ewa553 Coz za pytanie! 23.04.06, 17:03 To cudowny tekst nad ktorym warto sie od czasu do czasu zastanawiac, a wtedy sam zobaczysz czy warto czy nie.. Odpowiedz Link
maria73 Re: Coz za pytanie! 23.04.06, 18:17 czuje się jak na tureckim kazaniu ! Nic nie rozumiem Odpowiedz Link
kendo Re: dezyderata 23.04.06, 18:35 DEZYDERATA Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi. Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha. Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Niech twoje osiągnięcia zarówno jak plany będą dla Ciebie źródłem radości. Wykonaj swą pracę z sercem, jakakolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu. Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa. Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu. Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia. Ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa. Przyjmij spokojnie co Ci lata doradzają z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości. Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny. Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj. I czy to jest dla ciebie jasne czy nie wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze. Tak więc żyj w zgodzie z bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje, czymkolwiek się trudzisz i jakikolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą. Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat. Bądź uważny. Dąż do szczęścia. Znalezione w starym kościele Św. Pawła w Baltimore. datowane 1692r. --------------------------------------------------------------------------- Dezyderataznaleziona rzekomo w kościele z Baltimore w XVII wieku (datowana na 1692 rok), tak naprawdę jest wierszem podrzędnego poety amerykańskiego Maksa Ehrmannaz 1927 roku. Prostota i optymizm tekstu przyczyniły się do jego olbrzymiej popularyzacji. Zrobił on karierę w ruchu hippisowskim, na zajęciach terapeutycznych anonimowych alkoholików, w poradniach psychologicznych. Niektórzy uważają, iż Dezyderata mogła być inspiracją dla Herbertowskiego Pana Cogito - wiersza bez porównania lepszego literacko, lecz podobnego w duchu i wymowie. ________________________________________________________________________________ Odpowiedz Link
maria73 Re: dezyderata 23.04.06, 19:16 wspaniały tekst !! Dla mnie to kolejny dowod na to że człowiek ucz się cale życie. Ze wstydem przyznaję że nie znałam go. Odpowiedz Link
charyzmatek Re: dezyderata 23.04.06, 19:39 Ten wiersz ma byc gdzie lepszy? Nie wiesz o co chodzi jak czytasz. Polska zawsze nosa zadrze. Herbert lipa i nuda. dezyderatka jest best. Ale strasznie tak idealnie zycie. I to ja tu przedsawilem. Mature sie ma.;) Odpowiedz Link
kendo Re: dezyderata 23.04.06, 22:02 charyzmatyku, nie wiek,nie matura....potrzebna by "zyc wedlug desideraty" przeciez niektorzy ludzie tak wlasnie postepuja/zyja,szkoda tylko,ze ich tak malo. Odpowiedz Link
bryza102 Re: dezyderata 24.04.06, 01:23 Bardzo mądre i proste słowa,takie jak proste powinno być życie oparte na nich. Szczęścia nie trzeba szukać daleko.Szczęście należy odnależć w sobie i obdzielać nim ludzi.Najwięcej bierzesz gdy dajesz.... Odpowiedz Link