Dodaj do ulubionych

gdzie warto zrobić wesele?

10.01.07, 16:54
Bardzo proszę o opinię gdzie zrobić wesele.Myśle o Damie Pik jednak
słyszałam,że jest tam niedobre jedzenie,nieświeze i brzydko podane.Rownież
ilość jest mała.Czy ktoś moglby mi cos na ten temat wiecej napisac?Chcialabym
sie dowiedzieć cos wiecej o sali w spoldzielni mieszkanowej na osiedlu
Jasnym.JAk tam wygladają wesela?Prosze o porady i opinie.
Obserwuj wątek
                    • sibeliuss Re: gdzie warto zrobić wesele? 17.08.07, 21:44
                      Koleżanka prowadza się ze swoim facetem prawie 10 lat, oboje po trzydziestce.
                      Jemu urósł brzuch, ona wygląda na tyle ile ma. W tygodniu ciężko pracowali, w
                      weekendy baletowali. Dorobili się iluś tam, kolejnych aut, mieszkania (zaczęli
                      od kawalerki, teraz 3 pokoje). Siedzieli na kocią łapę, raz było dobrze, innym
                      razem gorzej, jak to w życiu.
                      Nagle rewolucja, biorą ślub. Przygotowania jak przy biegunce, podniecenie jakby
                      była dziewicą. Koniecznie weselicho, suknia z trenem i welonem na 10 metrów,
                      ercu i na pałąkach. Przygotowania od początku roku, jej dekiel się chyba na tym
                      punkcie przesunął, czytała setki forów dyskusyjnych, zaczęła prenumerować Młodą
                      Parę i jakieś inne gnioty. Jedynym tematem stał rzeczony ślub, ma być arcy i
                      cały świat ma wiedzieć, że po 10 latach wspólnego spania wreszcie podpiszą
                      papierek (jak kiedyś o tym mówili). Świadkowie dobierani wyglądem (i tu omal nie
                      trafił mi się zaszczyt, ale odmówiłem dodając że na prezent za kilka tysięcy nie
                      mają co liczyć i to przeważyło).
                      Po kilku piwach on w cztery oczy stwierdził, że raczej lepszej kobiety na żonę
                      to nie znajdzie, bo już to przerabiał. Ona na gg napisała, że może cudowny nie
                      jest, piękny też nie koniecznie, ale ona już go dobrze zna i to wystarczy.
                      Już wtedy zastanowiłem się, czy po 10 letnim, jakby nie było, związku nie lepiej
                      wziąć cichy ślub i dalej żyć jak do tej pory. Oburzenie było potężne i powalające.
                      No i powiedzcie mi, czy oni mają rację, czy jednak mój śmiech jest uzasadniony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka