Quinny Speedi czy Mutsy Urban

31.05.10, 21:07
Dziewczyny,

Mam dylemat - nie wiem który wybrać. Dziecko będzie z października
więc generalnie gondolą się nie przejmuje bo na następną zime i tak
już będzie spacerówka.
Ja chciałabym mutsy ale mam od brata quinny. I nie wiem czy sprzedać
i kupić Mutsy czy też zostać przy Speedi?
Z góry dzięki za pomoc:)
    • emma6666 Re: Quinny Speedi czy Mutsy Urban 31.05.10, 21:51
      zdecydowanie speedi.
      nie dość że lżejszy to łatwiej się prowadzi, sporo mam nienawidzi tej skrętnej
      osi podczas gdy skrętne koła w speedim są super.
      urban rider ma jakieś niedopracowane to siedzisko, niektóre dzieci nie chcą w
      nim siedzieć.
      • afroddytta Re: Quinny Speedi czy Mutsy Urban 31.05.10, 22:04
        Popieram!
        Speedi jest doskonały. Polecam!
    • kefkas Re: Quinny Speedi czy Mutsy Urban 01.06.10, 11:09
      Bardzo dziekuję za opinie - kurcze a myślałam ze przy trzecim bedzie
      w koncu Mutsy:)
      • emma6666 Re: Quinny Speedi czy Mutsy Urban 01.06.10, 11:15
        e tam, ciężkie i przereklamowane, jak już to 4rider ale podobno amortyzacja do bani
        • mama_wojtusia2 Mutsy i speedi porównanie, bo miałam oba 01.06.10, 11:47
          Prowadzenie:
          - na korzyść speedi jeżeli porównamy do urban rider. 4rider
          prowadzi się pewnie lepiej, ale nie miałam, więc nie wypowiadam się
          Gondola:
          - tak samo mała, a w speedim mniejsza w ramionkach (tam jest zwężona)
          Wydaje mi się, ze w Mutsy za to jest płytsza.
          Siedzisko:
          - ani jeden wózek ani drugi nie ma dobrego siedziska. W Mutsy
          niby na dole jest jakiś pręt. No niby jest, ale ciekawe jak
          dziecko ma to poczuć przez pieluchę i ubrania? Jakoś moje nie
          wyło w Mutsy. I w Mutsy jeździło do końca okresu wózkowego. Mam
          zdjęcie z ostatnich wózkowych wakacji, kiedy miała ponad 3 lata.
          A ona jest wielka i sie ciągle tam mieściła.
          W speedi nie da sie położyć oparcia na płasko - jest ciągle pod
          górkę. Nie można postawić go do pionu bez uciekania się do
          trików. Jak dziecko wyrośnie z gondoli to w spacerówce siedzi
          krzywo. Teraz można dokupić wkładkę. Za moich czasów jej nie było.
          Speedi ma szerokie oparcie, ale krótkie przez prastikowy ogranicznik
          na nóżki. Półtoraroczne dziecko mi się w nim już nie mieściło na
          długość...
          Amortyzacja:
          - według mnie ten sam poziom. W Mutsy Urban ugina się rama i ona amortyzuje. Sama gondola trochę lata, ale październikowe dziecko
          i tak będzie w śpiworze to ni poczuje. W Speedi już nie pamiętam
          czy gondola trzyma się idealnie.

          Podsumowując kup sobie co chcesz, bo każdy z nich ma wady :)
          W czerwcu rodzę trzecie dziecko i parę różnych wózków też
          przerobiłam. Zostawiłam sobie Mutsy i Peg Perego Pliko.
          DLa mnie sa one dobre a dla reszty pewnie nie. Każdy ma swój
          gust, zdanie i indywidualne potrzeby. Powodzenia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja