czy tak maja wygladac wywiadowki?????

24.04.05, 21:28
dzis jeden uczen opowiedzial mi jak wygladala ostatnia wywiadowka w jego klasie:
pani wychowawczyni (pedagog szkolny!)zaprosila rodzicow razem z uczniami na
wywiadowke! tam zaczela sie prawdziwa 'jazda' po nauczycielach, ze oni sa tacy
i tacy! mowiono same negatywne rzeczy!

nie miesci mi sie to w glowie!sama pamietam dobrze wywiadowki w swojej szkole
i takie cos nigdy nie mialo miejsca!!moze to jest jakas norma,a ja za bardzo
przezywam!
jednak uwazam ze takie cos nie powinno miec miejsca,a jezeli juz to przy
udziale 'obgadywanych' nauczycieli!

co o tym myslicie?
pzdr
    • harriet24 Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 25.04.05, 10:59
      Wywiadówka z założenia jest przeznaczona dla rodziców aby mieli możliwość
      dowiedzenia się o postępach swoich dzieci w szkole. Wywiadówka jest również dla
      nauczycieli aby Ci mogli spotkać się z rodzicami swoich uczniów i przekazać im
      istotne szczegóły dotyczące ich dzieci. Nigdy nie słyszałam aby wywiadówkę
      prowadził sam pedagog, no chyba że jest jakiś problem z klasą - wtedy pedagog
      jest na wywiadówce po prostu obecny, a nie ją organizuje. Generalnie rzecz
      biorąc - nic o nas bez nas! Jeżeli jest problem z nauczycielem to jego obecność
      jest jak najbardziej wskazana.
      • harriet24 Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 25.04.05, 11:01
        Aha, no i absolutnie na wywiadówce nie powinno być uczniów, chyba że chodzi o
        wyjaśnienie sprawy przez uczniów bądź w grę wchodzi konfrontacja pomiędzy
        dwiema stronami konfliktu. Ja na spotkania zapraszam samych rodziców, bez
        dzieci.
        • bambolina1 Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 25.04.05, 11:36
          pedagog jest wychowawca tej klasy!!!

          jeszcze jak sama bylam uczennica (a bylo to niedawno:) nigdy nie zapraszano
          nas-uczniow na wywiadowki,chyba ze cos przeskrobalismy!ale nigdy sie nei
          zdarzylo by jakikolwiek nauczyciel byl 'obgadywany' za plecami, bez mozliwosci
          obrony!
          zreszta kazdy nauczyciel narzeka na te klase i 'wychowawczynie', bo ona ciagle
          ich broni i zawsze winny jest nauczyciel, a nie jej 'aniolki'!
          zaczyna mnie to wkurzac,ze uczen rzadzi nauczycielem!!

          czy u Was tez tak jest!

          buuuu az nie chce sie isc do pracy,ktora o zgrozo!bardzo kocham:( boje sie ze ja
          znienawidze jak tak dalej pojdzie!

          pzdr
          • harriet24 Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 26.04.05, 11:28
            Pedagog wychowawcą? Hmm, no cóż, nie wiedziałam. Ale tak czy inaczej uczniowie
            nie powinni uczestniczyć w rzezi niewiniątek (czyt. nauczycieli) bo w ten
            sposób tracą szacunek do nauczyciela, którego z taką pasją obgadują ich
            rodzice. To nie fair!
    • sela1 Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 25.04.05, 13:26
      A dlaczego z góry zakładasz, że uczeń tak do końca powiedział Tobie
      prawdę ??????
      Widzisz sama nie jesteś okey wobec swojej koleżanki, bo bierzesz za pewnik
      tylko to co powiedział uczeń, jestem ciekawa czy zawsze opierasz swoje sądy na
      relacji tylko jednej strony :-(
      • bambolina1 do sela1 29.04.05, 22:16
        nie biore nic za pewnik,to po pierwsze!
        po drugie,nie widze celu w tym ze uczen do mnie przychodzi,mowi mi ze tak bylo i
        jeszcze klamie??to jakies niepowazne by bylo!
        po trzecie,zbadalam sprawe zanim cokolwiek wzielam za pewnik i wiem, ze tak bylo!
        wiec,jezeli juz mowisz ze ja nei jestem fair to Ty badz i mnie nie osadzaj!
        pzdr
    • mamosz Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 26.04.05, 23:57
      1.Ni ma nic zlego w obecnosci uczniów na wywiadówce ,sama ich zapraszam razem z
      rodzicami ,zeby uniknac pozniej przekrecania i dowolnej interpretacji tego co
      powiedzialam,zreszta wywiadowka sluzy temu,moim zdaniem zeby sie wspolnie z
      rodzicem i uczniem zastanowic nad jego postepami lub ich brakiem i
      przyczynami,zeby dokladnie wiedzial za co sie go chwali ,a za co gani i zeby
      rodzic poznal swoje dziecko w szkole
      2.Ale ,bo jest ale na takiej wywiadowce rozmawia sie o problemach i sprawach
      klasy ze wszystkimi,o problemach i sprawach indywidualnych indywidualnie i
      NIGDY nie dopuszcza sie do dyskusji o nauczycielach i problemach "z nimi",w
      sprawach konfliktowych odsylam rodzica z uczniem do wlasciwej osoby czyli
      nauczyciela.
      I tyle.
      • aleandra Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 05.05.05, 14:00
        Tez uwazam, ze nie ma nic zlego w obecnosci uczniow na wywiadowce. Byc moze
        bardziej sprzyja to rozeznaniu w aktualnej sytuacji ucznia i rodzica. Jak na
        razie, mialam 1 wywiadowke, na ktorej zostali zaproszeni zarowno uczniowie, jak
        i rodzice. Trzech nauczycieli przedstawialo swoje pretensje do klasy. Uczniowie
        mieli podjac dyskusje na ten temat, ale... nie umieli. W dodatku, pod koniec
        zebrania spytano ich, czy sie wezma do nauki. Odpowiedz byla twierdzaca,
        aczkolwiek - po tym zebraniu - nadal sie nic nie zmienilo. Ja odnosze wrazenie,
        ze w dzisiejszych czasach rodzice bardzo malo wiedza o swoich dzieciach - nie
        wiedza, gdzie sa, co robia, no i dodatku - jacy sa nauczyciele w szkole. Dlatego
        jestem jak najbardziej za za takimi zebraniami. :)
        • bambolina1 Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 05.05.05, 17:32
          ja tez jestem za takimi wywiadowkami,jak najbardziej! ale w opisanym przez mnie
          przypadku nie chodzilo tylko o dyskusje rodzice-wychowawca-uczniowie ale i
          -nauczyciele, ktorych nie bylo!

          najsmiesznejsze jest to,ze gdy przyszla do mnie jedna mama w sprawie ocen swego
          ucznia i rozmowa zeszla na tenmat wywiadowki okazalo sie ze jej syn nagadal
          klamstw!! dlatego tez chcialabym (mysle ze inni n-le takze) uczestniczyc w
          takiej wywiadowce!

          w Twoim przypadku n-le byli na niej i uczniowie nie umieli podjac dyskusji!a
          pomysl co by bylo, gdyby jednak tych n-li nie bylo?

          pzdr
          • aleandra Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 05.05.05, 18:42
            > a pomysl co by bylo, gdyby jednak tych n-li nie bylo?

            Oj, nie wiem. Podejrzewam, ze to wygladaloby tak: wychowawczyni tlumaczy
            rodzicom pretensje, uczniowie nadal nie umieliby podjac dyskusji. Watpie, czy
            uczniowie nabluzgaliby na nauczycieli, juz predzej powiedzieliby "za duzo
            wymagaja" i nic wiecej. Co prawda, mogliby ochrzanic - ze sie tak wyraze - jedna
            nauczycielke, ale to malo prawdopodobne. Po prostu, fakt, ze ona tak ich uczy,
            jak ich uczy, jest dla nich bardzo korzystny, gdyz nie musza sie uczyc.
            • bambolina1 Re: czy tak maja wygladac wywiadowki????? 05.05.05, 20:41
              akt, ze ona tak ich uczy,
              > jak ich uczy, jest dla nich bardzo korzystny, gdyz nie musza sie uczyc>

              :)))))))))))))))))))))))))))))

Pełna wersja