historia dla facetow

28.04.06, 19:28
Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić.
Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się
wziąść ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we
wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli
się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych
marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z
powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia
lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące
krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w
salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając
się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek, nie
zachowywała się tak nigdy kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia
siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze
do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia.Kiedy przyjechałem
była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej
perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie
tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie
chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim
wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas
nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jedenego
słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do
mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem
ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na
górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez
chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem
drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem
samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w
oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, ze przeszedłeś naszą małą
próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w
rodzinie!"

A morał z tej historii... Prezerwatywy trzymaj zawsze w samochodzie.
    • charyzmatek Re: do czego kobieta zdolna byc 07.05.06, 20:42
      img272.imageshack.us/img272/3650/rower4qw.jpg
    • instytut_walki_z_kacza_grypa Drobna uwaga dla dla facetki 07.05.06, 22:06
      Moze o tym nie wiesz ale netykieta i dobre zwyczaje przewidują podawanie
      źdródła z których skopiowałaś wklejany tekst.
Pełna wersja