Nowy dylemat wózkowy ;)

16.12.09, 16:04
Może pamiętacie, że przez ostatni rok męczyłam Was pytaniami o lekką
spacerówkę do wnoszenia na wysokie 3. piętro kamienicy. Ostatecznie
kupiłam lekkiego joggera od pinik.
Teraz sprawa wygląda tak: jogger się nie sprawdził i sprzedałam go
(wczoraj:), mam teraz w domu tylko volo i buggstera u mamy. Volo
wnoszę na górę i jakoś żyję, chociaż z zakupami nie jest lekko, a i
2-latek czasem nie chce sam wchodzić i wtedy jest b. cięzko;)
Uprosiłam sąsiadkę z dołu, żeby zostawiać jej wózek pod drzwiami i
przypinać do barierki. I teraz mam do wyboru:
-zostawiać volo, ale on w zimie nie daje rady (wysoki dwulatek w
kombinezonie ma za ciasno)
-zostawiać na dole buggstera, ale boję się że go ukradną albo
zniszczą, bo się bardzo rzuca w oczy pomarańczową tapicerką SL (mam
w kamienicy trochę marginesu:()
-kupić nowy/używany na zimę, nie rzucający się w oczy, obszerny i na
porządnych kołach

Myślę nad speedim albo xa. Ale oba są cięzkie, czy to ma w ogóle
sens dla 2-latka? Młody chodzi dość chętnie, ale też nie chcę go
ciągać po śniegu czy błocie, a czasem trzeba podejść trochę dalej
niż na pobliski skwerek.

Co robić? Może ktoś ma/miał podobną sytuację i poratuje mnie radą:)
    • lupa_87 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 16.12.09, 17:48
      Jak dla 2 latka to ja bym się nie zastanawiała i kupiła Arię. Ja
      wnoszę po schodach bez problemu mojego 14 kg dwulatka na jednej ręce
      a w dugiej wózek. Poza tym określenie tego wózka "fotelem na
      kółkach" jest strzałem w 10.
      • andzia84 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 16.12.09, 18:07
        ja bym nie kupowała nic nowego tylko została przy volo jak masz wzapasie
        buggstera jeszcze. zwłaszcza jak twój mały lubi chodzic. wow chyba jestem
        umiarkowana wózkara :)
        • krasulas Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 16.12.09, 21:46
          Ja mam też Bugstera, Pliko P3 i właśnie pozbyłam się Speediego.
          Zawiodła mnie spacerówka z płytką budą i fatalnie impregnowanym
          materiałem (wersja limit. Papillon). Sprzedałam też, bo w domu
          graciła gondola, fotelik i reszta majdanu.
          Dokupiłam superowy śpiwór z Pliko w pomarańczowe grochy i chciałam
          pozostać z B i P. Ale nagle dostałam w spadku Mutsy UrbanRider z
          ciepłym śpiworkiem. Nie jest mega estetyczny, bo już widać ząb
          czasu, ale wszędzie go zostawiam (m.in.pod przedszkolem, na klatce -
          ale nie na noc). Docelowo ma pokoik w bagażniku auta. Nie drżę o
          niego i o dziwo! U mnie sprawdza się bosko, bo ma rewelka
          amortyzację (park), przodem siedzisko (syn młodszy - rok). Aż się
          dziwię - podoba mi się bardzo. Jedynie co mnie irytuje czasami to
          ruchoma śmiesznie oś (inaczej zupełnie jak w speedim i B.).
          Pwarda jednak jest taka, że dwulatek jest za duży do większośći
          wózkó. Pamiętam jak córka śmigała ze mną, z zakupami, i z Pliko
          przez 2 lata na 4 piętro! Ciężko było, ale dałyśmy radę. Teraz
          zrobiłam się wygodnicka, Pliko za ciężkie, a B. haczy mi 3cim kołem
          o wąską klatkową ścianę.
          Albo kupiłabym jakąś staroć za parę zł, albo została przy Volo i
          sankach.
          • kroliczyca80 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 16.12.09, 22:14
            Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Sanki odpadają, bo mieszkamy w
            starym mieście i śniegu jest jak na lekarstwo, wszystko odśnieżone
            do kocich łbów;( Sanki będziemy mieć więc tylko u mojej mamy, która
            mieszka zaraz obok górki, ale też w Krakowie tylko w przyjaźniejszej
            dzieciom dzielnicy. Chyba faktycznie zostanę przy samym volo i będę
            młodego wciskać w razie potrzeby. Byle do wiosny, a od następnej
            zimy to już koniec z wózkiem.
            No chyba że faktycznie Aria, ale OH są drogie jak nie wiem co, a MT
            może mnie zawieść (budka, składanie). No i musiałabym kupić używaną,
            bo na te 3 miesiace to nowej zupełnie nie warto. Dzięki za pomysł,
            porozglądam się po allegro.
            • emma6666 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 17.12.09, 08:20
              a jakby używanego speediego na allegro kupić za powiedzmy 300 zł i zostawiać na
              dole?
              jak zobaczą że nie nowy to może nikt nie będzie chciał niszczyć
              na zimę te duże pompowane koła jak znalazł, a dziecku wygodnie
              • kroliczyca80 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 17.12.09, 15:48
                > a jakby używanego speediego na allegro kupić za powiedzmy 300 zł i
                zostawiać na
                > dole?

                Taki był plan, od dawna subskrybuję speedi na allegro, ale nikt nie
                chce sprzedawać za mniej, niż 500 zł. A to wg mnie przesada na te
                kilka miesięcy:( Wiem, że potem niby to potem odzyskam, ale jednak
                wolałabym trafić na okazję.
                • emma6666 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 17.12.09, 18:25
                  w zakończonych widać że chodzą po 300 zł, niektóre nawet po 200 szły
                  www.allegro.pl/search.php?string=speedi&search_type=1&closed=1&st=gtext&order=td&price_to=500&category=11844&category=11846
                  • patatajowa Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 18.12.09, 10:26
                    za dwiescie poszedl jeden na przestrzeni kilku miesiecy, podejrzewam ze aukcja
                    zakonczona przed czasem z umówieniem innej ceny. ;) jak przejrzysz dokladnie to
                    te po 300 to przewaznie nieosiągnięta minimalna.
                    • chiyo28 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 18.12.09, 10:53

                      ja moje 2 latki woziłam w takim wózku i byłam z niego bardzo
                      zadowolona. Ma dosć duze kółeczka jak na parasolke i sie sprawdził
                      zarowno w zimie jak i w lecie. W zasadzie 2 latek juz chyba nie
                      potrzebuje mocno zabudowanego wózka, bo wiecej spaceruje, a tak jak
                      piszesz, wózka potrzebujesz na dalsze wyprawy.
                      Fajna jest chicco multiway, albo ta ponizej Ct01...
                      jednak tu na forum widze, ze chicco, nie jest zbyt popularne
                      (sama nie wiem dlaczego)

                      http://photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/851/12/09/851120932
                      • mme_marsupilami Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 18.12.09, 11:04
                        Skoro bylas zadowolona to OK, ja przeklinam ten wozek za kazdym razem jak go widze. Po sniegu nie wyobrazam go sobie prowadzic, bo po rownych chodnikach bywalo ciezko. Jedyna zaleta modelu to nisko opuszczana budka, rozkladanie oparcie na prawie plasko i system skladania. Prowadzenie i waga pozostawiaja wiele do zyczenia. Dla prawie dwulatka Chicco ct 0.1 to pomylka. Wybralabym uzywanego speedi, albo przemeczyla sie z volo skoro chodniki odsniezone(wiadomo:wkladka i spiworek).
                • emma6666 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 01.01.10, 14:22
                  za 300 granatowy ze śpiworkiem
                  www.allegro.pl/show_item.php?item=869474574
                  • kroliczyca80 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 01.01.10, 21:38
                    Dzięki, dodałam do obserwowanych, ale to taniej niż za 600 raczej
                    nie pójdzie:(
                    • emma6666 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 04.01.10, 10:16
                      kroliczyca80 napisała:

                      > Dzięki, dodałam do obserwowanych, ale to taniej niż za 600 raczej
                      > nie pójdzie:(

                      może ten www.allegro.pl/show_item.php?item=871239590
                      • kroliczyca80 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 04.01.10, 15:33
                        O, ten byłby idealny, będę obserwować:) Ja nie rozumiem, dlaczego on
                        mi nie przyszedł na maila z subskrypcją z allegro. W ogóle mam
                        wrażenie, że przychodzi mi co piąta oferta pasująca do kryteriów:/
                      • emma6666 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 05.01.10, 18:57
                        emma6666 napisała:

                        > kroliczyca80 napisała:
                        >
                        > > Dzięki, dodałam do obserwowanych, ale to taniej niż za 600 raczej
                        > > nie pójdzie:(
                        >
                        > może ten www.allegro.pl/show_item.php?item=871239590

                        coś czuję że pójdzie za więcej niż 300, wnioskuję że sprzedająca miała
                        propozycje wystawienia kup teraz więc sporo chętnych będzie się biło o ten wózek.
                        • emma6666 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 07.01.10, 08:46
                          i jeszcze taki www.allegro.pl/show_item.php?item=876593550
            • patatajowa Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 17.12.09, 09:08
              skoro wszystko masz odsnieżone to mysle ze bez problemu volo pojedzie. zreszta
              duzemu dwulatkowi w kombinezonie bedzie ciasnawo w kazdym wózku."ciasnawo" ale
              nie niewygodnie. dwulatek chyba ci nie spi juz na spacerze? a na krótkie
              zdrzemnięcie volo jest ok. ja mysle ze z volo i sankami "oblecisz" cała zimę ;)
              w koncu dziecko musi tez sie poruszac chwile zeby nie zmarznąc na dworze.
              moim zdaniem szkoda wymyslać cos na siłe ;)
              • patatajowa Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 17.12.09, 09:13
                aha , na padający snieg czy wiatr masz w volo folie, tylko zainwestuj w
                cieplejsza podkładke-materacyk na siedzisko. najlepiej taki odpinany
                dwuczesciowy spiwór, jak bedzie zimniej dopniesz wierzch i mróz nie straszny.
                • kroliczyca80 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 17.12.09, 10:53
                  Mam śpiworek polarkowy, volo niestety nie da się z nim złożyć :(
                  • pstrabiedronka Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 04.01.10, 15:56
                    kroliczyca80 napisała:

                    > Mam śpiworek polarkowy, volo niestety nie da się z nim złożyć :(


                    ja mam do VOLO wkładkę i z nia się składa. Wkładka jest z bawełny a
                    w środku gąbka.
                    Moja trzylatke czasami podwożę gdzies w Arii i spoko się mieści.
                    Takze może Aria? Tyle, że ona ma koła podobne do tych w VOLO czyli
                    małe i wąskie, po głębszym sniegu będzie ciężko.
                    • pstrabiedronka Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 04.01.10, 15:57

                      tak wygląda moja wkładka
                      fotoforum.gazeta.pl/a/28008.html
    • kr.kr Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 17.12.09, 09:16
      speedy ma chyba dosyc niskie oparcie?
      poszukaj moze atlantico?
      to sa wozki nie do zdarcia, nie zbyt moze urodziwe, ale przynajmniej ni skusza
      zlodzieja za bardzo ;)
      a na wiosne wrocisz do volo - jesli jeszcze bedzie potrzeba

      ja teraz jezdze xlitem - ciagle! ale jak zasypalo to atlantico pojdzie w ruch, a
      volo nie odwazylam sie wypakowac ciagle...
    • leila78 Re: Nowy dylemat wózkowy ;) 01.01.10, 23:32
      swego czasu miałam identyczny problem. z tym, że ja chciałam 3-kołowca na lato w teren i też mi kasy szkoda było na speediego. zostałam z samą arią ale chciałam coś off-roudowego. i tak przez przypadek kupiłam na all urban detour (mothercare), za niecałe 200 zł. jest super jako alternatywa dla quinny. i przynajmniej nikt tego nie buchnie;)
      shop.ebay.co.uk/i.html?_trkparms=65%253A12%257C66%253A2%257C39%253A1%257C72%253A2471&_nkw=urban%20detour&_trksid=p3286.c0.m14&_pgn=1
      • figama buggster:) 04.01.10, 16:08
        Ja może nie na temat ale kroliczyca80 czy nie sprzedajesz swojego
        buggstera bo chętnie bym odkupiła:))
        • lamciad Re: buggster:) 04.01.10, 22:00
          sorry,ze sie wtracam,ale ja swojego buggstera sprzedaje:)
          Oczywiscie,jakby Kroliczyca tez sprzedawała to ma pierwszenstwo,ale
          jak nie to pisz do mnie na gazetowego.
          • majatusia Re: buggster:) 06.01.10, 00:21
            a ja bym sobie buggstera może kupiła...
            poprosze o fotke i cenę na majao@wp.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja