Szparagowe delicje

31.05.06, 20:33
Mamy sezon:) 20 lat temu goscie z Niemiec i prosba o zupe szparagowa. "Bo oni
wlasnie znaja przepyszna zupe z restauracji jakiejs tam, gotowanej przez
polskiego kucharza, no i jedza zawsze szparagi po polsku w czasie sezonu w
restauracji". A ja nie wiedzialam jak szparagi wygladaja, no kupilam na
Polnej/Warszawa po zlozeniu zamowienia 2 malutkie peczuszki, troche juz
podwiedlych za cene, ktora mnie prawie ze zrujnowala. Mysle, ze to co
powstalo po ugotowaniu nie przekonalo moich gosci do moich kulinarnych
umiejetnosci. Teraz wiem sama jak to mialo byc, albo nie byc. W maju i
czerwcu mam 1 raz w tygodniu szparagowe danie i jestem w tym dobra. No i
dobre winko i dodatki. Mniam, mniam.
    • kendo Re: Szparagowe delicje 31.05.06, 21:24
      uwielbiam szparagi,
      kupuje nawet zima ,cena tu nie jest tak bardzo ruinujaca,mozna przezyc:))
      niedawno byly bardzo tanie i zakupilam,pojadlam do syta,
      lubie z bearnes sosem ,nieraz sre z plesnia pokrusze na gorace,

      a masz jakias favorit recepte na nie?
      • dama-kanaliowa Re: Szparagowe delicje 31.05.06, 22:03
        Primo swieze musza byc i z okolicy najblizszej zamieszkania. Secundo - gotuje
        nie w wodzie a elektrycznym kocherze parowym Brauna. Mimo, ze ich nie sole i
        niczego nie dodaje sa przepyszne. Najlepsze - po polsku czyli polane maselkiem
        i zrumieniona buleczka, posypane jajkiem ugotowanym na twardo i przetartym
        przez grube bardzo sitko albo posiekanym. Do tego ryzling z dobrej winnicy i
        prawidlowo schlodzony. Aha naturalnie mlode ziemniaczki z wody
        Drugi variant to z gotowaniem jak poprzednio ale plastry roznej szynki -
        lososiowa, gotowany, szwardzwaldzka - co kto lubi i sos jasny holenderski,
        ziemniaki jw.Do tego lubimy wino muskatowe wytrawne albo jak wyzej dobry
        ryzling.
        Moze byc jeszcze zupka pomodorowo-szparagowa (szparagi zielone) i dodane miesko
        rakowe i glowki szparagow - do pogryzania grzaneczki z maselkiem.
        • kendo Re: Szparagowe delicje 31.05.06, 22:17
          dzieki za tips,
          sprobuje z jajkowa posypka przy najblizszej okazji
          a z ta zupa, to do ugotowanej juz pomidorowki dodajesz te glowki szparak tak??
          • dama-kanaliowa Re: Szparagowe delicje 04.06.06, 20:38
            Baza to krem szparagowo-pomidorowy czyli wywar ze szparagow plus miks z
            pomidorow (moga byc cale z puszki) i szparagowych lodyg, albo jak tu panowie
            pisza fiutkow:) Na krotko po przysmaczeniu bialym pieprzem wrzucam te krabki -
            krotkie gotowanie a na koncu odgilotynowane:) glowki szparagowe koperek i
            kleks smietanki.
            • kamize5 Re: Szparagowe delicje 04.06.06, 21:18
              Szparagi uprawiaja Niemcy, a w Polsce głównie w zachodniej Polsce, zagłębie:
              Kościan , Śmigiel
    • framberg Re: Szparagowe delicje 01.06.06, 00:57
      Ja gotowałem szparagi na zwykłej kuchni gazowej.
      Tyle, że miałem wysoki, cienki garnek. Szparagi związane w pęczki wkładało się
      tak by główki wystawały ponad wodę. Są miękkie iszybko gotują się w parze.
      Gdyby całe szparagi były w wodzie to dół byłby twardy a góra miękka, dlatego
      gotuje się je pionowo, częściowo wynurzone.

      Przyznam, że wolę inne dania, szparagi są mi obojętne.
      No i wyglądają jak cienkie fiutki ;-)
      • kendo Re: Szparagowe delicje 01.06.06, 11:38
        framberg,
        ale porownales szparagi....
        moze dlatego tak piekna plec je lubi?;))))))))))))))))))
      • ania1022 Re: Szparagowe delicje 01.06.06, 14:52
        framberg, jestes wielki. Dzieki tobie wiem juz jak gotowac szaragi zeby nie
        zostawaly same kikuty. Uwielbiam szparagi, ummm, ale zawsze mi sie te "fiutki"
        rozlatywaly. A moze to i dobrze bo z niczym mi sie to nie kojazylo :)))
        Czesto robie zupe szparagowa z torebki ale dodaje do niej "prawdziwe szparagi"
        z puszki. Zupka choc z torebki jest super ...
        • framberg Re: Szparagowe delicje 02.06.06, 11:02
          O co chodzi z tymi skojarzeniami drogie panie ?
          Przecież niektóre je lubią ;-)
          Szparagi
          • del.wa.57 Re: Szparagowe delicje 02.06.06, 20:36
            Chyba jestem tu jedyna co nie jada szparagów ja ich poprostu nie lubię.
            Skojarzenia-tak.Szparagi-nie:))))))))
    • night_breeze Re: Szparagowe delicje 02.06.06, 21:04
      U mnie są szparagowe żniwa i już patrzeć nie mogę na te delicje.Co roku jem do
      oporu,jak wszyscy Poznaniacy/ja tu tylko mieszkam czasowo :)/,i nie bawię się w
      żadne ceregiele z gotowaniem w specjalnych garnkach,tylko dobrze obieram/do
      połowy/ i gotuję 10-15 min.Z samym masełkiem ofkors :) i są pycha....tylko że
      ile mażna ? Ja już chyba na ten rok mam dosyć.Szparagi doskonale oczyszczają
      organizm/w szcz.nerki/,tak jak czereśnie-które już się pojawiają.Czekam na
      te "prawdziwe",no bo jak wiadomo-pierwsze śliwki robaczywki :)))
      • charyzmatek Re: Szparagowe delicje 02.06.06, 22:21
        No to parowek i kielbasek fiutowych tez nie wsysasz frambergu?
        • dama-kanaliowa Re: Maklowicz przyrzadzal szparagi 05.06.06, 19:15
          W programie tvpolonia na wedrowce przez Badenie, Szwarcwald sporzadzal zupe
          szparagowa, omlet ze szparagami, bekonem i niedzwiedzim czosnkiem, szparagi z
          sosem holenderskim. Fajny program. Bardzo lubie jego wedrowki i trudne
          gotowanie w plenerze. Jest naturalny i naprawde fajne rzeczy robi. Moj maz jest
          jego fanem.
        • framberg Re: Szparagowe delicje 07.06.06, 11:06
          charyzmatek napisała:
          > No to parowek i kielbasek fiutowych tez nie wsysasz frambergu?

          Fiutowych nie. Nie ta opcja.
          Zwykłe lubię, w miarę, szparagi też jadam ale nie jestem ich fanem.

          Co do kształtu - większość podobnie wyglądajacych rzeczy kojarzy się z seksem.
          Stąd takie powodzemie na wschodzie niby afrodyzjaków typu róg nosorożca, inne
          rogi, szparagi, seler ale tylko tzw szyjkowy.

          Swoją drogą zadziwiająco duża część społeczności uważa, że niedomaga w
          seksualnych zapasach. Sportowcy, wyczynowcy czy co?
          I Azjaci, jak ci Azjaci tak szybko się mnożą skoro bez przerwy się skarżą na
          miękkie fiutki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja