Czy oddać do REKLAMACJI?

06.03.10, 23:22
Nie dawno kupiłam wózek dość dobrej i znanej marki, więc kosztował
nie mało, mimo to jest pare detali, które mi przeszkadzają w
codziennym jego użytkowaniu:
1. Przy zablokowanych kołach wózek ściąga na prawo i muszę go co
chwilę naprowadzać na prostą, co jest dość męczące podczas spacerów.
2. Pedał hamulca ciągle opada przez co ociera o koło i powoduje
uszkodzenie jego wewnętrznej części.
3. Zatrzaski pokrowca na nózki przy próbie zapięcia cały czas
odskakują.
4. Jedna blokada napinająca budkę bardzo ciężko się zamyka (muszę
użyć obu rąk i nie co siły, żeby się zatrzasnęła).
Zdaję sobie sprawę z tego, że w każdym modelu zdarzają się jakieś
mankamenty, ale wydawało mi się, że za ceną powinna iść jakość i nie
spodziewałam się, że tak banalne elementy mogą być źle wykonane.
Zastanawiam się nad oddaniem wózka do reklamacji, ale nie wiem, czy
jest sens i czy się po prostu nie wyglupię, albo czy można jakoś na
własną rękę "usunąć" te usterki.

    • cortinka Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 06.03.10, 23:32
      Oczywiście, ze oddac do reklamacji. Jakiekolwiek naprawy na własną
      rękę powodują utratę gwarancji. A skoro wózek juz na poczatku
      stwarza problemy, to nie wiadomo co bedzie dalej. A dlaczego nie
      chcesz podac nazwy producenta wózka?
      • mamaly Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 07.03.10, 08:22
        Zdecydowanie reklamować.
        • izzyy6 Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 07.03.10, 08:51
          oczywiscie ze oddac z kazda rzecza ktora jest nie tak jak powinna oddawac po to
          to jest łaski nie robia zaplacilas w prezencie nie dostalas, kliknelabys jaki to
          wozek, warto wiedziec
    • anusia_kra Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 07.03.10, 09:44
      co do uciekania w bok miałam tak w 3-kołówce reklamowałam, ale lekko nie było.
      Pan w sklepie próbował mi udowodnić, ze iles tam cm uciekania w bok to norma i
      nie podlega. Puszczaliśmy sobie wózek po sklepie dwa kwadranse az sie przekonał,
      że to nie norma ;)
    • mamaady Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 07.03.10, 12:43
      oddać jak najszybciej, a do tego czasu nie używać ! z uwasgi na
      punkt 2-popsute hamulce. Miałam kiedyś wózek, już po gwarancji też
      mi tak opadały hamulce. Raz mi babcia przechodziła na pasach przez
      ulicę, akurat jechał jakiś wariat, ona chciała przyspieszyć, hamulce
      się zablokowały, wózek prawie się przewrócił na ulicy. nie radzę
      używać wózka z opadającym hamulcem...
      • ramo-na1 Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 07.03.10, 17:58
        Myślę, że łatwiej by było coś doradzić, gdybyś podała o jaki wózek chodzi -
        dziewczyny, które też używają tego wózka mogłyby napisać czy podane przez Ciebie
        mankamenty też występują w ich wózkach czy po prostu miałaś pecha i trafił Ci
        się jakiś wybrakowany egzemplarz. Okazuje się, że niektóre modele mają skłonność
        do pewnych usterek.
    • alicja_wk Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 07.03.10, 20:02
      Nie to, że nie chcę podać nazwy producenta, tylko wydawało mi się to
      mniej istotne na tle problemu, o którym chciałam napisac, ale
      oczywiście mogę napisac, ze chodzi o wózek Bebecar.
      Co do samej reklamacji, to jej zgłoszenie jest dla mnie o tyle
      kłopotliwe, że wózek był zakupiony "telefonicznie" bezpośrednio u
      dystrybutora, więc dostarczenie go wymagałoby transportu na
      odległość ponad 200 km, a druga kwestia, to konieczność oddania
      wózka nie wiadomo na jak dlugo, a szczerze mówiac nie wyobrażam
      sobie pozbycia się wózka chociażby na 1 dzień, bo praktycznie w
      ciągu dnia używamy go w mieszkaniu przez cały czas.
    • alicja_wk Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 13.05.10, 23:27
      Powracam do wątku, aby dopisać ciąg dalszy w razie gdyby ktoś
      zainteresowany kupnem wózka Bebecar miał wątpliwości co do obsługi
      serwisowej :)
      Jakiś czas temu zadzwoniłam do firmy, w której zakupiłam wózek,
      przedstawiłam sytuację i bardzo miła Pani poinformowała mnie, że
      wystarczy zapakować felerne części do pudła wraz z opisem usterek, a
      oni już się zajmą resztą. Następnego dnia zjawił się kurier
      (oczywiście na koszt firmy) odebrał pudło, a 3 dni poźniej wózek był
      już z powrotem u mnie. Wszystko sprawnie, miło i bezproblemowo.
      Wszystkie wady usunięte bez najmniejszych zastrzeżeń a dodatkowo
      zakonserwowany stelaż, który po zimie zaczął trochę trzeszczeć ;)
      Tak więc jeśli chodzi o podejście do klienta to na prawdę mogę
      polecić przedstawiciela Bebecar'a z czystym sumieniem.
      • andre20 Re: Czy oddać do REKLAMACJI? 14.05.10, 09:58
        Nie dziwi mnie takie podejście:-)
        Wprawdzie nie musiałam reklamować swojego Bebecara, ale kupując go bezpośrednio
        od dystrybutora miałam bardzo pozytywne odczucia co do jakości obsługi.
        Dzwoniłam i mailowałam kilkakrotnie, za każdym razem bardzo miło, konkretnie,
        wysyłka ekspresowa. Po prostu jakość obsługi adekwatna do jakości i ceny wózka:-)
Pełna wersja