pia.ed
04.02.07, 11:01
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3893566.html
Kiedys nieco przesadne dbanie panow o sa powierzchownosc utozsamiano z
brakiem meskosci.
Potem takich panow nazywano "metroseksualnymi" i przykladem tego jest
znany pilkarz angielski Boris Beckham.
Obecnie panowie ktorych na to stac, poddaja sie zabiegom ktore
przedtem byly tylko wylacznie na uzytek kobiet.
Bo dlaczego mezczyzna z wagrami na twarzy, nie ma isc do kosmetyczki?
A zaniedbane dlonie tez nie wygladaja zbyt dobrze u pana na stanowisku ...
juz nie mowiac o zgrubialych i popekanych pietach u panow na plazy!
Moze wlasnie dlatego panowie latem do sandalow zakladaja skarpetki???
Wstydza sie pokazac swoje zaniedbane stopy?