proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać

27.07.10, 10:40
Sprzedałam swojego Mutsy bo już mu się kończyła gwarancja. Mam
jeszcze inny wózek mały na codzień. Ale dlatego, że często
wyjeżdżamy na Mazury no i na zimę chcę mieć pompowańca. Chciałabym
więc kupić nowego x-landera 3 kołowego. Nowego dlatego, żeby mieć
gwarancję no i może będziemy się starać o kolejne dziecko więc byłby
dla następnego jako niewiele używany (dokupiłabym tylko gondolę w
przyszłości). Chciałabym kupić z kolekcji 2010. Mam zniżkę 7% w
jednym ze sklepów i cena za tego x-landera byłaby ok. 830 zł. I
teraz tak się właśnie zastanawiam czy kupowac teraz czy poczekać aż
wejdzie nowa kolekcja, może wtedy te z 2010r. byłyby jeszcze tańsze.
Ale wiecie kiedy ta kolekcja nowa wchodzi? No i o ile byłyby tańsze?
A może ktoś ma jakiś inny pomysł dla mnie (dzieć ma 1,5 roku).
    • emma6666 Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 27.07.10, 11:06
      x lander xt to chyba najsłabszy model tej marki,
      ja bym rozważyła inne wózki
      • kina82 Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 27.07.10, 11:14
        a czym on sie rózni od xa, poza tym że ma 3 koła? Czemu najsłabszy?
        No i jaki mam wybór w nowych wózkach do kwoty 900zł, na pompowanych
        kołach?
        • bigmama647 Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 27.07.10, 11:20
          ma mniejszy kosz na zakupy
          • kina82 Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 27.07.10, 11:31
            jeśli to jedyna jego wada, to mnie nie przeraża ;), gorzej z tym
            siedziskiem ale tez moża to przerobić.
            • magda19lenka Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 27.07.10, 14:45
              siostra ma xt i prowadzi się topornie, okropnie i masakrycznie;
              tak, od xa różni się brakiem jednego koła i ciut mniejszym koszem na zakupy, ale
              jeśli podoba ci się ten wózek to ja bym rozważała model 4-kołowa - xa.
          • emma6666 Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 27.07.10, 11:34
            tak, teoretycznie różni się tylko jednym kołem.
            Nie potrafię znaleźć wątków ale sporo było narzekań na ten wózek.
    • edyta_32 sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 11:38
      tak pytam z ciekawości.
      czy sprzedałaś Mutsy bo się kończy gwarancja? nie bardzo rozumiem ;-)
      ja mam też Mutsy i nie widzę potrzeby sprzedaży ze względu na
      końcowy okres gwarancyjny. czy zauważasz,że coś z nim nie tak ?
      • kina82 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 11:55
        Mutsy bardzo lubiłam, nic absolutnie sie z nim nie działo, wszystko
        działa bez zarzutu, nic nie klekocze, nic nie trzeszczy, cudeńko.
        Ale akurat jestem w dołku finansowym, taki jakiś kryzysowy okres nas
        dopadł i muszę mieć pewnośc, że jakby się coś zepsuło to nie będe
        musiała bulić za naprawę. Gwarancja kończy się akurat na zimę, wiem,
        że zimą będę potrzebować takiego wózka, nie wiem tez jaka będę mieć
        wtedy sytuacje finansową ale przypuszczam, że niewiele się zmieni,
        więc postanowiłam taką inwestycję zrobić. Nie wiem czy rozumiesz o
        co chodzi. Muszę mieć pewność że jak mi się wózek zepsuje to będzie
        miał gwarancję i będę mogła go naprawić szybko i za free. On sie
        pewnie i tak nie popsuje bo to bardzo dobry wózek ale ja musze być
        przygotowana na każdą ewentualność, ostatnio bardzo po dupie
        dostałam, straciliśmy sporo kasy i teraz patrzę na pewne rzeczy
        troche inaczej. Postanowiłam zamienić Mutsy na troche gorszy wózek
        ale nowy, choć uważam, ze x-landery to dobre wózki. Taką decyzje
        podjęłam, czy słuszną to się okaże.
        • kina82 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 12:08
          a może lepiej XA tego czterokołowego, chciałam mieć 3-kołowca ale
          czytam, że to koło tak lata jakoś, choć i o moim Mutsy opinie były
          podzielone, że skrętna tylnia oś to niewygoda, a mi bardzo pasowała.
          Już sama nie wiem.
          • alex2603 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 12:19
            skoro chodzi o aspekty ekonomiczne to czy nie stracisz na sprzedazy mutsy?
            nie wierzę, że sprzedasz używanego na tyle , za ile kupiłaś nowego...
            • kina82 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 12:24
              już go sprzedałam, oczywiście, że nie za tyle co kupiłam nowego, za
              połowe tej kwoty, ale posłużył mi dobrze i to też się liczy. Teraz
              muszę mysleć, żeby zabezpieczyć się na przyszłośc, w sensie żeby
              zabezpieczyć się przed kolejnym marnowaniem kasy.
              • alex2603 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 12:43
                hmm... no to zrobiłaś :) zamienił stryjek siekierke na kijek ;) kupując nowy
                wózek juz w chwili zakupu się traci, więc trzeba nim pojeździc ile się da -
                patrząc pod kątem ekonomicznym. rozumiem gdybys zamianiała cięższy na lżejszy
                itp.
                gwarancja-fajna rzecz, ale czy az tak istotna w porównaniu do kosztu naprawy?
                tzn. kupowac drogi nowy wózek dla gwarancji? moim wózkami jeździ juz 3
                pokolemie i ciągle ani jednej naprawy.
                • alex2603 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 12:44
                  * 3 pokolenie, w sensie, że ja kupilam uzywany, sprzedałam i ta osoba tez
                  sprzedala :D i wózki ciagle świetnie jeżdza.
                  a wymienić dętke w oponie to nie jest duzy koszt :)
                  • kina82 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 13:03
                    fajnie że tylko dentke musiałas wymieniać, ale jakby ci się np.
                    rączka zepsuła? Znajomi mieli super wózek, tydzień po wygaśnięciu
                    gwarancji zepsuła im sie regulacja rączki, zapłacili 300 zł za
                    naprawę, a to już juest jednak koszt, szczególnie jak nie masz kasy.
                    • dinuska Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 13:31
                      Posiadam x-landera xt i uważam, że to dobry wózek na zimę.
                      Najpierw narzekałam, bo chciałam 4-kołowy (ale była bardzo duża różnica w
                      cenie), a potem doceniłam 3-kołowy zimą, gdy wydeptane były tylko wąskie
                      ścieżki- a w tym roku śniegu co nie miara-podnosiłam tylne koła i jechałam jak
                      inni się siłowali z przepychaniem wózków.
                      Wiem, że są inne- może i lepsze wózki- ale ja uważam, że za taką kasę x-lander
                      to naprawdę niezły wózek na polskie zimy!
                      Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru.
                      • alex2603 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 14:52
                        rozumiem, nie neguje tego, że dla kogoś gwarancja wózka przede wszystkim,
                        każdy ma inne priorytety przy wyborze wozka.
                        bez regulacji rączki da sie żyć, tym bardziej za 300 zł ;)
                        wg mnie szkoda, że sprzedałaś tego mutsiaka , jesli ci odpowiadał całkowicie.


                        a jak juz kupować xt to kupiłabym używanego, bo jeśli masz porownanie z
                        innymi wózkami np. z mutsy to x-landera szybko sie pozbędziesz ;)
                        • kina82 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 18:29
                          tak dla ścisłości odnośnie tej regulacji rączki to w tym przypadku
                          się nie dało, bo teleskopowo regulowana rączka poprostu wpadała do
                          środka i nie dało się w ogóle używac wózka.

                          teraz co do x landera to właśnie jestem po wizycie w sklepie i
                          porównałam sobie xt i xa z moim młodym w środku się zawiodłam na tym
                          xt. Niby na pierwszy rzut oka od xa różni go to, że ma 3 koła ale to
                          nie wszystko. Różnica jest podstwowa: te stelaże są zupełnie inne,
                          xt jest niższy i ma krótszą rączkę, przez to podbija się fatalnie.
                          Prowadzą się oba bardzo podobnie, koło nie lata, oparcie w wersji z
                          2010 roku jest praktycznie na pionowo, ale to podbijanie w xt
                          masakra. Ja chyba więc kupię xa choć bardziej mi sie podoba
                          wizualnie xt. Szkoda ale jak mam kur...ć potem cały czas to wezmę xa.
                          Tylko wraca teraz pytanie czy kupować już czy poczekać na nową
                          kolekcję (ale do kiedy?) bo wtedy te z 2010 roku stanieją?
                          • edyta_32 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 27.07.10, 22:22
                            to ja ci doradzę inaczej.
                            Biorąc pod uwagę towje podejście do spraw gwarancyjnych i to że już
                            stracilaś na Mutsy i tak więcej niż by kosztowała cię ewentualna
                            naprawa ( choć wątpię ) to odpuść sobie kupno nowego wózka, a tym
                            bardziej z nowej kolekcji, który napewno będzie droższy i któremu
                            też w końcu minie gwarancja i ponownie stracisz na sprzedaży połowę
                            pieniędzy. A jesli już uprzesz się jednak na nowy :-) to może nie
                            taki najdroższy z modelu.
                            • kina82 Re: sprzedajesz wózek bo się kończy gwarancja? 28.07.10, 00:12
                              dzięki za opinię ale nie po to sprzedawałam Mutsy żeby kupić coś
                              używanego bez gwarancji. Widzę, że nikt mnie nie rozumie. Ja nie
                              patrzę wstecz, na to za ile kupiłam i za ile sprzedałam, w razie
                              usterki za to co "straciłam" (wg was) nie naprawiłabym jej bo nie da
                              się ponownie wydać już wydanych pieniędzy. Z pustego to i Salomon
                              nie naleje. Mi chodzi o to, żeby się ustrzec przed ewentualnymi
                              przyszłymi kosztami, na poniesienie których nie miałabym kasy, a co
                              za tym by szło, nie miałabym i wózka bo niesprawnym bym nie mogła
                              jeździć. Wiem, że ewentualna usterka Mutsy jest mało prawdopodobna
                              ale jednak biorę pod uwagę, że to tylko rzecz i może się popsuć.
                              Aktualnie znajduję się w takiej sytuacji, że muszę się zabezpieczyć
                              na każdą ewentualność, zakładając nawet najgorsze. Do niedawna żyłam
                              z dnia na dzień i nie zastanawiałam się nad takimi rzeczami no i
                              zycie dało mi w kość. Wiem, że gwarancja minie, ale mam nadzieję że
                              do czasu jej upływu zdołam się wykaraskac z gówna w jakim się
                              znajduję i będę mieć spokojniejszy sen. A narazie chcę się zając
                              prostowaniem swojego życia nie myśląc o tym czy kolejny dzien
                              przyniesie kolejną "wspaniałą" wiadomość (mam na myśli np. usterkę
                              wózka bo na to jeszcze mam wpływ, żeby się właśnie zabezpieczyć).
    • anaq Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 05.08.10, 01:36
      A myślisz, że stara kolekcja stanieje?
      JA pamiętam podobne rozterki z mutsiakiem. Czekałam na nową kolekcję
      zapowiadaną na nowy rok(dziecko na luty), a nowej kolekcji ani widu,
      ani słychu. Weszła dopiero w kwietniu, dla mnie to było już za
      późno. A co ciekawe stara kolekcja wcale nie staniała, zdrożała
      wrecz minimalnie, hihi. A minęło już dwa lata od zakupu.

      Druga rzecz tycząca się trójkołowego x-landera; moja siostra klnie i
      nie poleca. Twierdzi, ze źle wyważony środek ciążkości i ciężko jej
      się prowadzi. Lepiej zaryzykować z 4 kołowym.
      • anaq Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 05.08.10, 01:40
        sprostowanie ;) tzn. chodzi mi o to, że ten model zdrożał w ciągu
        dwóch lat.
        Natomiast po wejściu nowej kolekcji stara nie staniała.
        • kina82 Re: proszę o radę czy kupować teraz czy poczekać 05.08.10, 14:40
          no więc pomacałam sobie oba te x landery i faktycznie prowadzenie 3
          kołowego jest niezbyt fajne, koło momentami stawia opór i wózek albo
          skręca albo nie jedzie. Zdecydowała się na XA (4 koła). Ale ciągle
          czekam, jest teraz promocja w jednym sklepie internetowym, dali mi
          jeszcze rabat (za wczesniejsze zakupy) i wyjdzie mnie ten wózek ok
          945 zł. Chyba sie zdecyduję bo jak sie skończy promocja to może byc
          drożej, choć w drugim sklepie tez mam rabat i bez promocji z rabatem
          cena to 975 zł. Jakoś mi się kojarzy, że w zeszłym roku któraś mama
          na tym forum poinformowała o nowej kolekcji x landerów jakoś tak
          wczesna jesienią (ale mogło mi się coś pomieszać) więc liczyłam na
          to, że w tym roku też może jakoś wcześniej wstawią nową i stara
          stanieje, ale X landery to w ogóle dziwna bajka. Na allegro to
          ludziom sie chyba w głowach poprzewracało. Nowa spacerówka x lander
          xa kolekcja 2010 kosztuje w sklepach stacjonarnych ok 1100 zł, w
          internetowych ok 1000 zł, a ludzie wystawiają używane x landery z
          2008 roku po 800 zł. No chore dla mnie jak się cenią i niepojęte
          skoro zagraniczne wózki traca na wartości ok 50 % ceny tak x landery
          jedynie 200 zł.
Pełna wersja