mutsy-koła pompowane a piankowe

08.02.10, 11:12
Chcę kupić mutsy 4rider. Zastanawiam się tylko nad stelażem. Koła piankowe,
czy pompowane? Mieszkam w mieście i tutaj będę głównie wózek użytkować +
wyjazdy autem. I niewiem. Pompowane koła i cięższy stelaż, czy piankowe i
lżejszy?? Proszę doświadczonych rodziców o pomoc.
    • izzyy6 Re: mutsy-koła pompowane a piankowe 08.02.10, 11:27
      ja bym wybrala pompowane zwlaszcza ze musty amortyzacje ma jaka ma
      • jerrymum Re: mutsy-koła pompowane a piankowe 08.02.10, 13:22
        Najlepiej jak sam wypróbujesz w sklepie i stwierdzisz który lepiej
        Ci sie prowadzi. Ja na początku chciałam pompowca z Bebecara. W
        końcu wybrałam tego (tylko wersję AT z tylnymi pompowanymi):
        www.youtube.com/watch?v=D0qVQN4L4vM&feature=channel
        Jest bardzo skrętny a tylne pompowane koła przydadzą mi się na zimę.

        Na forum większość Ci powie - tylko pompowce, ale najlepiej samemu
        spróbować pojeździć. No i nie zapominaj o wymiarach stelaża po
        złożeniu. Do mojego wydawać by się mogło nie małego bagażnika - 90 %
        wózków by się nie zmieściło.
        • magdaomar Re: mutsy-koła pompowane a piankowe 08.02.10, 13:43
          były setki tych tematów.Radzę poszukac.
          • a_andzia28 Re: mutsy-koła pompowane a piankowe 08.02.10, 16:31
            Jasne, że było. Ale wcale nie tak dużo, dlatego pytam.
    • lianis Re: mutsy-koła pompowane a piankowe 08.02.10, 17:40
      ja kupilam na piankowych, wlasnie dlatego ze wozek do miasta/parku a i tak wiekszosc czasu bedzie pewnie stal w ogrodzie lub na tarasie w sezonie wiosenno letnim, mieszkam w Anglii, snieg pojawia sie tu sporadycznie i nie na dluzej niz kilka dni, chodniki w mojej okolicy sa dosc rowne, swoja droga ten wozek nie ma malutkich kol wiec nie powinno to sprawiac problemow a wozek na piankowych jest tez lzejszy, mi sie go lepiej prowadzilo fakt ze na sucho, choc z zawartoscia moze byc inaczej, nie mam tez stresu ze mi sie kolo przebije i bede musiala wymieniac, gdzies w samym srodku spaceru.
    • mala_malgo Re: mutsy-koła pompowane a piankowe 08.02.10, 18:57
      Ja mam dokładnie ten sam dylemat, z tym, że bardziej nastawiłam się mimo
      wszystko na piankowe. Poruszałam sama ten temat, ale wiadomo - ilu ludzi - tyle
      opinii, każdemu odpowiada coś innego. Dla mnie wózek nie musi sie bujać na
      wszystkie strony, aczkolwiek nie chciałabym aby dzieciątkiem trzęsło. Z drugiej
      strony - średnio do 4-5 miesiąca życia dziecko ma bardzo wrażliwy i miękki
      kręgosłup, potem to się zmienia a w spacerówce to już z pewnością super
      miękkiego zawieszenia nie musi być. Tak więc myślę, że ten pierwszy okres -
      noworodkowo-niemowlęcy jakoś przetrwamy, a potem nie ma to już tak wielkiego
      znaczenia. U mnie poza wagą, na korzyść piankowca przemawia po prostu wygląd -
      ten stelaż na pompowanych wcale mi sie nie podoba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja