iglakus.pospolitus
15.04.10, 17:07
Witajcie,
jestem w 32 tc-termin niby początek czerwca, ale gin zapewnia, że na
pewno wcześniej się mój pisklak wykluje. Stoję przed kupnem wózka
dla mojej córki. Od razu zaznaczę że mam 176cm-mąż też do
krasnoludków nie należy... więc podejrzewam że dzieciątko tez dość
szybko się wyciągnie, a zatem gondola powinna być dość duża
, bo bedziemy z niej korzystać do końca roku. Mieszkam w dużym
mieście, więc tramwaje i krawężniki to będzie mój chleb
powrzszedni. Poza tym będziemy jeździć na wieś-może nie natychmiast,
ale wózka nie kupuje tylko na 2 m-ce. Poza tym mieszkam w wieżowcu-
na szczęście z windą, nasze auto to ford mondeo Hatchback-czyli
bagażnik auta dość pojemny, ale to nie kombi. Zazwyczaj
sama się wszystkim zajmuję, bo mąż wpada tylko w weekendy-więc
ciężar też jest tu nie bez znaczenia.
Co do ceny to najwazniejsze dla mnie jest by mała miała wygodnie,
ale oczywiscie cudu firmy Silver Cross jej nie zafunduję, bo suma
6000 pln to już makabryczny żart z ich strony. Myślę o sumie
maksymalnie 2000 pln.
Czasu mam coraz mniej, a jesli chodzi o wybór to mam wrażenie, że
jest gorzej niż zanim się zabrałam za przeglądanie forum. Byłam w
dość dużej sieci się rozejrzeć-bo znajomi polecili mi Mutsy 4rider-
ale pan tam powiedział, że gondola malutka i to nie dla mnie, że
lepszy Jedo Fyn 4ds... a tu dowiedziałam się że fyny mają
beznadziejne spacerówki i powiem szczerze, że powoli mam ochotę wyć
ze złości.
Pomóżcie proszę, bo chyba zwariuję