Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversario?

12.12.09, 22:26
Dziewczyny poradźcie,
napaliłam się na Jane Nomada, ale potrzebuję tylko spacerówkę, na allegro
prawie same zestawy, a muszę kupić używany, nowy cenowo nie dla mnie.
A może wziąć carrerę aniversario nową i już?
Błagam doradźcie, który lepszy?
    • mamaly Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 13.12.09, 19:31
      Zależy dla jakiego dziecka.
      Dla młodszego (6 m-cy - 1 rok) zdecydowanie fajniejszy będzie Aniversario. Choć
      dla starszego też jest ok.
      Nomad ze względu na b. szerokie siedzisko sprawdza się dla dzieci starszych.
      Maluchy "latają" w nim.

      Aniversario ma mniejsze siedzisko (choć i tak spore jak na tego typu wózek),
      jest mniejszy po złożeniu, ma naciąganą do pałąka budkę , ale jest cięższy niż
      Nomad.

      Nomad ma szersze siedzisko, jest większy po złożeniu (nie składa się w
      parasolkę) ma nienaciąganą budkę, jest lekki.

      Prowadzenie obu bedzie ok.
      Ja nie miałam żadnego z tych wózków, ale miałam Jane Carrera Pro i mam Jane
      slaloma (ma takie samo siedzisko jak Nomad, stelaż różni się tylko ilością kół z
      przodu). Z obu byłam/jestem zadowolona. Jak córka była mała fajniejsza była
      carrera. Płytkie siedzisko i szerokie boczki na oparciu bardzo fajnie ją
      podtrzymywały. Pałąk jest zamocowany na dobrej wysokości dla malucha. W
      slalomie/nomadzie dziecko poniżej roku ma pałąk na wysokości głowy.

      A.
      • ohayou82 Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 14.12.09, 11:40
        Wstrzymaj się do nowego roku może gdzieś taniej nomada kupisz, nomad jest
        flagowym modelem jane więc sama rozumiesz. Zamiast carerry możesz kupić inny
        fajnieszy wózek w tych pieniądzach. Jeżeli chodzi o firmę jane to tylko nomad
        albo slalom.

        • madame_edith Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 14.12.09, 11:50
          No właśnie ja całym sercem jestem za nomadem, ale używanych jest jak na
          lekarstwo :( Jeśli już to zestawy z gondolami, a mnie tylko spacerówka jest
          potrzebna.
          Nowy musiałby być w okolicach tysiaka, żebym w ogóle o nim pomyślała, a takich
          cudów to się raczej nie spodziewam.
          Ale dzięki za radę, carrerę sobie zatem odpuszczam i szukam nomada z drugiej ręki :)
          • mamaly Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 14.12.09, 11:58
            Szkoda, że dopiero teraz piszesz, bo jeszcze miesiąc temu były dostępne nomady
            za 199 euro , pisałam o tym tu

            forum.gazeta.pl/forum/w,22462,103304142,103304142,Jane_Nomad_199_euro.html
            Przesyłkę do Polski mają gratis.
            Pozdrawiam,

            A.
            • madame_edith Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 14.12.09, 12:43
              Czytałam teraz, mało mi serce nie pękło :(
              Ja w ogóle dopiero teraz zauważyłam wózki Jane, szukałam maclarena xlr, ale do
              końca nie byłam przekonana, i tak po nitce do kłębka, naczytałam się o wózkach,
              ale każdemu czegoś brakowało (moja lista życzeń wydawała się być niemożliwa do
              spełnienia). Aż trafiłam na nomada i to jest właśnie to, przynajmniej na oko, bo
              w rękach jeszcze nie miałam.
              • kina82 Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 15.12.09, 09:42
                Ja mam carrere anniversario i wożę w niej prawie roczniaka (od 7 m-
                ca), kupiłam jako drugi wózek do samochodu ale po przeprowadzce
                korzystam z niej jako wózka podstawowego. Chciałam sprzedać i nawet
                puściłam tu ogłoszenie ale chyba nie sprzedam. Uważam, że za tą cenę
                nic lepszego się nie znajdzie. Wózek skąłda się w parasolkę jest w
                miarę lekki, a przy tym wysoki (dziecko nie jedzie tyłkiem po ziemi
                jak w innych parasolkach), jest dosyć zabudowany dzięki temu można
                spokojnie nim zime przetrwać, ma szerokie koła, które nie terkoczą
                jak w innych parasolkach i jest mega zwinny (idealny do marketów,
                urzędów), no i ma pełną rączkę. Ja jestem super zadowolona poza
                dwaoma wadami - dość ciężko się rozkłada (z pozycji złożonej w
                samochodzie) i ma dość nisko kosz. Poza tym wad nie widzę. Też bym
                chciała nomada ale to z mojego widzi mi się. Więc jeśli się nie
                trafisz nomada to wybież carrerę, nie bież innej parasolki bo nie
                warto.
              • kicia_beauty Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 20.12.09, 21:44
                Mam nomada. Obecnie używam spacerówki. Jest po prostu beznadziejna.
                Cała się trzęsie na nierównych chodnikach, amortyzacji to tem wózek to
                chyba w ogóle nie ma, do kszyka na zakupy nie sposób się dostać ( przez
                aluminiowe rurki stelaża ), wszystkie dodatkowe elemeny sa bardzo
                drogie.Gondola też była do kitu - dziecko się zsuwało w dół, fotelik
                strata to po prostu strata pieniędzy - niby do 13 kg, a mojemu 9 kg
                dziecku jest w nim koszmarnie ciasno, a nogi wystają kilka centymetrów.
                Wózek ten jak dla mnie ma tylko die zalety - jest lekki i zwrotny.
                Ogólnie zdecydowanie odradzam ten wózek.
                • mamaly Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 20.12.09, 23:33
                  > Mam nomada. Obecnie używam spacerówki. Jest po prostu beznadziejna.
                  > Cała się trzęsie na nierównych chodnikach, amortyzacji to tem wózek to
                  > chyba w ogóle nie ma,

                  No z tym się akurat zgodze, ale to nie wózek na paskach czy wahaczach, żeby miał
                  dobrą amortyzację. Ten typ tak po prostu ma i ma tak mieć :)

                  fotelik
                  > strata to po prostu strata pieniędzy - niby do 13 kg, a mojemu 9 kg
                  > dziecku jest w nim koszmarnie ciasno, a nogi wystają kilka centymetrów.

                  Nie wiem w jakim wieku jest Twoje dziecko, ale aby jeździło w foteliku do
                  osiągnięcia wagi 13 kg, musiałoby być pulchne. Fotelik jest zbyt mały kiedy
                  główka zaczyna wystawać ponad górną krawędź , nogi wystają dzieciom w każdym
                  foteliku (no chyba, że bardzo szybko zrezygnujemy z fotelika 0-13 kg) i są
                  normą !!!! Ciasno jest pewnie dlatego, że jest zima i dziecko jest grubo ubrane,
                  podejrzewam, że z każdym byłoby ciasno, choć zgodzę się, że są foteliki mniejsze
                  i większe. W moim mniemaniu jednak ważniejsze jest bezpieczeństwo :)

                  A.


        • mamaly Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 14.12.09, 11:56
          ohayou82 napisała:

          Zamiast carerry możesz kupić inny
          > fajnieszy wózek w tych pieniądzach.

          No raczej ciężko przebić obecną ofertę na Aniversario (699 zł na allegro, na
          o-baby.de 149 euro)

          Zaproponuj co można w tych pieniądzach fajniejszego nowego kupić.
          A.
        • nehema2889762 Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 04.01.10, 18:09
          ohayou82 napisała:

          > Wstrzymaj się do nowego roku może gdzieś taniej nomada kupisz, nomad jest
          > flagowym modelem jane więc sama rozumiesz. Zamiast carerry możesz kupić inny
          > fajnieszy wózek w tych pieniądzach. Jeżeli chodzi o firmę jane to tylko nomad
          > albo slalom.
          >

          a możesz wymienić konkretne modele warte zakupu w tej cenie ?
          obecnie syn ma 6,5mca a do spacerowki miałam zamiar przesiąść się jak stopnieją
          śniegi :))
          ps. chciałabym zgrabny wózek ale również żeby po wertepach jechał (ehh sama
          jeszcze chyba do końca nie wiem czego chcę)
          nomada oglądałam dziś na żywo i syn ma gdzie spać ale jeżdżenie po sklepowej
          alejce to nie to samo co chodniki ..
          • madame_edith Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 04.01.10, 19:51
            Ja już mam mojego nomada i jeździ po każdym terenie. Emmie na pompowanych nie
            dorównuje, ale mnie i tak pozytywnie zaskoczył, daje radę po śniegu,
            krzywiznach, a po alejkach to już w ogóle jedzie jak marzenie :) Nie wiem jak
            tam z wytrzymałością, bo krótko go mam.
            Też chciałam taki wózek, co i zwrotny i na polskich drogach się nie podda. Co ja
            się naczytałam...
            • nehema2889762 Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 04.01.10, 21:37
              madame_edith napisała:

              > Ja już mam mojego nomada i jeździ po każdym terenie. Emmie na pompowanych nie
              > dorównuje, ale mnie i tak pozytywnie zaskoczył, daje radę po śniegu,
              > krzywiznach, a po alejkach to już w ogóle jedzie jak marzenie :) Nie wiem jak
              > tam z wytrzymałością, bo krótko go mam.
              > Też chciałam taki wózek, co i zwrotny i na polskich drogach się nie podda. Co j
              > a
              > się naczytałam...

              a czy oprócz tego wózka korzystasz jeszcze z jakiejś laski typowo miejskiej ??
              bo ja tym wózkiem chciałabym obskoczyć od teraz do końca wózkowej kariery..
              nomad fajny bo ma tył pompowany ale buda mała :/
              ew ta cała carrera bo też ją chwalą (ale to byłby zakup w ciemno przez net bo po
              sklepach jej nie mają)
              a z jakich innych firm rozważałaś wózki ?
              • madame_edith Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 05.01.10, 10:30
                Moje dziecko jest jeszcze małe, ma 10 m-cy więc mi styka taka właśnie spora
                spacerówka, żeby jej wygodnie było.
                Miałam dla syna parasolkę typową, inglesinę trip i tego wózka nienawidziłam
                szczerze. Nie miał pałąka, miał beznadziejną budę, na chodniku ledwo dawał radę,
                jak dziecko spało to mu wisiały nogi. Jak się rozejrzałam po wózkach, to takie
                są właśnie parasolki, wszystkie, nawet maclareny (no może te lepiej jeżdżą).
                Postaram się tym razem obejść bez takiego wózka, ale nie wiem czy się uda. Nomad
                zajmuje jednak trochę miejsca w bagażniku.

                Podobał mi się też concord fusion, nawet bardziej, ale mało jest używanych, a na
                nówkę mnie nie stać.
                • kiniak22 Re: Używany Nomad czy nowa Carrera Cup Aniversari 05.01.10, 11:12
                  ja mam nomada i to moj najlepszy wozek jaki mialam, swietnie sie
                  podbija, szerokie siedzisko, rewelacyjnie sie nim manewruje,
                  amortyzacje ma niby jakas choc malo wyczuwalna przy lekkim dziecku,
                  moja kluska wazy 16kg wiec przy podbijaniu czuc juz ze wozek sie
                  ugina :) jedzie po wertepach i dziurawych chodnikach, swietnie daje
                  rade bo ma spore kolka, kosz na zakupy pozostawia wiele do zyczenia
                  ale ja dokupilam torbe do wozka i jest ok, ja wszystkim polecam ten
                  wozek :)
Pełna wersja