Jane Slalom - problem z przednim kołem. POMÓŻCIE

02.07.10, 21:18
Witam O moim slalomie pisałam już kilka razy pochwalne posty. Tym razem mam jednak mały problem - od 3 dni coś niedobrego dzieje się z przednim kołem :( Przy rozwijaniu większych prędkości (np. podbieganie do autobusu, zjazd z podjazdów) i na wybojach z odblokowanym przednim kołem dzieje się coś niedobrego :( Wpada w jakieś wibracje, cały przedni widelec chodzi a koło wykonuje ósemki. I tak do momentu jak się nie zatrzymam. Przy zablokowanym kole nic takiego się nie dzieje.
Czy ktoś miał podobny problem? Czy da radę coś z tym zrobić w domu (np. coś dokręcić?) czy oddawać wózek do serwisu. proszę o pomoc
    • mamaly Re: Jane Slalom - problem z przednim kołem. POMÓŻ 03.07.10, 12:45
      No ja mogę Ci chyba jedynie napisać, że ten typ tak ma. Chyba, że mój tak miał
      od samego początku i ja nie uznałam tego za wadę :). W sporej ilości wózków
      przednie koła wpadają w wibracje jak się biegnie i chyba dotyczy to też Slaloma
      :). W każdym razie w moim tak było od nowości. Jak nie wieszałam torby na
      rączce, to przód był lepiej dociążony i koło się lepiej podłoża trzymało.

      A.
      • ivaz Re: Jane Slalom - problem z przednim kołem. POMÓŻ 03.07.10, 14:29
        Ja miałam dwa wózki 3kołowe jane slaloma i powertracka i
        koło "latało" tylko w powertracku, co mnie wkurzało, w salalomie
        jest ok nic nie wibruje a wózek kupiłam używany, mam go od roku. Ja
        bym oddała wózek do serwisu tym bardziej jak jest na gwarancji.
    • ollasja Re: Jane Slalom - problem z przednim kołem. POMÓŻ 03.07.10, 15:26
      Mąż dziś 2 godziny wszystko rozkręcał i czyścił - podokręcał ten mechanizm
      obrotowy z przodu i wszystko jest póki co ok. Mam nadzieję, że to wystarczy.
      A wibracje były koszmarne i doprowadzały mnie do szału...
      jak to dobrze mieć męża ;)
      • mamaly Re: Jane Slalom - problem z przednim kołem. POMÓŻ 03.07.10, 18:34
        Ano widzisz, a ja uznałam, że ten typ tak ma :) Wózek kupiłam jako nowy, więc
        był na gwarancji, ale jakoś mi to nigdy nie przeszkadzało, bo problem pojawiał
        się gdy biegłam szybko, a ja jakoś nie jestem z biegających :D . Wózek już kilka
        miesięcy temu sprzedany, zamieniłam na Baby Joggera City Elite. Teraz dokupiłam
        sobie jeszcze Nomada :) bo mi szkoda było tego Slaloma.

        A.

Pełna wersja