Ciekawe podejście do sprawy ??

21.01.07, 18:15
Trafiłam na to forum przez przypadek.
Zainteresołam sie podejście do tematu niektórych osób ...
Piszecie że :
********
Chyba nie przejdzie.
Jak sie raz cos spiernizy to juz nie da sie tego naprawic.
Juz nigdy nie bedzie tak jak bylo :(((
Ja malo sie udzielalam na forum ale je lubilam.
*********
.....lubiliście to forum !.. to dlaczego nie walczycie aby żyło ?
Najlepiej jest zwalić wine na kogoś innego a samemu stać obok !
Przecież jeśli nawet "właścicielke " to forum nie obchodzi , to zawsze może
go przekazać komuś innemu.
Czyżby brakowało takich forumowiczów ? a może zapału i chęci do prowadzenia.
Najlepiej jest pisać bez zobowiązań czasowych i narzekać na innego.
Dlaczego pomimo zapewnień ze lubicie TO forum , nie piszecie na nim ?
A może znajdzie sie ktoś odważny ? i przejmie na siebie od Landslajt ..
Wystarczy mail do założycielki a podejrzewam że ona chętnie wyrai zgode i
pozbędzie się balastu....
Życze powodzenia ... spróbuje tu wrócić za jakiś czas.......
    • ania1022 Re: Ciekawe podejście do sprawy ?? 25.01.07, 15:12
      Widze ze jestes expert w sparawie prowadzenia forum. Moze pokusilabys sie na
      administrowanie i ponowne przywrocenie do zycia tego forum?
      We mnie nie ma nic z bossa i czasem tez nie dysponuje.
      • dziunia2b Re: Ciekawe podejście do sprawy ?? 26.01.07, 00:43
        Expert - nie expert ! ale jedno już prowadze , więc nie mogłabym przejąć
        drugiego....
        Widze jednak że choć jedna osoba odezwała się na apel !
        To już jest coś !
        Poczekajmy , może jeszcze inni się odezwą !
        Może tylko podpatrują ? a gdy zobaczą że coś ruszyło i oni też napiszą..
        Pierwsze koty za płoty ! jak mówi przysłowie...
    • ewa553 Re: Ciekawe podejście do sprawy ?? 26.01.07, 20:28
      oj Dziunia, nie podskakuj tak jak nie wiesz co sie stalo: foru kwitlo, bylo
      przemilo, choc czasami dochodzilo do klotni - jak to w rodzinie bywa. I nagle
      ni w piec ni w dziesiec adminka zamknela forum. Nikt nie wie do dzis dlaczego.
      I kazdy wie, ze to sie w kazdej chwili moze znowu zdarzyc, wiec nikt sie nie
      chce angazowac. Dokonalismy wiec przeprowadzki. Adminke prosilismy
      wielokrotnie - per mail i tutaj, o rozmowe, o wyjasnienie sytuacji. Nie
      odezwala sie do dzis. Szczyt arogancji. Bo nawet jesli ona to forum moderuje (?)
      to forum tworzylismy my, przez nasze wpisy, zwierzenia, porady.
      Tak wiec widzisz, Twoje czepianie sie jest nie na miejscu.
      • pia.ed Ewa, nerwy Cie poniosly? 27.01.07, 00:07
        Dziunia nie miala nic zlego na mysli.

        Zobaczyla ciekawe tematy i zdziwila sie, ze nie piszemy. Skad mogla wiedziec,
        ze za ta przerwa kryje sie jakas tajemnica ...

        Wg mojego osobistego zdania - nie ma sensu reaktywowac, bo wpisywalyby sie
        te same osoby, z tymi samymi tematami co na forach sasiednich ...
        fora sa w podobnym przedziale wiekowym.
      • dziunia2b Re: Ciekawe podejście do sprawy ?? 27.01.07, 00:43
        Teraz zaczynam rozumieć dlaczego to forum podupada , jeżeli traktowanie
        kazdego tutaj było takie jak napisała ewa553 ... nie podskakuj !!!!
        żadna dziwota że nie chcą tu pisać....
        Jednak zauważam że zaglądacie tutaj !! w przeciwnym wypadku nikt by nie
        odpowiedział...
        Nie czepiałam się .. ewo553 ...byłam poprostu ciekawa ...
        Ty jak widze nie chcesz reaktywować tego forum ! z takim podejściem
        do innego forumowicza napewno zniechęcisz kazdego !!!
        Mówi się "" uderz w stół a nożyce się same odezwą """
        Właśnie się odezwały , w niezbyt kulturalny sposób.
        A mogło być przyjemnie ! i pomysły też mogły być !
        No cóż , nikt nikogo , do niczego nie zmusza .........
        • ewa553 Re: Ciekawe podejście do sprawy ?? 27.01.07, 09:52
          no faktycznie, nerwy mnie poniosly. Pardon. Ale przyszlas nowa na to forum i
          zaczelas sie troche wymadrzac i pouczac. A mnie jest zal tego rofum, choc u
          emerytow czuje sie tez dobrze, ale tu byl nasz dom. Nie warto jednak
          reaktywowac czegos, co w kazdej chwili moze byc znowu zamkniete. przeciez nie
          wiemy, dlaczego to adminka raz juz zrobila? Poza tym: sa dwa podobne fora:
          emeryci i plus/minus 60. Byloby to trzecie na ten sam temat. Zauwazcie, ze na
          tamtych dwu pisza te same osoby, wiec juz tam tematy sie powtarzaja.
          Tak wiec szkoda tego forum, z sentymentu zagladam tu od czasu do czasu, ale
          nie ma co odgrzewac... Spröbuj Dziuniu na emerytach, tam jest jakby kontynuacja
          tego tu forum.
          • dziunia2b Re: Ciekawe podejście do sprawy ?? 27.01.07, 18:37
            Pardon !... przyjmuje ...
            Wcale nie chciałam sie wymądrzac ani pouczać !
            Poprostu byłam ciekawa ... bo niby forum jest ! ale jakby go nie było ??
            Dziękuje za propozycje , ale nie skorzystam... za duży tam tłok !
            To że piszesz iż sa podobne fora ! to ja bardzo dobrze o tym wiem
            Jednak internautów/ internautek tez przybywa ...
            Jest XXI wiek i jak sama zauważyłaś : szkoda tego forum....
            Ale to już nie mój problem !
            Kto walczy - idzie do przodu ..
            Kto rezygnuje z walki - cofa się w przeszłość ..
            Kto patrzy na innych , nigdy nie zwycięża !
            Pozdrawiam......

            • pia.ed Re: Ciekawe podejście ... 27.01.07, 19:11
              Na forum "Emeryci i rencisci" jest nie wiecej niz 5 osob ktore pisza wzglednie
              regularnie, wiec o tloku mowy nie ma!
              Ja najlepiej sie czuje wlasnie na takich kameralnych forach.
          • ania1022 Re: Ciekawe podejście do sprawy ?? 29.01.07, 18:14
            Chyba juz nie zamknie.
            Ona raczej przestala sie kompletnie interesowac tym forum i istnieje ryzyko ze
            bedzie to forum bez administratora, bo skoro nie reaguje na e-maile to chyba
            nikomu nie przekaze tego forum.

            • ewa553 Re: Ciekawe podejście do sprawy ?? 29.01.07, 19:20
              byloby moze wyjscie: otworzyc FORUM-seniorum-2 . Czy ktos z Was mialby ochote
              otworzyc takie forum jako kontynuacje tego? Ja niestety nie dysponuje czasem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja