pytanie do posiadaczek JANE slalom pro

22.06.10, 17:53
Zastanawiam się nad kupnem tego wózeczka dla prawie 7 miesięcznego
dziecka,zależy mi na tym żeby miał wygodne siedzenie,pompowane koła,dobrą
amortyzację i chyba spełnia te kryteria ale zastanawiam się ponieważ czytam na
forum że JANE slalom podobnie jak nomad ma płytką budkę.Mam pytanie czy ta
budka rzeczywiście nie chroni wystarczająco przed wiatrem bo na słońce można
założyć w lecie parasolkę a w jesieni albo w zimie jak sobie radzicie?
Może jeszcze napiszecie swoje spostrzeżenia,wady i zalety tego wózeczka.
Dzięki :)
    • ollasja Re: pytanie do posiadaczek JANE slalom pro 27.06.10, 00:06
      Budka faktycznie jest płytka - to dla mnie największa wada tego wózka. Parasolkę
      nieoryginalna trudno się montuje, bo rurki mają specyficzny kształt.
      Ja poradziłam sobie z tym, kupując daszek teutonii - jest on montowany na klipsy
      (nie wchodzą na stelaż budki Slaloma), ale przerobiłam zapięcie na rzepy. daszek
      spisuje się super, dobrze chroni przed słońcem nawet leżące dziecko.
      Z wad mogę jeszcze wymienić nie za duży kosz na zakupy.
      Na tym chyba wady tego wózka się kończą. Wózek ma bardzo wygodne siedzenie dla
      dziecka, bardzo ładnie się prowadzi, jest zwrotny, stosunkowo lekki (jak na
      pompowane koła)i dość miękki. Idealny na wycieczki terenowe :)
      Szkoda, że Slalom Pro nie ma przekładanego siedziska (mój synek ma trochę ponad
      pół roku, więc chciałabym go widzieć), ale z kolei slalom Reverse jest moim
      zdaniem zdecydowanie za wąski - szczególnie jeśli wózek ten ma posłuzyć dziecku
      dłużej.
      Podsumowując, z wózka jestem bardzo zadowolona (mimo tych małych mankamentów) i
      mogę go polecić :)
      • ivaz Re: pytanie do posiadaczek JANE slalom pro 27.06.10, 00:28
        Ja uzywałam slaloma zimą, moja młoda miała wtedy 9 m-cy, nie
        narzekałam na brak naciąganej budy, do wzóka włożyłam ciepły spiwór
        i było ok, całą zime mała przejeżdziła w slalomie. Za to mam w
        maclarenie xlr dużą, naciąganą bude, wózek mam od 10 m-cy i jeszcze
        nie zdarzyło mi się korzystać z tego dobrodziejstwa. Teraz jedynie
        korzystam z tej foli przy daszku aby ochronic dziecko od słońca, ale
        ani razu nie rozsunęłam i nie naciągnęłam tej budy bo nie mam
        potrzeby.
        • lamciad Re: pytanie do posiadaczek JANE slalom pro 27.06.10, 11:29
          Ja z kolei używałam zimą Slaloma z 2 latkiem na pokładzie,szedł po
          tych najwiekszych zaspach elegancko.Zresztą własnie przez tę śnieżną
          zimę wymienialam Buggstera na Slaloma i decyzji nie żałuję.Budka
          płytka,ale absolutnie mi to nie przeszkadzało,mały siedział w
          ogromnym spiworze,a jak wial duży wiatr to albo siedzielismy w domu
          (ja jestem ciepłolubna) albo zakładałam folię,która ma okienko,wiec
          dziecku nie jest w środku duszno.Mój synek wczesniej folii nie lubil
          i nie było opcji,zeby cokolwiek na wozek nałozyc,przy slalomowej
          folii problemu nie ma,wręcz się domaga:)
    • w-ella Re: pytanie do posiadaczek JANE slalom pro 27.06.10, 12:01
      Ja mam slaloma i carrerę, i obecnie 2-latkę.
      Slalomem zaczęło się dobrze jeździć córci jak miała około roku, bo wcześniej to
      po prostu "latała" po tym wózku, ze względu na szerokie siedzisko. Wcześniej
      zdecydowanie lepiej sprawowała się carrera - fajne boczki oparcia skutecznie
      trzymały malucha.
      Ale po opanowaniu umiejętności siedzenia przez malucha polecam slaloma z czystym
      sumieniem, do dziś wożę córcię bez wysiłkowo, a do tego ma jeszcze dużo miejsca
      na ulubione drzemki podczas spaceru.
      Jedyny mankament to wielkość po złożeniu, przez to jestem na etapie poszukiwania
      czegoś mniejszego na wyjazd wakacyjny, ale i tak slaloma zostawię na zimę, bo
      przez śnieg idzie jak burza
Pełna wersja