Akacje,akacje....

04.06.06, 19:28
img271.imageshack.us/img271/4586/akacjowaulica1dp.jpg
img359.imageshack.us/img359/9645/akacje11jc.jpg
img359.imageshack.us/img359/1592/akacje27de.jpg
img490.imageshack.us/img490/1631/akacje39oe.jpg
img359.imageshack.us/img359/6857/akacje47ai.jpg
Są tak piękne,że dech zapiera.Jak jest ładna pogoda,lubię wcześnie rano wyjść
na balkon i powdychać ich miodowy zapach.Gałęzie drzew wchodzą niemalże na
mój balkon.Tego roku mają wyjątkowo dużo kwiatów,zieleń listków ledwo
przedziera się spod bieli dorodnych kiści tworząc jakby welon....
    • dama-kanaliowa Re: Akacje,akacje.... 04.06.06, 20:20
      Szkoda, ze bezzapachowe te zdjecia;) Ale akacje oprocz uroku i czaru/o/w -
      pamietacie wrozby z listkow akacji - kocha, lubi, szanuje..... sa grozne.:((
      Otoz w okolicy akacjowej mozna stac sie ofiara kleszcza.:((
      • krysta_w-wa Re: Akacje,akacje.... 04.06.06, 21:08
        Sa cudne i ten zapach........
        Poza tym w czasie kiedy kwitną akcje robi sie trzeci - ostatni oprysk na drzewa
        pestkowe....
        • night_breeze Re: Akacje,akacje.... 04.06.06, 21:16
          Oooooooooooo,jaka znawczyni tematu!Dobrze wiedzieć takie rzeczy.Dzięki.Masz w
          ogrodzie pestkowe,czy wiedza fachowa?
          • krysta_w-wa Re: Akacje,akacje.... 04.06.06, 23:19
            Mam działke, a drzewa / pestkowe również/ posadziłam za gęsto i teraz wycinam
            • del.wa.57 Re: Akacje,akacje.... 05.06.06, 15:34
              Piękne są te akacje,ale mnie ich zapach odurza,lubie na nie patrzeć,ale nie
              chciałabym mieć ich pod oknem,mają taki /ostry zapach/ zaczynam
              kaszlać,pociągać nosem,czyżby to uczulenie?
              • dama-kanaliowa Re: Akacje,akacje.... 05.06.06, 16:48
                Niewykluczone. Ja odchorowalam kwitnienie brzoz w tym sezonie. Wszystki mozliwe
                objawy grypowe i kaszel, kaszel. Dobrze, ze nie dalam sie wrobic w antybiotyki,
                bo wiedzialam o co chodzic moze. Wiele lat bylam obojetna na to, a teraz -
                widocznie odpornosc wykonczyl mi szpital, dopadlo.
    • goskaa.l Robinia 07.06.06, 10:59
      Wybacz, Bryzo, ale powielasz błąd powtarzany przez wiele osób. Kwitnące w tej
      chwili na biało drzewa to robinie czyli grochodrzewy:
      encyklopedia.pwn.pl/63442_1.html
      Kwiaty robinii zawierają olejek eteryczny, flawonoidy, cukry, kwasy organiczne,
      sole mineralne i inne związki. Suszony kwiat akacji działa żółciopędnie,
      moczopędnie, rozkurczowo i uspokajająco. Stosuje się je w niedoczynności
      wydzielniczej nerek i zaburzeniach wydzielania żółci. Drzewo jest bardzo
      wytrzymałe - wykorzystuje się je do wyrobu sprzętu sportowego i budowy statków.
      Akacje są drzewami sawann:
      encyklopedia.pwn.pl/998_1.html
      W naszym klimacie występuje jeszcze karagena:
      www.atlas-roslin.pl/gatunki/Caragana_arborescens.htm
      której liście różnią się od liści grochodrzewu tym, że liście pierzastodzielne
      mają podział parzysty (grochodrzew ma na "szczycie" liścia pojedynczy "listek").
      Ponadto podobnym drzewem jest iglicznia trójcierniowa:
      www.atlas-roslin.com/iglicznia_trojcierniowa.html
      • gunnera Re: Robinia 07.06.06, 11:42
        goskaa.l napisała:

        > Wybacz, Bryzo, ale powielasz błąd powtarzany przez wiele osób. Kwitnące w tej
        > chwili na biało drzewa to robinie czyli grochodrzewy:

        Wybacz Goskaa, ale nie jestem pewna, czy kupiłabym miód robiniowy, chyba
        wolałabym akacjowy :)
        A tak przy okazji - wiele rzeczy nazywamy inaczej niż tego chcieliby
        językoznawcy lub twórcy nowomowy. Oto kilka przykładów:
        - pieprznik jadalny - kurka (grzyb)
        - zwis ozdobny męski - krawat
        ...
        kto zechce dołożyć coś do tej listy ?

        A na zasadzie już zupełnie luźnych skojarzeń fraszka Sztaudyngera:

        Nie nazywaj rozkoszy,
        Bo ją nazwanie płoszy
        • goskaa.l gunnero 07.06.06, 11:45
          Przepraszam, ale użyłam nazwy systemowej. Piprznik jadalny to też botaniczna
          nazwa rodzajowa, ale "zwis męski" to zwykły twór "nowomowy".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja