kina82
15.12.09, 16:56
Od stycznia idę do pracy a z rocznym synkiem będzie siedziała MOJA
babcia (73 lata) - kobieta sprawna, zwinna. Mam Mutsy urban ridera,
jestem z niego bardzo zadowolona. Kupowałam go jednak jak
mieszkaliśmy w lesie i na takim trudnym terenie był używany,
sprawdził się w 100%. Teraz przeprowadziliśmy się do miasta i już
nie potrzebuję takiego wózka. Chciałam go sobie jednak zostawić bo
jak teraz mam możliwość pooglądania sobie róznych wiekowo dzieci w
różnych wózkach to dochodzę do wniosku, że nigdy nie kupię wózka
typu mini-mini (tak nazywam małe parasolki) gdzie dzieci jeżdżą
tyłkami po ziemi ściśnięte jak sardynki. Mutsy jest duży, obszerny,
no i ciężki ale to dla mnie nie gra roli. Ma jednak ogromną wadę,
która dla mnie nie stanowi problemu ale synek zostaje z moja babcią.
Mianowicie bardzo ciężko rozkłada się oparcie. Boję się, że babcia
nie będzie sobie radziła, ja sama to muszę robić dwoma rękoma z
dużym wysiłkiem. Chciałabym więc go sprzedać i kupić coś podobnego
ale łatwiejszego w obsłudze. Tylko nie wiem co dokładnie. Myślałam o
x-landerze xa, dziś go oglądałam i rewelacyjnie się podbija. Tylko w
całym zamieszaniu nie sprawdziłam jak rozkłada się oparcie. Możecie
napisać jak?
Jakie jeszcze mam możliwości zakupu za cenę, za jaką sprzedam mutsy -
nie chcę dokładać. I wolałabym nowy wózek. Jako drugi mam jane
carrera aniversario i ten zostawiam sobie, ten poszukiwany przeze
mnie miałby być u babci.