Do użytkowników XA pytań kilka

14.04.10, 10:26
Mam pytania do uzytkowników XA, głównie z 2010 i 2009 r, bo podobno
te modele się nei różnią:

- gładkie koła - czy dobrze się sprawdzają? czy nei ma problemu z
jazdą po śniegu itd? W tej chwili mam bieżnikowane i jest masakra z
ich doczyszczeniem po błocie, nie mówiąc juz o wjechaniu w psią
kupe ;(

- Siedzisko - jak długo teoretycznie da się korzystać z bawełnianej
wyściółki na siedzisko? czy to nei jest tak, ze tylko na początku,
czy mój synek 8,5 m-ca nie będize jzu na nią za duży? Jaki jest
komfort jazdy po zdjęciu tej wysciółki? czy dziecko się nie poci,
nei ślizga?

- okrycie/śpiworek, podobno jest inne w wersji 2010, czy bardzo się
rozni od wersji 2009? czy stanowi realną ochronę przed zimnem i
wiatrem (podobno nei jest podszyty polarkiem?)
    • magdalenca78 Re: Do użytkowników XA pytań kilka 14.04.10, 17:16
      UP
      Nikt mi nei odpowie???
    • maks_olo Re: Do użytkowników XA pytań kilka 14.04.10, 18:07
      mam model 2010

      nie powiem Ci jak się jeździ po śniegu, bo jak kupiliśmy wózek, to nie było już
      śniegu czy błota

      mój syn ma przeszło rok, waży 11 kg i nadal mamy wkładkę
      starszy syn jak czasem jeździ wózkiem, to też z wyściółką i jest ok

      śpiworek nie ma polaru i wydaje mi się, że z polarem byłby cieplejszy, ale teraz
      na wiosnę jest ok, a w przyszłym roku pewnie będzie już za mały...
      • pomilak1 Re: Do użytkowników XA pytań kilka 14.04.10, 19:40
        Ja co prawda miałam model 2008 ale myślę że wkładki są dość podobne,
        mój synek miał 1,5 roku i jeszcze jeżdził z wkładką i miał w
        kombinezonie miejsca "akurat" :) koła były bieznikowe więc nie
        pomogę, no i była tylko osłonka na nóżki bez polaru ale też synek w
        niej jeździł do końca wózkowania tym wózkiem czyli do jakiś 18
        miesięcy :)
    • agness131f Re: Do użytkowników XA pytań kilka 14.04.10, 19:58
      -moja córa ma 9 miesięcy i nadal korzysta z wyściółki, a po zdjęciu to przekonam
      się latem czy się poci,
      -na śniegu ok koła gładkie się sprawują, na błocie pośniegowym ciężko się
      prowadzi, ślizgają się, można się zmęczyć takim pchaniem po roztopionym śniegu
      na chodnikach, ale łatwe w utrzymaniu czystości.Wózek zostawiałam na klatce, jak
      koła podeschły, przecierałam ręcznikiem papierowym aby pozbyć się piachu i
      wprowadzałam do domu
      -okrycie na nóżki i w ogóle cały śpiworek w wersji 2009 jest bardzo fajny,
      podszyty polarkiem, i docieplone, zimą dodatkowo okrywałam kocykiem i na to
      śpiworek, a teraz na wiosnę sam śpiwór, a nie mam porównania z okryciem 2010
      Ogólnie fajny wózek, ale sztywny, bardzo trzęsie noworodkiem w gondoli i bardzo
      mnie to rozczarowało jak zaczęłam użytkować wózek... też sugerowałam się
      opiniami, że taka super amortyzacja i prowadzenie, a ja pytam gdzie ta
      amortyzacja???..nie wiem możne te koła nowe powodują taka twardość, ta guma
      jest bardzo twarda i sztywna i nawet jak jest flak to można tego nie zauważyć na
      noworodku..Spacerówka bardzo dobra, ma ciekawe rozwiązania i można w pełni
      wykorzystać taki wozik.
      • dima1312 Re: Do użytkowników XA pytań kilka 14.04.10, 22:58
        ja swoim jeżdziłam po śniegu mam 2010 sprawdził się! jechał jak
        czołg! choć osobiście wolę koła chropowate gładkie łatwiej przebić
        • ramo-na1 Re: Do użytkowników XA pytań kilka 14.04.10, 23:38
          Kupiłam z gładkimi kołabi, właśnie dlatego, żeby błota w domu nie
          mieć, no i nie mam :)) Jeździ się moim zdaniem bez różnicy czy jest
          bieżnik czy nie. Poprednio miałam koła z bieżnikiem więc mam
          porównanie. Kupiłam model 2009, bo właśnie badziej podobał mi się
          śpiworek niż w 2010. Moje dziecko ma 21 m-cy, jest przeciętnej
          budowy i jeździ się w zasadzie ok (bez wkładki) tylko, że mogę
          kiedyś nie wytrzymać tego, że oparcie nie stawia się do pionu. Jak
          już się całkiem wkurzę, to wózek sprzedam, chociaż go bardzo lubię.
          Trochę podpięłam oparcie i jest bardziej pionowo niż by było
          normalnie ale i tak mnie to trochę drażni (dziecku nie
          przeszkadza :) Mogli by popracować nad tym oparciem.
          • arina26 Re: Do użytkowników XA pytań kilka 15.04.10, 09:23
            Ja bym zostawiła sobie XA, ale właśnie to najbardziej denerwowało
            moje dziecko (gdy stało sie starsze 1,5 roku) - to oparcie. Pod
            koniec jazdy tym wózkiem nie przypinalam mojej małej pasami
            ramiennymi, a ona trzymała sie barierki. Też, uważam że dla maluchów
            XA jako 1sza spacerówka jest ok, ale dobrze byłoby mieć regulowane
            to oparcie do jeszcze bardziej płaskiej pozycji dla takich 1,5
            roczniaków i straszych dzieci.
Pełna wersja