czy pierzecie nowe wozki?

15.02.10, 11:35
Wlasnie kupilam nowy wozek i tak sie zastanawiam czy nalezy wyprac wszystkie jego czesci przed uzyciem? chodzi mi glownie o materacyk w gondoli i reszte gondolowej wysciolki.
Moze wystarczy przetrzec wozek wilgotna szmatka i dobrze wywietrzyc?
Nie mam pojecia co sie z nowym wozkiem robi?
    • lupa_87 Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 11:38
      Ja swojego nie prałam, ale po tych rewelacjach ostatnich - nastepnym
      razem po zakupie upiorę od razu, bezwzględnie.
      • cherrie Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 11:43
        lupa_87 napisała:

        > Ja swojego nie prałam, ale po tych rewelacjach ostatnich - nastepnym
        > razem po zakupie upiorę od razu, bezwzględnie.

        PO jakich rewelacjach? Bo chyba nie jestem w temacie
    • zabka11 Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 12:41
      Ja zawsze kupowałam używane, więc je prałam. Ale właśnie po
      ostatnich doniesieniach, też bym wyprała nowy. Poczytaj tutaj:

      www.czarodziej.pl/serwis/d/serwis_wiadomosci_zwiazki_toksyczne_w_wozkach.html


      www.dziennik.pl/gospodarka/article474565/Wozki_dla_dzieci_powoduja_raka.html


      forum.gazeta.pl/forum/w,22462,102627682,102627682,TOKSYCZNE_WOZKI_DZIECIECE_W_POLSCE.html

      Co szkodzi wyprać:)
      Pozdrawiam
      • cherrie Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 13:19
        no tak, ale te toksyczne zwiazki i tak nie sa w tkaninach, a raczej
        czesciach stalych.
        Poza tym, wypranie tkanin nie uwolni toksyn z takiego wozka.
        • patatajowa Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 14:06
          cherrie napisała:
          > no tak, ale te toksyczne zwiazki i tak nie sa w tkaninach, a raczej
          > czesciach stalych.
          > Poza tym, wypranie tkanin nie uwolni toksyn z takiego wozka.

          > znaczy jeszcze myślisz jasno i do końca mózg ci sie nie rzuciło;)
          jesli kupujesz nowy wózek i nie z wystawy-bo moze być zakurzony- to ja bym sobie
          darowała wszelkie "odkażanie".
          był też podobny wątek całkiem niedawno na innym forum: dziewczyna pisze ze
          wyprała i uprasowała wszystkie ubranka dla noworodka ale jak je teraz położyć w
          nieodkażonej szafie?1?!?! czym zdezynfekować szafe? pomocy !!!!! :) :) :)
          • pstrabiedronka Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 14:16

            a w życiu !!!
            ja z tych nieprzeginających ;)

            inna sprawa że dzieci mam jesienno zimowe więc i tak do gondoli
            szedł śpiwór, kombinezon itp.
            Może jakbym miała letniego noworodka to bym wyprała materacyk, choć
            tez pewnie nie bo i tak kładłabym tetrową pieluszkę zeby się np.
            ulaniem materacyk od razu nie moczył.
        • smartiniees Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 14:19
          Absolutnie nie.

          Żadnego nowego wózka (tapicerki) nigdy nie prałam (ale nie kupuje
          wozkow z wystawy, zawsze to zaznaczam przy zakupie, bardzo czesto są
          wózki w wystawy czy ekspozycji jak zwał tak zwał))
    • smartiniees Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 14:23
      jeszcze mala dygresja co do prania ubranek:) w szpitalu ze mna
      lezala dziewczyna ktora wszystkie all ciuszki dziecka i swoje ciuchy
      (moze i meża) koszule nocne pokrowce na poduszki do szpitala
      pieluszki wozki ochraniacze do lozecza lezaczki all wyprała
      maxymalnie wszystko jednym proszkiem na ktore dziecko się uczuliło.
      mała cała czerwona i w krostach już od pierwszego dnia życia, cała,
      płakała, swędzialo ją, tragedia.

      • megi-84 Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 14:26
        nie:)
        • mmala6 Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 14:43
          nie.
          a jak mój syn się urodził (zima) i mąż miał przywieźć przygotowane ubranka i
          smoczek. Oczywiście ubranka wziął nowe z szafy, odciął tylko metki a smoczek
          przywiózl nawet nie rozpakowany. No i co, musiałm dziecko w te toksyny ubrać i
          dać toksynę do drącego się dzioba. Nic mu się nie stało, ma 5 lat i ma się
          świetnie:p
    • zurekgirl Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 14:43
      Nowych nie piore. Uzywane piore. No chyba ze uzywany przyszedl wyprany
      (zdarzylo mi sie raz, ze przemily sprzedawca wyszorowal wozek i odkazil
      maszynka parowa). Raz tez zdarzylo mi sie dostac wozek tak upackany, ze
      musialam go doslownie wstawic pod prysznic i wykapac.
    • ichmama Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 16:05
      nowego wózka nie uprałam, choć śmierdział fabrycznie jakimś syfem. wystawiłam go
      tylko na balkon na kilka godzin i nastąpiło cudowne ulotnienie smrodu. także
      zrezygnowałam wtedy z prania, zwłaszcza że była to jesień (ubrania, koce itp)

      od tamtej pory prałam już wózek kilkakrotnie, ale pewnie częściej spacerówkę, w
      tym właśnie dziś natchniona wątkiem;-))
      • funnybaby Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 18:06
        absolutnie nie, nie dziwcie się, że potem co drugie dziecko ma alergię skoro od
        maleńkiego w sterylnych warunkach wychowywane. Kiedyś dzieci błotem umazane po
        pachy i problemu takiego nie było :D a co do skrajnych przypadków to znam matkę,
        która swoje dzieci "odkażała" spirytusem jak te wracały do domu od sąsiadów...
        paranoja
        • niezapominaj.ka Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 21:45
          Zgadzam się z powyższym. Dziwić się potem, że dzieciaki nie odporne.
          A co do tematu to ja również nie prałam.
          • lupa_87 Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 22:41
            Nie mogę teraz tego znaleźć, ale było opracowanie w odpowiedzi na te
            informacje o szkodliwych związkach, w którym dokładnie wymianiano
            wszystkie elementy wózków, w jakich były te substancje - i były tam
            też tapicerki. Co za tym idzie zalecano pranie nowych wózków, ze
            względu na to, że tymi substancjami nasączone są tkaniny wózków - a
            pranie częściowo eliminuje ich poziom stężenia. Co do reszty rzeczy
            dla niemowlaka, to ciuszki pierwsze tylko prałam, a całą resztę
            akcesoriów, raz dziennie wrzucałam do sterylizatora parowego.
            • sylwek_81 Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 23:48
              Ja nie prałam tapicerki wózka..na dno gondoli położyłam kocyk a tam gdzie główka
              jeszcze pieluszkę flanelową bo dziecku się może ulać i wtedy trzeba od razu cały
              kocyk prać.
            • magda79pn Re: czy pierzecie nowe wozki? 15.02.10, 23:49
              nie prałam żadnego nowego wózka.
              prałam nowe ubranka i prasowałam i wycinałam wszystkie metki (z szyjki i z boku na brzuszku) i nie chodzi o odkażenie tylko takie wyprasowane ciuchy przyjemniej się ubiera, a prałam bo fabryczny zapach tkaniny doprowadzał mnie do szału (moje dzieci nie są uczulone na proszki i płyny) od urodzenia prałam ich ciuchy z naszymi (nie cierpię śpioszków, moi chłopcy mieli śpiochy tylko na noc, w dzień mieli spodnie i bluzki) w proszku vizir sensitive tylko płyn do płukania kupowałam "dzidziusiowy" lenor lub silan.
              • silje78 Re: czy pierzecie nowe wozki? 16.02.10, 09:06
                ja uprałam i niestety wyściółka wózka i materacy się zbiegły :(
                • magda79pn Re: czy pierzecie nowe wozki? 16.02.10, 09:08
                  silje78 napisała:

                  > ja uprałam i niestety wyściółka wózka i materacy się zbiegły :(

                  REKLAMOWAŁABYM TO...
            • mamaly Re: czy pierzecie nowe wozki? 16.02.10, 09:41
              lupa_87 napisała:

              > Nie mogę teraz tego znaleźć, ale było opracowanie w odpowiedzi na te
              > informacje o szkodliwych związkach, w którym dokładnie wymianiano
              > wszystkie elementy wózków, w jakich były te substancje - i były tam
              > też tapicerki. Co za tym idzie zalecano pranie nowych wózków, ze
              > względu na to, że tymi substancjami nasączone są tkaniny wózków - a
              > pranie częściowo eliminuje ich poziom stężenia. Co do reszty rzeczy
              > dla niemowlaka, to ciuszki pierwsze tylko prałam, a całą resztę
              > akcesoriów, raz dziennie wrzucałam do sterylizatora parowego.

              No to ja dopiszę, że polskie tłumaczenie owych testów pozostawia wiele do
              życzenia i każdy wózek można sobie sprawdzić indywidualnie (producenci mają
              wyniki badań laboratoryjnych dopuszczających do sprzedaży na terenie UE, w tym
              na zawartość szkodliwych substancji - bez tych badań wózek nie trafi do
              sprzedaży). Większość wózków (za wszystkie głowy nie dam, bo wszystkich nie
              sprawdzałam) nie zawierała ŻADNYCH związków toksycznych w tapicerkach a
              najwięcej znaleziono ich w foliach przeciwdeszczowych, piankach na rączce do
              prowadzenia i elementach plastikowych. Ilość owych związków chemicznych , o ile
              występuje, to znajduje się poniżej norm szkodliwych dla człowieka (w przeciwnym
              razie j.w. wózek nie zostałby dopuszczony do sprzedaży na terenie UE).

              A.
              • mamaly Re: czy pierzecie nowe wozki? 16.02.10, 09:45
                No i dopisze jeszcze, że prałam wózki używane, nowych nie. Ubranka prałam i
                prasowałam z tych samych powodów co Magda, są przyjemniejsze w dotyku, bardziej
                miękkie. To samo dotyczy ręczników i naszych dorosłych ubrań. Też prasuję, choć
                oczywiście nie wszystko.

                Nie wyparzałam smoczków, butelek i innych akcesoriów dzieciowych. Robiłam to
                tylko raz po zakupie, a potem myłam. Nie wyparzałam zabawek dziecięcych (bo i o
                takich pomysłach słyszałam).

                A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja