Jane Sonic czy Inglesina Trip

28.02.10, 17:49
Szukam solidnej ale lekkiej parasolki dla mojego 15 miesięcznego i ciężkiego
(12kg) synka. Podoba mi się Inglesina Trip i Jane Sonic. Te dwa wózki są
podobne wagowo, ale opinie o nich są różne. Czy ktoś z was ma te wózki i może
się obiektywnie wypowiedzieć? Słyszałam, ze Jane jest słaba i szybko psuja się
różne elementy. Proszę o pomoc.
    • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 28.02.10, 18:47
      mam w chwili obecnej jane unique w domu (to to samo co sonic, tylko bez
      rozkladanego oparcia) i powiem szczerze, ze jestem zachwycona tym wozkiem !
      kupilam go uzywanego i jest w super stanie (nie wiem ile byl uzywany, moze malo,
      a moze po prostu te wozki sa mocne)
      wozek nim mojego ponad 18kg-ego syna i jest to JEDYNA parasolka, ktora lekko mi
      sie pcha , nawet jedna reka. Wiem co pisze, bo mialam kilkadziesiat roznych
      wozkow i jestem co do nich bardzo wymagajaca ;)

      Co jeszcze podoba mi sie w Jane unique (tak samo jest w sonic), ze siedzisko
      jest wyzej niz w innych wozkach i jest wieksza odleglaosc do podnozka, przez co
      moj syn ma wiecej miejsca na nogi (jest wysoki, ma dopiero niecale 2 lata i
      ponad metr wzrostu)
      np. wozilam go ostatnio w Maclarenach i w tych wozkach mlody opiera nogi o kola,
      przez co tragicznie mi sie wozek pcha :/
      w jane nie ma takiego problemu, poniewaz dziecko po prostu nie dosiega nogami do
      kol :)

      ja mam zamiar wymienic mojego Jane Unique na Sonic ze wzgledu na rozkladane
      oparcie ijestem pewna, ze bede zadowolona :) pozdrawiam
    • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 28.02.10, 18:51
      tutaj sa zdjecia mojego syna w Unique:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2148224,2,1,Jane-Unique.html
      co juz kiedys pisalam, ale sie powtorze :P podoba mi sie regulowany dlugi
      podnozek i glebokie siedzisko
    • kasimax Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 28.02.10, 21:16
      dziękuje za odpowiedz
      • ramo-na1 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 28.02.10, 22:59
        Wlasnie dzisiaj w sklepie wlozylam synka do Jane Sonic. Glowa wystawala poza
        oparcie - Sonic ma niskie oparcie. Inglesina Trip ma znacznie wyzsze oparcie.
        Acha, moj synek ma 19 m-cy i jest przecietnego wzrostu.
        • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 28.02.10, 23:40
          no troche tej wysokosci oparcia sie obawiam, ale ponoc jest 48cm wiec nie tak
          zle, powiedzialabym, ze przecietnie. Inglesina trip ma 50cm

          w unique oparcie jest 51cm i moj syn siega do konca oparcia (a jeszcze troche
          sie zapada, bo siedzisko typu hamak), w innych wozkach glowa mu zawsze troche
          wystaje.
          • funnybaby sonic evo 01.03.10, 14:21
            a ktoś użytkuje ten wózeczek może? czym sie od sonic różni?
          • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 01.03.10, 17:26
            Maja napisałam na priv gazetowy
            • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 01.03.10, 18:04
              odpisalam ;)
    • maja3333 dotarl moj Jane Sonic :) 02.03.10, 12:55
      kolor Pigment (czerwono-czarny)
      tak na szybko wszystko super - prowadznie, podbijanie, dziecko ma duzo miejsca,
      nie szuruje mi nogami po kolach (czyli wszystko o co mi chodzilo)

      jedyne co mnie nieco rozczarowalo to jego waga. Jest dosc ciezki. na mojej wadze
      wazy 7,7kg, bez budki jakies 7kg
      Unique wazyl z budka chyba 6,1 czy 6,2kg jesli dobrze pamietam.

      Moj syn wsiadl do niego (do Sonica) i nie chce wysiasc :) chyba mu wygodnie, a
      obawialam sie, ze bedzie mu przeszkadzac, ze pozycja oparcia nie jest calkiem
      pionowa. Jednak nie jest tak zle, wydaje mi sie, ze w triumphie bylo gorzej,
      tzn. byla jeszcze bardziej odchylona, bo w tamtym mi sie zloscil.
      • asik_24 Re: dotarl moj Jane Sonic :) 02.03.10, 13:01

        Maju, a jak Sonic w porównaniu z Questem?
        I jak z tym oparciem, nie za niskie?
        • maja3333 asik_24 02.03.10, 13:28
          oparcie tak jak pisalam 48cm, quest ma tyle samo.
          W porownaniu z questem to :
          - podbija sie tak samo
          - lapszy podnozek
          - prowadzi sie o wiele lepiej z ciezkim dzieckiem (przynajmniej jak dla mnie -
          ja lubie wysokie raczki, wtedy mnie plecy nie bola, bo jednak pchac 18kg klocka
          to juz sporo jest)
          - napewno jest ciezszy od questa (o 2kg)
          - siedzisko jest wyzej niz w quescie, przez co syn ma dalej do tego podnozka na nogi
          - mam wrazenie, ze Sonic jest ogolem obszerniejszy, w quecie mlody byl jak sardynka
      • maja3333 Re: dotarl moj Jane Sonic :) 02.03.10, 13:01
        aaa jeszcze co do wysokosci oparcia to zmierzylam i Sonic ma 48cm, glowa mlodemu
        troche wystaje, ale bez tragedii, jak sie opusci oparcie tez jest ok.
        Ostatnio chyba wzrost mu w nogi poszedl :P
        • asik_24 Re: dotarl moj Jane Sonic :) 02.03.10, 13:34

          he, a tak się zastanawiałam nad Sonic, wybrałam Questa.I chyba nie
          zrobiłam dobrze:(
          Cóż, Quest i tak pod młotek, to może się na Sonic zdecyduję.
          Dzięki
        • maja3333 Re: dotarl moj Jane Sonic :) 02.03.10, 13:37
          jeszcze napisze, ze moj ma inny koszyk niz mial Unique, tzn. Sonic ma normalny,
          taki jak Maclareny.
          Wczesniej chyba byl ten mniejszy, wiec chyba mam nowszy model (2009 albo 2010)
          takie spostrzezenia ;)
    • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 02.03.10, 15:20
      dla zainteresowanych wrzucialam fotki Sonic :
      fotoforum.gazeta.pl/u/maja3333.html
      chyba bedziemy uzywac go bez budki, bo jakos nie wydaje mi sie potrzebna.
      Ciekawe tylko czy uda mi sie dokupic do niego carna parasolke, ktora by dalo sie
      przypiac do ramy (rurki maja ksztalt owalny, nie okragly jak w innych wozkach)
      • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 02.03.10, 15:49
        ładnie wygląda ta tapicerka na czarnym stelażu :)

        Co do rurek to powinno sie dać dobrać parasolkę. Jeśli Sonic ma podobne rurki do
        multiwaya, to nie ma problemu (do Mutliwaya kupiłam uniwersalną parasolkę za 30 zł)
        • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 02.03.10, 15:53
          Maja a dlaczego przy siedzeniu rozkładasz dziecku podnóżek? Tak sie zastanawiam
          bo przeglądnęłam historie i Koma tez to robiła, tzn dziecko siedziało z
          rozłozonym pdnózkiem
          • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 02.03.10, 16:03
            a nie wiem w zasadzie dlaczego, tak jakos.. wydaje mi sie, ze on tak woli - jak
            chce to oprze sobie jedna stope na podnozku, moze tez siedziec po turecu.. ale
            jak podnozek opuszcze to nie protestuje, wiec w sumie to wszystko jedno :)
            a i jeszcze jak wozek sie rozklada to za kazdym razem podnozek jest w gorze ( w
            Unique tez taks ie robilo) wiec jak np. chcesz dziecko szybko wsadzic po
            rozlozeniu wozka to najpierw musialabys obnizac podnozek.
            ja ogolem z tych leniwych jestem ;) i lubie sobie zycie ulatwiac, bo skoro mozna
            to czemu nie :P
            • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 02.03.10, 16:06
              a to ok już rozumem o co chodzi z podnóżkiem :)
              • kasimax Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 04.03.10, 20:07
                No i z tego wszystkiego wybrałam X-Landera XS, mam nadzieje, ze nie będę żałować.
    • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 05.03.10, 09:10
      Maja jak oceniasz SOnic po testach spacerowych?
      • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 05.03.10, 16:24
        anusia_kra napisała:

        > Maja jak oceniasz SOnic po testach spacerowych?

        bardzo pozytywnie :) jest mega zwrotny, lekko sie podbija, dla mnie super :)
        jest dokladnie tak jak chcialam i nie zawiodlam sie, wymieniajac Unique na Sonic.
        Dzis caly dzien spedzilismy w Londynie - pociag, metro, zwiedzanie. Rozkladane
        oparcie przydalo sie, bo mlody wygodnie mogl sobie pospac :D
        skladanie wozka nie jest klopotliwe, jest naprawde bardzo kompaktowy po zlozeniu
        i bez problemu sie wszedzie miesci.

        Dla mnie najwazniejsze jest to, ze mlody dobrze sie w nim miesci i ma wygodnie
        oraz wlasnie ta lekkosc prowadzenia wozka.

        Mysle, ze zostanie z nami przez najblizszy rok, a za rok jak mlody bedzie mial 3
        lata i byc moze bedzie jeszcze od czasu do czasu potrzebowal wozka to wymienie z
        powrotem na Unique, poniewaz jest a) lzejszy, b) ma glebsze siedzisko wiec
        bedzie bardziej ok, jak mlody jeszcze podrosnie, c) rozkladane oparcie nie
        bedzie chyba wtedy juz potrzebne, bo to bedzie tylko wozek awaryjny, rzadko uzywany

        ACHA !! Sonic zdecydowanie nie jest tak wywrotny jak Maclareny, z cala pewnoscia
        ! wieszalam dzis na nic ciezka torbe i nie wywrocil sie jak byl pusty. Z
        "zawartoscia" podbija sie tak samo lekko jak Maclareny (moze nawet lepiej przez
        wyzsze raczki)
        • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 06.03.10, 13:43
          Dzięki za odpowiedz
          Chyba mnie przekonałaś zwłaszcza, że masz przegląd chyba wszystkich wózków
          dostępnych na rynku ;) . Z tego co czytałam Koma tez była zadowolona. No nic
          kupuje na gwarancji także jak coś bede reklamować.
          • rychu08 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 06.03.10, 13:51
            miałabym wielką prośbę o zmierzenie odległości pomiędzy oparciem a
            pasem krokowym ile cm jest? z góry wielkie dzięki
            • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 06.03.10, 15:24
              rychu08 napisała:

              > miałabym wielką prośbę o zmierzenie odległości pomiędzy oparciem a
              > pasem krokowym ile cm jest? z góry wielkie dzięki

              nie mam teraz jak zmierzyc wozka (jest w aucie, a maz gdzies pojechal) postaram
              sie sprawidzc wieczorem.

              anusia mam nadzieje, ze bedziesz zadowolona :) przesada, ze mialam
              wszystkie wozki, ale wiekszosc parasolek napewno ;)
              • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 07.03.10, 09:38
                wiem tez lubie parasolki, ale przy Tobie to cienias jestem :)


                W zasadzie Sonic byłby mi potrzebny na zwiedzaniowe wakacje. Mam Arie i pewnie
                by ona pojechała, gdyby nie to ze za duzo nam msc w bagażniku zajmuje. Nawet
                multiway jakoś nam sie zgrabniej pakował niż Aria. Myślałam już z rozpaczy, zeby
                Questa znów kupić, nie był fatalny, ale tez nie wspominam go jakos super
                wspaniale. Potrafiłam sie czasem na spacerze zmachac :/
    • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 06.03.10, 15:59
      wrzucam jeszcze zdjecia mojego duzego 2-latka w pelnym "umundurowaniu", w Sonicu :
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2182321,2,1,Obraz-1057.html
      jak widac, gdy siedzi glowa wystaje mu sporo nad oparcie, ale nie jest to problem.

      Najwazniejsze, ze jak sie rozlozy oparcie mogl spac calkiem wygodnie i sie miescil :
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2182322,2,2,Obraz-1074.html
      • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 07.03.10, 09:40
        z tego co widze do spania chyba wygodniejszy niż quest?
        • ramo-na1 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 07.03.10, 18:26
          Maja, ja się tego krótkiego oparcia trochę obawiam dlatego bardziej mi pasuje
          Inglesina Trip ale może niepotrzebnie się obawiam. Czy byłabyś tak miła i
          mogłabyś zmierzyć szerokość siedziska w Sonic? A może miałaś również Inglesinę
          Trip i mogłabyś porównać siedziska? Chodzi mi głównie o szerokość, bo Inglesina
          wydaje mi się trochę wąska. Czy w Sonicu dziecko ma szersze siedzisko?
          • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 07.03.10, 19:56
            nie mialam czasu wczesniej odpisac, mialam gosci.

            Inglesiny trip nie mialam (nie sa dostepne tutaj gdzie mieszkam). Z tego co
            pisaly dziewczyny na forum ma ona oparcie jakos 50 czy 51cm, Sonic ma 48cm.
            Porownujac Sonic do Questa, w Sonicu mlody ma zdecydowanie wiecej miejsca.
            Niektorym dzieciom moze przeszkadzac to oparcie w odchylonej pozycji, mojemu nie
            przeszkadza (ma 2 lata) ale jeszcze pol roku temu wiem, ze by mu przeszkadzalo.
            Zalezy od dziecka ;)

            Jedyne czym quest moze przewyzszac Sonic to waga (jest lzejszy) i byc moze
            trwalosc. Co do trwalosci Sonica nie moge sie wypowiedziec, bo mam go zbyt
            krotko, jednak wyglada solidnie.
            Podnzek Sonic ma o wiele lepszy niz Quest oraz regulacja oparcia lepsza i mniej
            klopotliwa (pozycja do spania w obu wozkach jest tak samo pol-lezaca)

            Ja osobiscie Sonica polecilabym dla duzego, ciezkiego dziecka oraz dla mamy
            wysokiej lub lubiacej wysokie raczki w wozku. Questa dla drobnego, lekkiego
            dziecka i dla nizszej mamy. Taka jest moja opinia :)

            ktos pytal o wymiary siedziska, nie mialam czasu zmierzyc dokladnie ile jest do
            paska, ale wczesniej mierzylam i calkowita glebokosc siedziska to 23cm +15cm
            podnozek
          • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 08.03.10, 00:02
            Ja miałam Inglesine Trip wcześniejszy model (rocznik 2007) nie była najgorsza
            tylko tak specyficznie trzeszczał jej stelaż. Ogólnie jestem przewrażliwiona pod
            kątem hałaśliwych wózków - trzasków, turkotów o piszczeniu nie wspomne ;). Ona
            ma całkiem wysokie oparcie co do szerokości to podobnie jak standard parasolek,
            węższy wydawał mi sie Quest. Przy pierwszym dziecku miałam Inglesine
            wielofukcyjną i podobnie trzeszczała taki urok tej marki chyba.

            Jak zależy Ci na szerokości to polecam Arie. W pomiarach nie wychodzi jakaś
            ogromna różnica, ale chyba przez te boczki dziecko ma więcej miejsca.
            • anusia_kra Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 08.03.10, 00:05
              jeśli chodzi o boczki to miałam na myśli te podłokietniki w Arii :)
              • ramo-na1 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 08.03.10, 21:29
                Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi o Inglesinie - bardzo mi pomogłyście. Kurcze,
                ja też nie znoszę piszczących wózków, no ale chyba zaryzykuję Tripa, bo
                potrzebuję lekkiego wózka, który będzie się łatwo podbijał (Aria podobno nie
                jest w tym najlepsza) - moja mama nie daje rady po schodach z X-landerem i ten
                lekki wózek ma być właśnie dla niej. Mama jest niewysoka więc Sonic pewnie by
                miał zbyt wysoko rączki. Czy smarowanie kółek i stelaża silikonem nie pomaga na
                to paskudne piszczenie?
    • mania39 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 10.03.10, 13:00
      Dziewczyny jestem prawie zdecydowana na wózek Jane Sonic,ale on
      polecany jest dla dzieci do 15kg. Mój co prawda ma 12kg ale
      niechciałabym za jakiś czas znów szukać wózka. Czy ten się nada na
      ponad 15kg?
      • maja3333 Re: Jane Sonic czy Inglesina Trip 10.03.10, 13:26
        mania39 napisała:

        > Dziewczyny jestem prawie zdecydowana na wózek Jane Sonic,ale on
        > polecany jest dla dzieci do 15kg. Mój co prawda ma 12kg ale
        > niechciałabym za jakiś czas znów szukać wózka. Czy ten się nada na
        > ponad 15kg?

        tym bym sie nie przejmowala, wiekszosc wozkow jest "do 15kg". Moj syn wazy ponad
        18kg i Sonic prowadzi mi sie lzej niz Maclareny.
Pełna wersja