angliści - co Wy na to?

05.04.06, 07:30
Dowiedziałam się ostatnio na zajęciach z 'Culture in ELT", że zmieniają się
tendencje w doborze metod nauczania angielskiego. Po wielu nieudanych
eksperymentach z nowoczesnymi metodami typu CLL albo CA, metodolodzy
przywracają do łask starą dobrą Grammar Translation. Dla mnie
te "alternatywne podejście" do nauczania angielskiego zawsze było nieco
podejrzane, ale żeby zaraz wracać do analizy tekstów?? Co Wy na to?
    • gwendal Re: angliści - co Wy na to? 05.04.06, 10:30
      W III arkuszu nowej matury z jęz. angielskiego pojawiają się ćwiczenia
      polegające na tłumaczeniu fragmentów zdań, więc siłą rzeczy trzeba częściowo
      wrócić do ćwiczeń rozwijających tę umiejętność. Nie jestem do tego nastawiony
      entuzjastycznie, ale muszę to robić aby z góry nie skazywać uczniów na porażkę w
      radzeniu sobie z tego typu zadaniami.

      Gwendal
      • natalia.brzeska Re: angliści - co Wy na to? 05.04.06, 13:38
        No tak, a jak masz grupę, w której każdy uczeń jest z innego kraju?
        • gwendal Re: angliści - co Wy na to? 05.04.06, 13:42
          Oświeć mnie jak w takiej grupie stosować Grammar-Translation Method.

          Gwendal

          • natalia.brzeska Re: angliści - co Wy na to? 06.04.06, 09:05
            gwendal napisał:

            > Oświeć mnie jak w takiej grupie stosować Grammar-Translation Method.
            >
            > Gwendal
            >


            To było do mnie? Ja tej metody nie stosuję, bo niby jak?
            Ale może autorka postu zapyta wykładowcę tego przedmiotu.
            Szczerze powiedziawszy, ja pierwsze słyszę o tym, aby miał nastąpić jakiś
            powrót do tej metody. a z trendami w metodyce jestem raczej na bieżąco...
            • gwendal Re: angliści - co Wy na to? 06.04.06, 20:21
              > To było do mnie? Ja tej metody nie stosuję, bo niby jak?

              Dokładnie z tego powodu zadałem Ci to pytanie, moim zdaniem też się nie da.

              > Szczerze powiedziawszy, ja pierwsze słyszę o tym, aby miał nastąpić jakiś
              > powrót do tej metody. a z trendami w metodyce jestem raczej na bieżąco...

              Dla mnie to też nowość, z wyjątkiem opisanym przeze mnie w moim pierwszym
              poście. Prowadząc kurs nie-maturalny raczej nigdy bym tej metody nie stosował,
              może z wyjątkiem elementów structural conversion. Ogólnie, lubię Communicative i
              Holistic Approach i dziękuję za metody wywodzące się ze średniowiecznych szkół
              przyklasztornych.

              Gwendal

            • harriet24 Re: angliści - co Wy na to? 08.04.06, 20:31
              Jutro zapytam!!! A informacje te mój wykładowca zebrał podczas ostatniej
              konferencji dotyczącej nauczania kultury. Ja też nie wyobrażam sobie wracać do
              GT, tym bardziej że uczę małe dzieci. Tutaj chodzi chyba bardziej o to, że
              wraca do łask używanie w klasie ojczystego języka.
              • natalia.brzeska Re: angliści - co Wy na to? 09.04.06, 10:22
                harriet24 napisała:

                > Jutro zapytam!!! A informacje te mój wykładowca zebrał podczas ostatniej
                > konferencji dotyczącej nauczania kultury. Ja też nie wyobrażam sobie wracać
                do
                > GT, tym bardziej że uczę małe dzieci. Tutaj chodzi chyba bardziej o to, że
                > wraca do łask używanie w klasie ojczystego języka.


                To tym bardziej nie wiem, jak w klasie gdzie każdy uczeń ma inny ojczysty język
                mam go używać... Swojego? hehehe fajnie, by było. Zapytaj tego
                swego "wykładowcę", jestem bardzo ciekawa odpowiedzi. Można te jego badania
                gdzieś przeczytać?

                Pewnie kolejne "rozważania" polskiego "naukowca", który po prostu z racji
                siedzenia na uczelni musi co jakiś czas przedstawić jakieś "badania". To se
                facet wymyślił...
Pełna wersja