dama-kanaliowa
31.05.06, 20:33
Mamy sezon:) 20 lat temu goscie z Niemiec i prosba o zupe szparagowa. "Bo oni
wlasnie znaja przepyszna zupe z restauracji jakiejs tam, gotowanej przez
polskiego kucharza, no i jedza zawsze szparagi po polsku w czasie sezonu w
restauracji". A ja nie wiedzialam jak szparagi wygladaja, no kupilam na
Polnej/Warszawa po zlozeniu zamowienia 2 malutkie peczuszki, troche juz
podwiedlych za cene, ktora mnie prawie ze zrujnowala. Mysle, ze to co
powstalo po ugotowaniu nie przekonalo moich gosci do moich kulinarnych
umiejetnosci. Teraz wiem sama jak to mialo byc, albo nie byc. W maju i
czerwcu mam 1 raz w tygodniu szparagowe danie i jestem w tym dobra. No i
dobre winko i dodatki. Mniam, mniam.