zgredek_maly
27.10.10, 16:05
witam:)
waham się, który wózeczek wybrać. podobają mi się (kolejność przypadkowa):
inglesina trip, silvercross pop sport, peg perego beat buggy, zooper twist ewentualnie jane sonic evo, choć do tego ostatniego jestem uprzedzona po naszym 3-funkcyjnym jane slalom pro.
no właśnie, przesiadam się z jane slaloma pro, który psuł się nam na potęgę, odbarwiał, targał... masakra!do tego moje dziecko jakoś tak w nim "zwisało". ale do rzeczy.
synek ma ponad 1,5roku, jest dość długi (ubranka 92) ale chudy.
dużo jeździmy i nie koniecznie po chodnikach, sporo w terenie, ale myślę, że na taką ewentualność ostatecznie zostawię sobie tego slaloma, choć wolałabym się go pozbyć.
chciałabym prawie pionowe oparcie - mogłoby się rozkładać choć trochę, dużą budkę, duży kosz na zakupy, solidniejsze kółka..., obowiązkowo składany w parasolkę i lekki! no poza tym w ogóle idealny żeby był, w ładnym kolorze i do tego nie za drogi;)
a tak na serio, doradźcie doświadczone Mamy, który z wymienionych najmniej awaryjny i najbardziej "terenowy", jednocześnie do sklepu i na spacery... no i na zimę dobrze by było by się nadawał, bo od slaloma dostaję apopleksji...