Lubicie muzykę klezmerską?

02.06.06, 20:42
TRATWA MUZYKANTÓW
POMIĘDZY NOWYM JORKIEM A SEJNAMI

EDYCJA III

W dniach 16 ? 26 czerwca 2006 roku Fundacja Pogranicze i Ośrodek
?Pogranicze ? sztuk, kultur, narodów? w Sejnach realizuje kolejną edycję
międzynarodowego spotkania wybitnych muzyków klezmerskich ze Stanów
Zjednoczonych z młodymi muzykantami z krajów Europy Środkowowschodniej.
Projekt pod nazwą ?Tratwa Muzykantów ? pomiędzy Nowym Jorkiem a Sejnami?
odwołuje się do wspólnego dziedzictwa kulturowego narodów Europy
Środkowowschodniej, którego integralną częścią była, dziś już prawie
nieobecna kultura Jidysz."
______
Wycięłam to z informatora.
Ja po prostu uwielbiam!Żałuję że nie mogę uczestniczyć w tej imprezie.Mam
trochę linków do tej muzyki i lubię jej słuchać.Byłam też na kilku
koncertach,również kantorów- m.inn. Josefa Malovanego w synagodze Nożyków w W-
wie.Tego się słucha!!!!!
    • charyzmatek Re: Lubicie muzykę klezmerską? 02.06.06, 21:56
      No to co pohulanka sie szykuje? A ja lubie koszerna sliwowice rabinacka. Bo
      widzialem jak Rabbi pil z uczniami 70 procentowa chyba. I nic:))) Trzezwosc
      naga pogladow.
      • tadeuszx Re: Lubicie muzykę klezmerską? 02.06.06, 22:06
        Charyzmatek, powaznie? A ma sie po tym kaca?
    • ira.mak Re: Lubicie muzykę klezmerską? 03.06.06, 18:32
      Czy ona tzn. ta muzyka da się nie lubić? To sam cymes,radość dla ucha i ducha.A
      jeszcze kieliszeczek pejsachówki i nogi same chodzą...
    • framberg Re: Lubicie muzykę klezmerską? 07.06.06, 11:40
      Lubię. Śliwowicę też. Ale słabszą, tak do 45%. Mocniejsze alkohole tracą smak.
    • goskaa.l ajajaj, to sam cymes 07.06.06, 11:47
      Uwielbiam!!!
      A pejsachówka właśnie powinna być wysokoprocentowa, i wcale nie traci smaku.
      • night_breeze Re: ajajaj, to sam cymes 07.06.06, 19:06
        Gośkaa,brawo,jak już to już !!! :))))
        • dama-kanaliowa Re: ajajaj, to sam cymes 08.06.06, 10:56
          Tez lubie ten rodzaj etno-muzyki - nie tylko klezmerke. Zaluje, ze zawsze
          rozmijam sie z Festiwalem Kultury Zydowskiej w Krakowie - bywam albo przed,
          albo tuz po. Teraz Lodz w czerwcu organizuje w rejonie Starego Miasta dni
          kultury zydowskiej wlasnie z wystepami zespolow/u muzycznych. Anonsowano to na
          forum miasta. I znow przejdzie mi kolo nosa, chociaz tego lata w rejon Lodzi
          sie wlasnie na dni kilka wybieram, ale niestety w innym czasie.
          • dama-kanaliowa Re: ajajaj, to sam cymes 08.06.06, 14:28
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25695&w=43168653
            Wiecej szczegolow na temat lodzkich dni i muzyki.
            • night_breeze Re: ajajaj, to sam cymes 08.06.06, 21:50
              a za tydzień jeste wielka impreza międzynarodowa w Pińczowie,połączona z
              szabatem.Dowiadywałam się....miejsc już nie ma w żadnym hotelu czy kwaterze.
              A do Krakowa też jadę!
      • framberg Re: ajajaj, to sam cymes 09.06.06, 17:26
        Wiem, ze jest mocna, moc mi nie przeszkadza ale przy utracie smaku będę się
        upierał.

        A propos mocy: w liceum jak mach-twardziele uważaliśmy, że należy pić mocne i
        szklaną. Spirytus 70 i 75% był dla mięczaków. 90% niezły, 95% właściwy. Wtedy
        odkryliśmy w sklepie 96%. Teraz wiem, ze nie da się uzyskać drogą destylacji
        96% a jedynie 95,3%. Sądzę, że chcieli zaznaczyć iż ma więcej nie 95.
        Tak czy siak kupiliśmy go i wypiliśmy w kilku po dwie 25ml.
        To było przeżycie ;-)
        Teraz nie muszę udowadniać jakim twardzielem jestem i choć pewnie mógłbym pić
        bardzo mocne trunki nie robię tego. Uważam, że Łącka śliwowica również się
        smakowo zepsuła odkąd zaczęła się liczyć tylko moc. Teraz sam robię lepszą.
        • teresa_55 Re: ajajaj, to sam cymes 10.06.06, 22:52
          Na Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie byłam dwukrotnie. To jest
          rewelacyjne przeżycie. Jak to robię. Z programu Festiwalu wybieram takie
          wydarzenia które mogą być dla mnie interesujące.Rezerwuję hotel i jadę.
          Atmosfera tych festiwalowych dni jest tak urzekająca,że trudno to sobie
          wyobrazić nie będąc tam. W ubiegłym roku byłam na koncercie zespołów
          klezmerskich z całego świata, który odbywał się na dachu rzeżni rytualnej na
          Placu Nowym,no i oczywiście na koncercie na ulicy Szerokiej.Ta muzyka pozostaje
          we wspomnieniach na zawsze.Polecam zwiedzanie synagog z przewodnikiem.Trzeba
          przyjść wcześniej na miejsce zbiórki bo tylu jest chętnych.
          • teresa_55 Re: ajajaj, to sam cymes 04.08.06, 21:13
            Czy ktoś z forumowiczów był w tym roku na Festiwalu Kultury Żydowskiej w
            Krakowie.
Pełna wersja