Quinny speedi sx-konserwacja, jak „odświeżyć”?

17.03.11, 03:34
Witam
Kupiłam używanego Quinny speedi sx na All.Jest w dobrym stanie ale wymaga „odświeżenia”.
Pomyślałam żeby oddać stelaż do konserwacji –oczyścić/dopompować kola i nasmarować oraz pomalować stelaż -jest trochę porysowany.

Czy usunąć klej z plastiku po naklejkach?

Gdzie najlepiej się udać?
Macie jakieś swoje sposoby na „odświeżenie” ?

Pozdrawiam
    • saras-wati Re: Quinny speedi sx-konserwacja, jak „odśw 17.03.11, 05:49
      Zadzwoń do serwisu, być może wykonują takie zabiegi renowacyjne. Co do malowania stelaża, to już większy problem, bo pewnie można to zrobić tylko w fabryce(przynajmniej jak pytałam o zamalowanie rys na moim wózku, to taką odpowiedź usłyszałam).
      Stare naklejki może spróbuj sama usunąć, jakimś intensywnym środkiem do czyszczenia? Na allegro widziałam też nowe naklejki:)
      • afroddytta Re: Quinny speedi sx-konserwacja, jak „odśw 17.03.11, 09:38
        Klej po naklejkach to jakimś zmywaczem do paznokci, najlepiej takim zwykłym chemicznym.
        Co do malowania stelaża to faktycznie może być problem (ostatnio był wątek o tunningowaniu wózków tam dziewczyny o tym mówiły), chyba można by spróbować u lakiernika samochodowego, bo chodzi o malowanie natryskowe. Albo spróbować takich kredek do rys na lakierze w samochodach lub jakiś innych wynalazków.
Pełna wersja