowali na niej wczasowicze w strojach
        kapielowych.
        Jak wygladalabym wsrod nich w mojej watowanej kurtce i botkach ???
        • margo.pf Re: wpadlam na chwilke ... ewa553 06.05.06, 23:09
          ewus553 :))
          Znalazlam metode. Po prostu zostawiam czesc ciuchow na miejscu. Na Tahiti
          zostawie wszystkie letnie rzeczy, bo w Buenos Aires wyladujemy w zimie, podczas
          ktorej w tamtejszym klimacie temperatura moze wynosic okolo 5 - 10°C.
          Tamtejsza zima jest o wiele lzejsza od naszej, wiec nie bedzie zle. Mam bardzo
          fajna dluga wiatrowke do ktorej mozna podpiac polar. Leciutka, zajmuje malo
          miejsca i wystarczajaco ciepla by wytrzymac temperatury nawet ponizej zera.
          Gorzej ze Stefanem, ktory ma kurtke bez podpinki ale tez nie widze problemu, bo
          kupimy mu cos na grzbiet podczas miedzyladowania w Santiago de Chili. Bedziemy
          mieli 4 godziny na chodzenie po butikach na lotnisku. No i ma tu kilka
          porzadnych swetrow i koszul.
          Kazde z nas ma prawo do 30 kg bagazu. Mimo tego, ze targam ze soba kilka
          ukochanych ksiazek, najwazniejsze papiery, portable (przenosni komputer, ktory
          kupilam w ubieglym tygodniu), cd i dvd, to i tak jestem pewna, ze nie
          przekroczymy limitu. Wozenie innych rzeczy nie ma sensu, bo juz wynajelam przez
          internet calkowicie wyposazone mieszkanie. Dopiero potem zaczniemy latac po
          sklepach zeby sie ubrac naprawde :))
          A potem ... zobaczymy
          pozdrawiam :))
          • kryzar do Margo.pf 07.05.06, 12:02
            a fotki jakieś będa z dalekiej podróży?
            Pozdrowienia i dużo wrażeń, oczywiście samych dobrych Kr
Pełna wersja