X-lander xGo 2010.Wasze opinie/

12.05.10, 12:42
witam
od niedawna zaczełam użytkowac ten własnie wózeczek, i jesli chodzi
o gondolke to jak narazie sprawdza mi sie swietnie jest zgrabna,
wygodnie sie ją montuje i podoba mi sie równiez to wkładka w gonoli
jest całkowicie odpinana i łatwo można ją wyprać, natomiast jestem
ciekawa jak jest ze spacerówką co prawda mam ją na wyposazeniu ale
mój synek jest jeszcze mały i nie uzywamy spacerówki, i stad moje
pytanie co o niej myslicie i jakie w ogóle macie zdanie o w wózkach
x-lander i o tym konkretnie modelu ?


Prosze o szczere odpowiedzi, pozdrawiam Aga.
    • mlodamama1a Re: X-lander xGo 2010.Wasze opinie/ 21.05.10, 16:57
      Witaj,my korzystamy ze spacerówki x-lander xgo! I jestem okropnie z
      niej zadowolona! Wszędzie się mieścimy,śmigamy między alejkami
      sklepów aż miło! Małej też jest wygodnie-zazwyczaj słodko usypia w
      wózeczku. Podoba mi się to,że mogę ją wtedy bezszelestnie położyć:)
      Wózek szybko i łatwo się składa,jest lekki-nawet z córcią w środku
      bez problemu wnoszę ją po stopniach! Świetnie się prowadzi,jest
      bardzo zwrotny! A ta pianka-wkładka na siedzisko jest z bawełny.
      Maluchom dzięki temu nie pocą się latem plecki! Polecam tę brykę
      każdej mamie i każdemu siedzącemu smykowi!!!
      • emma6666 Re: X-lander xGo 2010.Wasze opinie/ 21.05.10, 17:15
        ciekawe czy zimą też będziecie zadowolone.
        bo ja znam mamę co ten wózek przeklinała jak spadł śnieg
    • agniesiap01 Re: X-lander xGo 2010.Wasze opinie/ 21.05.10, 22:32
      My jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami tego wózka i używamy go jako spacerówki.
      Może do najmniejszych ona nie należy - wymiary po złożeniu
      (długośćxwysokośćxszerokość) (109x32x33), to wygodna rączka z boku stelaża
      sprawia, że wnoszenie na 3 piętro córki na rękach i złożonego wózka nie jest
      takie trudne. Poza tym siedzisko jest bardzo obszerne, córcia może się wygodnie
      rozłożyć. Dla mnie po wózku, który miałam jest to kolosalna różnica, aż nie
      mogłam się nadziwić, że w spacerówce może być tyle miejsca.Świetny jest
      mechanizm rozkładania do pozycji leżącej - z tyłu pociąga się za pasek, czego
      dziecko w ogóle nie odczuwa. Koła są małe, ale stabilna konstrukcja stelaża
      powoduje, że nie trzęsie nim mocno na nierównościach. Oczywiście, nie oszukujmy
      się, przy kołach dużych, pompowanych, trzęsiawka będzie mniejsza, ale wtedy sam
      wózek jest cięższy. Oczywiście dzieki temu iż składa się w parasolkę, nie mamy
      już problemu co zabrać psa czy wózek Fakt, że jednak nie jest takich rozmiarów
      by można było ich razem umieścić w bagażniku (wysokość), ale spokojnie przed
      przednie siedzenie wejdzie. Koła przednie są obrotowe, dzięki czemu łatwo się
      nim manewruje, nawet jedną ręką. Jest bardzo zwrotny, ale te kółka nie kręcą się
      podczas jazdy bez sensu w kółko, tak jak to nie raz widziałam przy innych
      wózkach typu parasolka. Kosz na zakupy początkowo wydawał mi się mały, ale udało
      mi się tam włożyć proszek 4 kg i jeszcze było sporo miejsca, więc nie jest tak
      źle. A zabawki i nawet wiaderko do piasku na pewno się zmieszczą ;) Minusem jest
      to że jest on płytki i nad nim przebiega stelaż, więc na pewno
      nie wstawi się tam siatki. Rączki są zabezpieczone bardzo miłą w dotyku pianką.
      Do wózka dodawany jest pokrowiec na nóżki oraz miękka, profilowana pianka do
      siedziska. Choć przyznam się, że jeszcze nie założyliśmy tej pianki, więc na jej
      temat się nie wypowiem. Materiał, z którego jest wykonany wózek
      bardzo łatwo się czyści, co dla nas też jest ważne, gdyż mała na spacerze musi
      coś przekąsić lub wypić i wózek zawsze też coś dostanie. Posiada 5 - punktowe
      pasy bezpieczeństwa.
      Ja też się zastanawiam jak on będzie się sprawował zimą, ale z drugiej strony
      nie oczekuję cudów. To jest parasolka, lekka, małe kółka, więc może być ciężko.
      Poza tym proszę pokazać mi mamę, która wozi swoje dziecko w "parasolce" zimą i
      nie przeklina wózka?
    • afork Re: X-lander xGo 2010.Wasze opinie/ 22.05.10, 07:52
      ja jak na razie jestem bardzo zadowolona z wózka, również korzystam z opcji z
      gondolką. Wózek lekko się prowadzi (nawet jedną ręką), świetnie skręca, podbija
      się bez problemu.Często pakuję wózek do samochodu więc cieszę się,że
      montaż/demontaż gondolki jest łatwy i szybki. Idealny wózek miejski, ale już na
      leśne dróżki tak bardzo bym nie polecała.Jednak jest to parasolka z niewielkimi
      kołami i na nierównym terenie prowadzi się ciężko.
      • laskaradomska Re: X-lander xGo 2010.Wasze opinie/ 24.05.10, 23:04
        Również posiadamy wózeczek X-lander XGO i jesteśmy z niego
        zadowoleni. Choć dla nas minusem jest mało pojemnościowy kosz pod
        wózkiem i do tego ten stelaż w kształcie krzyża nam przeszkadza, gdy
        chcę tam włożyć zabawki starszego syna do piaskownicy. Poza tym sam
        wózek waży 10 kg, ale dla nas jest to mała waga jak na wózek.
        Prowadzi się go dobrze, kółka dobrze skrętne. Do tego podoba mi się
        ta wyginana barierka. Jeszcze się z taką nie spotkałam. Jednak
        przeszkadza mi strasznie mocowanie do osłony na nogi. Po zapięciu
        jej nie umiem jej zdjąć - odpiąć. Tak mocno trzyma! Może to i
        dobrze, że tak trzyma, bo dziecko nie odepnie tego. Ale jak mama nie
        może tego odpiąć, a tata też ma duże z tym problemy, to już jest
        minus. Powinno się lepiej dać to odpinać. I jeździłam nim po
        piaszczystych polnych drogach. Po ubitej drodze jedzie bez problemu.
        Na piasku już trochę ciężej. Ale jak np jechałam drogą gdzie był i
        piasek i kępki trawy rosły, to jak jedno kółko załapało piach, a
        drugie wjechało w kępkę trawy to automatycznie kółka stanęły.
        Musiałam przepchnąć kawałek wózek. Wydaje mi się, że to wózek
        bardziej miejski. Na polne drogi bardziej chyba jednak nadają się
        wózki z większymi kółkami.
        Jeśli chodzi o jazdę nim zimą, to porozmawiamy jak ona nadejdzie.
        Teraz nic na ten temat nie umiem napisać;)
        • laskaradomska Re: X-lander xGo 2010.Wasze opinie/ 02.06.10, 11:21
          Wiecie co? Doszłam do wniosku, że w X-landerze xgo powinny być
          odpinane kółka. Bo nie są odpinane niestety. Coś nam od kilku dni w
          jednym kółku przychamowywuje. Chciałam żeby mąż obejrzał kółko i
          może ewentualnie cosik tam nasmarował. Ale musi najpierw poszukać
          odpowiedniego klucz, żeby odkręcić kółko od wózka. A on nie ma aż
          tak małego klucza, więc chyba będziemy musieli sobie kupić.
    • ponponka1 Z gondola nawet fajny wozek 26.05.10, 15:05
      Czesc spaceorwa beznadziejna. Nie da sie rozlozyc na plasko.
      Podnoszenie plecow - jak pisala tu jedna forumowiczka - bajecznie
      latwe - uzywasz tylko dwoch rak i jedna noge ;) (czyt. takiego
      beznajdziego patentu nie znajdziesz w innych wozkach tylko X-
      landera). Plecow nie da sie podniesc pod katem 90% i siedzosko jest
      odchylone lekko w dol - taka kolyska. Sama sie przekonasz, ze
      dziecko tego nie polubi.
      Jedyna zaleta jest zwrotnosc - ale IMHO to wygoda dziecka jest wazna
      na nie slalom miedzy sklepowymi polkami.

      Kupujac pierwszy wozek wez pod uwage czy:
      - siedzisko jest rozkladane na plasko i plecki podnoszone pod katem
      90%
      - duze pompowane kola (lub pelne) - wygoda dla dziecka w kazdych
      warunkach drogowych
      - duza budka chroniaca od slonca (parasolki to tylko zbedny gadzet)
      - przekladan raczka - jestes niezalezna od kata padania slonca i
      kierunku wiatru

      Powodzenia w wyborze wygodnego dla dziecka wozka :)
      • silje78 Re:ponponka 26.05.10, 18:45
        czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem?
        używałaś XA, a jedziesz po wszystkich x-landerach jak po szmacie.
        nie znasz się to się nie wypowiadaj. odpowiadałaś na pytania o XQ i
        XV i też ni przypiął ni przyłatał.
        a co do odchylania oparcia to jest ono stosowane przez wiele innych
        firm.
        • ponponka1 Re:ponponka 28.05.10, 15:46
          silje78 napisała:

          > czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem?
          > używałaś XA, a jedziesz po wszystkich x-landerach jak po szmacie.

          Bo wszytskie modele maja ten sam typ siedziska. Tylko podwozie sie
          zmiania...czyz nie?
          Jak nie to podaj choc jeden model z siedziskiem prostopadlym do
          podloza firmy X-lander.
          • silje78 Re:ponponka 29.05.10, 09:19
            X3
            • ponponka1 Re:ponponka 23.06.10, 13:50
              silje78 napisała:

              > X3

              Pudlo
              www.x-lander.pl/x3
              siedzisko lekko spadajace w dol a plecki bez mozliwosci podniesiena
              prostopadle do podloza = siedzisko dokladnie takie jak w XA (ktore
              mialam) i innych. Probuj dalej....poczekam :)
      • laskaradomska Re: Z gondola nawet fajny wozek 26.05.10, 18:45
        A ja się nie zgadzam z przedmówczynią, że dziecko nie polubi takiego
        siedzenia jakie ma x-lander xgo. Mojemu synowi dobrze się jeździ i
        śpi w tej spacerówce. A oparcia fakt, że całkiem na płasko i pod
        kątem 90 stopni nie da się ustawić czy położyć, ale to jakoś mojemu
        synowi nie przeszkadza.
        Oczywiście zgadzam się, że wybierając spacerówkę trzeba patrzeć na
        wygode dziecka, ale nie zgadzam się, że dzieciom w spacerówkach na
        małych kółkach jeździ się źle. I akurat moje dziecko uwielbia jak
        trzęsie podczas jazdy, bo wtedy zasypia.
        • afork Re: Z gondola nawet fajny wozek 26.05.10, 21:22
          x-go to nie jest zwykłą spacerówka, tylko "parasolka" i to kryterium powinno być
          podstawą oceny. Jasne,że jak porównasz jakąkolwiek spacerówkę z pompowanymi
          kołami, amortyzacją i innymi "bajerami" które wpływają na wagę wózka, do
          "parasolek" to te drugie wypadną mniej korzystnie. Ale rozpatrując komfort jazdy
          x-go pod kątem innych tego typu wózków (czytaj "parasolek"), wypada on
          zdecydowanie lepiej (m.in. szerokie siedzisko, łamany pałąk itp.)
      • agniesiap01 Re: Z gondola nawet fajny wozek 27.05.10, 22:14
        Oj, oj ktoś tu chyba nie za bardzo wie co jest na rzeczy z xgo. Wózek jak
        najbardziej polubią dzieci - moja córka w starej spacerówce, dużej, z dużymi
        pompowanymi kołami, urządzała nam takie histerie przy wsiadaniu, że pół osiedla
        na pewno wiedziało kiedy wychodzimy na spacer. Po przesiadce do tego wózka
        problem się skończył, czyżby moje dziecko było wyjątkiem? ;) Poza tym, tekst o
        rozkładaniu wózka do pozycji leżącej jako o zadaniu dla komandosa, to już mnie
        rozłożył na łopatki, bo ja zawsze używam do tego jednej ręki i jakoś problemów
        nigdy z tym nie miałam. Myślę, że zanim zacznie się pisać opinie, warto
        wypróbować dany model.
        • ponponka1 Re: Z gondola nawet fajny wozek 28.05.10, 15:42
          agniesiap01 napisała:

          Poza tym, tekst o
          > rozkładaniu wózka do pozycji leżącej jako o zadaniu dla komandosa,
          to już mnie
          > rozłożył na łopatki,
          Ja pisalam o podnoszeniu :) Rozkladani na lopatki w X-landerach (nie
          tylko XA) w ogole nie ma ;)
          • agniesiap01 Re: Z gondola nawet fajny wozek 30.05.10, 21:19
            ponponka1 napisała:

            > agniesiap01 napisała:
            >
            > Poza tym, tekst o
            > > rozkładaniu wózka do pozycji leżącej jako o zadaniu dla komandosa,
            > to już mnie

            Dla mnie to akurat żadna różnica, bo i w tym i w tym przypadku używam tylko
            jednej ręki. Nie wiem co Tobie sprawia tak wiele problemu, bo ja powiem, po raz
            kolejny, że dla mnie to jest bajecznie proste :D
            > > rozłożył na łopatki,
            > Ja pisalam o podnoszeniu :) Rozkladani na lopatki w X-landerach (nie
            > tylko XA) w ogole nie ma ;)
            >
            • mrukumaster Re: Z gondola nawet fajny wozek 01.06.10, 10:56
              poza tym teoretycznie w wózkach nie ma juz kąta 90 stopni jeśli chodzi o plecki.
              Jesto to nie zdrowe. Nawet krzesła biurowe już nie posiadają takiego kąta
              nachylenia. Wózek nawet fajny. Mi się podoba w nim rozmiar siedziska. Ostatnio
              widziałem w jakimś sklepie internetowym niezłą cenę.
              • zuzanka2503 Re: Z gondola nawet fajny wozek 02.06.10, 15:21
                Fjanie że macie takie dobre zdanie o tym wózeczku ja musze jednak po
                dłuższym czasie uzytkowania przyznac ze troszkę męczą mnie te
                koła ,od jakiegoś tygodnia coś nam przychamowuje jedno z tylnych
                kółek niewiem jak to u was wyglada ale u mnie to jest tak jakby
                podszedł tam jakiś kamień ,oglądnełam wszystko dokładnie ale nic tam
                niema, niemam pojęcia co może byc przyczyną.
                • agniesiap01 Re: Z gondola nawet fajny wozek 03.06.10, 12:46
                  No właśnie, zapomniałam napisać o tym nachyleniu plecków, że 90 stopni to bardzo
                  niewygodne i niezdrowe. W poprzednim, dużym wózku też nie mieliśmy nachylenia 90
                  stopni.
                  Jeśli chodzi o kółka, to ja też to zauważyłam, ale przede wszystkim na
                  nierównych chodnikach. Kółka są podwójne i gdy jedno z nich nie dotyka podłoża,
                  wózek jedzie ciężej i się przyblokowuje. Poza tym może spróbuj lekko naoliwić
                  kółka. My tak zrobiliśmy i jest dużo lepiej.
                  • joasia-ja1974 Re: Z gondola nawet fajny wozek 04.06.10, 12:05
                    Czy ktoś wie gdzie w wawie zobaczę ten wózek na żywo, bo waham sie między tym a jakimś chicco ale jeszcze ich nie macałam, a jednak muszę przed zakupem bo zależy mi na jak najlepszym podbijaniu.
                    • zuzanka2503 Re: Z gondola nawet fajny wozek 04.06.10, 21:38
                      hej jeśli jestes z Warszawy to możemy sie gdzies umówic na spacerek,
                      ja mieszkam w Markach pod Warszawą no i posidam ten wózeczek, jakby
                      co to pisz jakoś się umówimy .
                      • kokusia31 Re: Z gondola nawet fajny wozek 21.06.10, 17:43
                        Ja też mam XGO i jak na razie jesteśmy z niego bardzo zadowolone.
                        Nati jest już w takim wieku że nie bardzo mi chce jeździć w wózku i
                        targanie dużej spacerówki było dla nas już bardzo uciążliwe. W XGO
                        mała siedzi sobie grzecznie i obserwuje świat. A nawet jak jej się
                        znudzi jazda w wózku to można go łatwo złożyć i ponieść do czasu aż
                        księżniczka zdecyduje się na dalszą jazdę.
                        ponponka1 ja nie wiem do czego Ty używasz przy składaniu siedziska
                        dwóch rąk i nogi. Ja używam tylko jednej ręki. A do składania całego
                        wózka nogi. I oba te patenty bardzo mi odpowiadają. Miałam ostatnio
                        możliwość obserwacji koleżanki jak składała swój wózek żeby wsadzić
                        go do bagażnika. Niby też parasolka a ile musieli się namęczyć.
                        Jakieś śmieszne dźwignie podnosić a i tak jedną ręką nie dało rady go
                        złożyć. A ja swój podbijam dwie dźwignie nogą i już wózek złożony.

                        • mlodamama1a Re: Z gondola nawet fajny wozek 24.06.10, 23:08
                          Kokusia31 ma rację. Złożenie wózka jest wręcz banalne! Mi też do tego
                          wystarcza jedna noga i jedna ręka:) I pod tym względem xgo mnie
                          zachwyca po prostu! Jest tak lekki że nawet przenoszenie nie sprawia
                          problemów,szczególnie kiedy ma się do dyspozycji specjalną rączkę:)
                          • kokusia31 Re: Z gondola nawet fajny wozek 25.06.10, 19:50
                            U nas ta rączka służy też do prowadzenia starszej córki :))
                            • laskaradomska Re: Z gondola nawet fajny wozek 28.06.10, 17:43
                              U nas równiez starszy synek trzyma się tej rączki podczas spacerów.
                              Pisałam jakiś czas temu, że mam problem z kólkiem bo przyhamowywalo.
                              Więc mąż w końcu zajrzał do tych kółek i okazało się, że śruba która
                              jest w środku kółka ściera plastyk dookoła tej śruby i to właśnie
                              powoduje te przyhamowywania. Więc już raczej ani WD-40, ani jakieś
                              silikony w sprayu czy inne smary nie dadzą tu rady. Na szczęście nie
                              robi tak cały czas to kółko, więc jest dobrze. Bo można jeździc. Ale
                              jakby co, to pewnie nic się nie da z tym zrobi, tylko trzebaby było
                              kupi nowe kółka.
                        • ponponka1 Re: Z gondola nawet fajny wozek 30.06.10, 12:26
                          kokusia31 napisała:

                          > > ponponka1 ja nie wiem do czego Ty używasz przy składaniu
                          siedziska
                          > dwóch rąk i nogi.

                          Ja tez nie wiem do dlaczego piszesz ze uzywam dwoch rak i nogi do
                          skladania wozka, kiedy pisalam ze tych konczyn uzywam ja i jedna z
                          uzytkowniczek do podnoszenia siedziska spacerowki. Ale moze zanim
                          sie cos skomentuje warto to przeczytac? ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja